Wiadomości

Femtokomórki vs Wi-Fi

2 kwietnia 2007 14:32,
Dariusz Niedzielewski

Wśród wizjonerów rynku telekomunikacyjnego trwają dyskusje nad przyszłością wewnętrznych sieci bezprzewodowych. Lobby operatorów komórkowych chce promować femtokomórki, czyli domowe punkty dostępowe używające częstotliwości GSM. Wzrost popularności rozwiązań tego typu zwiększyłby dominację sieci komórkowych na globalnym rynku. Za tradycyjnym Wi-Fi przemawiają jednak wciąż mocne argumenty: niskie ceny, wysoka dostępność oraz stosunkowo niewielki pobór mocy.

Analitycy przeprowadzili badania wśród operatorów i dostawców usług telekomunikacyjnych z obszaru Europy oraz USA. Otrzymane wyniki zamieszczono w dokumencie: "Picocells and Femtocells: will indoor base stations transform the telecoms industry?". Według specjalistów świat bezprzewodowych technologii wykorzystywanych wewnątrz budynków może w perspektywie kilku lat ulec znaczącej zmianie.

Co to jest femtokomórka?

Wśród rozwiązań bezprzewodowych obecnie dominują technologie GSM (oraz 3G) oraz Wi-Fi (IEEE 802.11a/b/g). Cechą charakterystyczną sieci komórkowych jest dość dobre pokrycie sygnałem użytecznym przestrzeni otwartych i rozległych. Problemy zaczynają się wewnątrz budynków, szczególnie w sytuacji znacznego oddalenia od najbliższej stacji bazowej (BTS). W przypadku korzystania z technologii trzeciej generacji (3G/UMTS) kwestia bliskiego sąsiedztwa ze stacją przekaźnikową staje się jeszcze bardziej kluczowa (np. uzyskanie przy przesyłaniu danych przepływności rzędu 384 kb/s jest często możliwe jedynie w obrębie pikokomórek).

Wewnątrz pomieszczeń zdecydowanie lepiej radzą sobie urządzenia dostępowe działające w standardzie 802.11a/b/g (Wi-Fi). Mają one przeciwne do GSM właściwości - dobre pokrycie sygnałem na małym obszarze i zdecydowanie gorsze (lub zupełnie niedostępne) na otwartym terenie (duże odległości od punktu dostępowego).

W ostatnim czasie modne stało się hasło Fixed-Mobile Convergence, które wykorzystuje między innymi rozwiązania łączone GSM/Wi-Fi. Telefony umożliwiające realizację połączeń w tych sieciach oparte są na technologii UMA (Unlicensed Mobile Access), a wśród znanych dostawców posiadających je w swoim asortymencie produktów znajdują się: Nokia, Motorola, Ericsson czy Samsung.

Tam, gdzie rozpoczyna się działanie sieci Wi-Fi kończą się zyski operatorów komórkowych. Nie są oni zainteresowani wspieraniem domowych sieci bezprzewodowych, co skutkuje między innymi tym, że dualne telefony GSM/Wi-Fi są relatywnie drogie. Rozwiązaniem, które według specjalistów, jest zdecydowanie bardziej przyjazne dla operatorów komórkowych są femtokomórki. Terminem tym nazywane są mini stacje bazowe, które w domyśle mają zastąpić punkty dostępowe Wi-Fi wewnątrz budynków. Femtokomórka podłączana jest do szerokopasmowego łącza firmowego (bądź użytkownika).

Zalety i wady

Wśród zalet femtokomórek wymienia się: działanie na tych samych częstotliwościach co sieci GSM (brak konieczności posiadania dualnego lub osobnego telefonu Wi-Fi), mały koszt rozwiązania (wsparcie ze strony operatorów sieci komórkowych pod warunkiem podpisania umów na normalny abonament telefoniczny), podobne stawki za połączenia VoIP - ważne dla korporacji (dodatkowo brak konieczności zakupu dodatkowych urządzeń/aparatów). Do potencjalnych wad rozwiązania należy zaliczyć: prawdopodobieństwo interferencji radiowych (między małymi a dużymi BTSami), wydajność (asymetryczność łącza dół/góra), aspekty związane z bezprzerwowym przenoszeniem połączeń, zapewnieniem bezpieczeństwa czy prawidłowym naliczaniem opłat (billing).

Pomimo, iż operatorzy sieci komórkowych nie mogą liczyć bezpośrednio na dodatkowe zyski, wynikające ze stosowania femtokomórek (połączenia są realizowane przez łącza szerokopasmowe firm/użytkowników, a same urządzenia będą oferowane prawdopodobnie po promocyjnych cenach), to w przypadku wzrostu popularności tego typu rozwiązań wiele firm ściśle zwiąże się wyłącznie z dostawcą usług GSM. W ten sposób będą oni mogli zapewnić sobie długoterminowe źródło przychodów.
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (5)

inżynier telekom

23-05-2009 12:25

To nie do końca jest tak proste jak się wydaje. Trzeba przede wszystkim rozróżnić GSM od UMTSu. Fizyki nie pokonamy. GSM działa w trybie FDMA (i TDMA), a UMTS opiera się na CDMA. Różnica jest ogromna. Polega to na tym, że w GSM w danym miejscu nie mogą się pokrywać sygnały na tym samym kanale, bo będą się wzajemnie zakłócać. Zatem postawienie femtoBTSa GSM wiązałoby się z przydziałem (licencjonowanym) częstotliwości w zasięgu tej komórki. To biurokracja, każda instalacja musiałaby być zatwierdzana i kontrolowana. Przy dużym zagęszczeniu femtocelli (a o to przecież chodzi), zabrakłoby kanałów. Zresztą - po co to robić, GSM jest wystarczająco rozpowszechniony i ma dobry zasięg prawie wszędzie, a do transmisji danych i tak jest za wolny. Inaczej sprawa wygląda z UMTSem - CDMA oznacza, że kanały są niejako wirtualne, bo nie są kanałami wyróżniającymi się okreslonym pasmem i time-slotem, ale unikalnym pseudolosowym kodem. Dzięki temu sygnały 3G na określonej nośnej mogą pokrywać się w danym miejscu, a nawet jednocześnie obsługiwać danego abonenta! Zatem postawienie BTSa w mieszkaniu nie spowoduje interferencji z BTSem publicznym w pobliżu. Nie ma ryzyka zakłóceń, można więc uprościć legalizację BTSa do legalizacji samego urządzenia (podobnej do tej, jaką przechodzą zwykłe telefony)

SforTel

09-04-2007 21:31

Jest w Polsce oddzial amerykanskiego giganta światłowodowego w ktorym polski inzynier odpowiedzialny za czesc pasywna wprowadza na swiatowy rynek nowa siec w standardzie Pico cell. Pokrywanie obszarow zabudowanych gesta siecia optyczna z nadajnikami bezprzewodowymi to kolejny krok. Pilotazowe sieci tego typu dzialaja w Berlinie, i Nowym Jorku.

wojtek

04-04-2007 19:41

Sądzę, że największą rewolucją (co prawda "na zewnątrz", a nie "wewnątrz") i tak będzie upowszechnienie się "społecznych sieci kratowych", takich jak wymienione np. tu: [[http://www.freenetworks.org]] . Pozwalają one tanim kosztem pokryć darmową siecią całe miasto, jak to się stało np. w Berlinie (mapka: [[http://www.olsrexperiment.de/index.php?option=com_wrapper&Itemid=94]] opis: [[http://www.olsrexperiment.de]]) lub w Wiedniu (mapka: [[http://sandwich.funkfeuer.at/patrick/map/]] opis: [[http://www.funkfeuer.at/]]) Główna idea polega na tym, że każdy użytkownik sieci, włączając się do niej, automatycznie ją rozbudowuje, ponieważ urządzenia klienckie same stanowią infrastrukturę sieci. Zobaczymy, czy uda się to zrobić w Polsce... Jak na razie podjęto taką próbę: [[http://www.outernet.pl]]

el_fuego

02-04-2007 16:50

Idea jest fajna, tylko po co mieszać w to firmy telekomunikacyjne? Powinienem móc postawić sobie własną femtokomórkę podłączoną do PC a dalej już VoIP. W domowym telefonie GSM ustawiam siebie jako operatora preferowanego i finito - w domu gadam przez VoIP a poza domem przez GSM.

Gf

02-04-2007 16:08

ostatnie zdanie skutecznie odstraszy wszelkich uzytkownikow ;) i dobrze

Polecane

Przełomowy rok... znowu

Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA