Windows 1.0 nie mógł raczej zyskać popularności w Polsce, bo i na czym miałby on w połowie latach 80 pracować? Lata 80 kojarzą nam się raczej z Commodore, Atari czy ZX Spectrum.
Program (nie był to system operacyjny tylko nakładka - do swojego działania potrzebował DOS) Windows 1.0 udało się nam uruchomić bez większego problemu na maszynie wirtualnej.
Zobaczmy od czego to wszystko się zaczęło..
Komentarze (7)
Oj Zadziwiony Pierwszy był Rank Xeroks i z rozwijanymi menu, gdzie nie trzeba było pamiętać komend. Potem był Steve Jobs z Macintoshem i gdyby nie Jobs to nie byłoby windows
Ja zaczynałem na 386 DX z 4MB RAM i HDD 128 MB, Win 3.1. Edytor tekstu Lotus 123, potem AmiPro. Piękne czasy DOS-a...
No, to projektanci UI wracają do korzeni - Win7 też ma przyciągane okienka, a coraz częściej rezygnuje się z minimalizacji (Gnome). Biorąc pod uwagę, że częściej się dziś usuwa niż dodaje (przyciski, strzałka menu historii w FF), wylądujemy w Win1.0 za jakieś 5-10 lat. Tylko ten Win1.0 będzie miał przezroczyste okienka zżerające całe 4 rdzenie karty grafiki i 16 rdzeni procesora jak i 128GB RAMu.
"Niewątpliwie świat byłby inny gdyby nie było Windows." Lepszy czy gorszy? A może nie było by już wojen i głodu. :-)
Nie piewszy i nie innowacyjny, ale najbrdziej rozpowszechniony i to się liczy. Niewątpliwie świat byłby inny gdyby nie było Windows.
Czyli w przypadku interfejsu użytkownika Windows nie był ani pierwszy ani innowacyjny?


