Artykuły
Zarządzanie SAN
Zarządzanie zasobami pamięci masowych często oznacza różne rzeczy dla producentów i administratorów IT. Teoretycznie związane jest ze wszystkim - od automatycznego wykrywania urządzeń w sieci SAN, przez alarmowanie i raportowanie, po zarządzanie danymi w ramach ILM. Do testów trafiły dwa rozwiązania SRM - HP Storage Essentials Enterprise Edition oraz Symantec Veritas CommandCentral Storage.
Skala ocen od 1 do 5. Kategorie ważone procentowo. Punktacja: 5 - doskonały, 4 - bardzo dobry, 3 - średni, 2 - poniżej średniej, 1 - nie do przyjęciaCommandCentral Storage zawiera ten sam typ narzędzi do planowania pojemności i pozyskiwania historycznych danych jak produkt HP. Możliwe jest generowanie trendów według dowolnego parametru sieci SAN - od utylizacji portów lub przełączników, po wolne miejsce na woluminie. Możliwe jest także określanie reguł polityki dotyczących wszystkich urządzeń tego samego typu.
Różnorodność i elastyczność narzędzi raportujących, analiza trendów i ustawianie alarmów to wystarczająco, aby wykonać nawet najbardziej wymyślne zadania, włączając w to rozliczanie użytkowników i tworzenie raportów dla zarządu. Możliwe jest określanie grup użytkowników danego systemu i jak wiele pojemności pamięci masowych wykorzystują, a następnie wystawienie faktury w ramach rozliczeń wewnętrznych.
Podobnie jak Storage Essentials, CommandCentral Storage oferuje zarządzanie użytkownikami bazujące na rolach, dzięki czemu administrator może zarządzać np. tylko wybraną częścią serwerów storage bez dostępu do całej sieci SAN.
Sukces zależy od instalacji
Aby ocenić łatwość instalacji obu produktów, postanowiono zainstalować je w środowiskach Windows i Linux/Unix. Paradoksalnie oba produkty było łatwiej zainstalować w środowisku Linux/Unix niż na serwerze Windows. Przy "okienkach" oba programy wymagały zainstalowania dodatkowych opcji dla Windows Server, takich jak SNMP, ustawienia statycznego numeru IP, ręcznego tworzenia specjalnych kont, fizycznej zmiany parametrów startowych zainstalowanych usług lub przyznawania egzotycznych uprawnień.
Instalacja pakietu Storage Essentials wymaga rzetelnego zaplanowania - jeśli do tej pory nie wykorzystywaliśmy pełni kwalifikowanych nazw domen dla wewnętrznych serwerów, co jest normalne w firmach, które korzystają z translacji adresów sieciowych i eksponują do Internetu tylko kilka systemów, musimy odpowiednio przekonfigurować serwer DNS. Możemy tego uniknąć, stosując HTTP zamiast SHTTP do zarządzania aplikacjami.
Będziemy potrzebowali także zainstalować opcjonalne komponenty Windows, takie jak SNMP Trap Service oraz Microsoft Data Access Component v 2.7, wyłączyć Internet Information Server (jeśli jest zainstalowany), zainstalować dołączone oprogramowanie Oracle. Jeśli chcemy wykorzystać narzędzie do zdalnej instalacji agentów, musimy zainstalować Secure Shell i upewnić się, że dla konta serwisowego Storage Essentials są przyznane odpowiednie uprawnienia upoważniające do zdalnej instalacji oprogramowania.
Po zainstalowaniu bazy danych Storage Essentials i SIM należy zainstalować oprogramowanie integrujące, które do znalezienia serwera SIM wymaga w pełni kwalifikowanej nazwy domeny (a nie nazwy hosta Windows czy adresu IP), nawet jeśli jest on na tym samym systemie co serwer Storage Essentials. Będziemy także potrzebowali zaimportować plik licencji i zainstalować agentów na serwerach, którymi chcemy zarządzać.
Oprogramowanie Symantec Veritas CommandCentral Storage jest bardziej monolityczne niż aplikacja HP. Do zainstalowania jest tylko jedna aplikacja zamiast kilku, chociaż także tutaj konieczne jest spełnienie pewnych wymogów przed instalacją. Wśród nich jest ustawienie lokalnych polityk bezpieczeństwa przy serwerze Windows 2003, upewnienie się, że Veritas Authentication Service działa poprawnie i zapewnienie w pełni kwalifikowanych nazw domen, aby lokalny host mógł je poprawnie odczytać (można to zrobić edytując plik \windows\system32\etc\drivers\hosts; metoda ta nie działa w przypadku HP). Potrzebujemy także wpisać numer licencji, gdy zostawimy to pole puste, program będzie działał tylko przez 60 dni.
Komentarze (0)
Polecane
Utwardzać system czy nie utwardzać?
Hardening wydaje się naturalnym i oczywistym sposobem poprawy bezpieczeństwa systemu. Roger Grimes, ekspert...
Cisco i rosnąca konkurencja
Światowy gigant z San Jose (USA) od lat piastuje pozycję lidera wśród dostawców rozwiązań sieciowych dla firm....
