Centra danych: ekologia priorytetem
IBM chce podwoić wydajność swoich centrów danych w ciągu trzech lat, bez konieczności zwiększania zużywanej energii. Koncern zaoszczędzi w ten sposób 5 miliardów kWh rocznie. HP chce zredukować własną liczbę ośrodków obliczeniowych do trzech. Oszczędzając energię dostawcy nie tylko obniżają koszty operacyjne, ale dodatkowo zmieniają priorytety, którymi dotychczas się kierowali. Obecnie coraz częściej na pierwszy plan wysuwa się ochrona środowiska, która jednocześnie częściowo wymuszana jest przez zmieniające sie prawo.
Energia elektryczna jest potrzebna praktycznie wszędzie, natomiast w centrach danych jej rola jest kluczowa. W ośrodkach obliczeniowych zasilane są serwery, osprzęt sieciowy, macierze dyskowe, biblioteki taśmowe - wszystkie te urządzenia pobierają dużo prądu. Z tego też powodu wymagają one stałej i wydajnej wentylacji oraz chłodzenia, co dodatkowo podnosi ilość potrzebnej energii. Rosnąca popularność serwerów kasetowych (blade) pomaga ograniczać zużywany prąd, jednak nie na tyle, aby był to efekt zauważalny w skali globalnej.
Pracując nad koncepcjami zmniejsza zapotrzebowania na prąd w centrach danych producenci sprzętu starają się wdrażać własne pomysły. Łączna suma powierzchni ośrodków obliczeniowych zaprojektowanych przez koncern IBM wynosi ponad 743 tys. m2 (własnych i budowanych dla klientów). Wśród energooszczędnych czynności, które są obecnie podejmowane przez specjalistów firmy, znajdują się: zwiększenie liczby wirtualizowanych serwerów (kilka logicznych systemów na jednej maszynie), automatyczne przełączanie komputerów w tryb oczekiwania (gdy nie są używane), wyłączanie ciągłego chłodzenia maszyn (tryb pracy przerywanej z termostatem) oraz powtórne używanie energii z ogrzewanej przez urządzenia wody (chłodzenie cieczą). Eksperci cały czas opracowują także nowatorskie koncepcje inżynierii termalnej (między innymi poprzez modelowanie przepływającego w centrach danych powietrza). Wszystkie te działania mają spowodować, że w 2010 r. wydajność ośrodków obliczeniowych IBM będzie dwukrotnie większa, a oszczędności zużywanej energii wyniosą 5 miliardów kWh.
Ekologia jest coraz bardziej istotna także dla specjalistów Sun Microsystems. Koncern zobowiązał się do redukcji gazów cieplarnianych, produkowanych przez swoje fabryki, o 20 proc. do 2012 r. (w stosunku do poziomu z 2002 r.). Sun opracował również ruchome centrum danych (Project Blackbox) - kontener zawierający kompleksowy ośrodek obliczeniowy, ze optymalizowanym poborem energii. W walkę o ochronę środowiska zaangażował się także koncern HP. Do 2010 r. firma chce zmniejszyć zużycie energii o 20 proc., między innymi dzięki konsolidacji swoich światowych centrów danych. Docelowo mają pozostać jedynie trzy rozległe ośrodki obliczeniowe (wszystkie w USA). Firma cały czas pracuje również nad rozwojem bardziej wydajnych systemów chłodzących (włączających się jedynie punktowo i tylko w razie konieczności).
Komentarze (2)
@ raf producenci desktopow tez sie tym martwia :) producenci prockow AMD Intel dyskow twardych znanych producentow tez redukuja pozeranie energii tylko ze producenci kart jak ATI i NVIDIA zobacz jakie one maja wymagania szczegolnie dla maniakow gier komputerowych z serii GTO GTS SLI i diabli co tam jeszcze .... a inna sprawa zasilacz sa zasilacze z pasywnym PFC jak i aktywnym PVC a roznica juz duza ... wracajac do pozeraczy energii to niestety najwydajniejsze nowe uklady chipow grafiki sa niestety pradozerne !! i Ci producenci co sa za to odpowiedzialni na razie to oni to "olewaja" moze wrescie by ruszyli ich do zredukowania apetytu na energie ;/
nareszcie, a kiedy zaczna sie tym interesowac producenci desktopow? Jak to jest ze moj laptop zasilany jest 60W zasilaczem a jest i tak niebo wydajniejszy niz stacjonarny z przed 2 lat ktory zrzera 530W (pewnie zrzera mniej bo ten zasilacz juz chyba ciagnie tylko tyle ile musi ale pewien nie jestem, a i tk jest to conajmniej 350W bo spalilem jakis czas temu 400W zasilacz chiefteca ). dlaczego przecietna pani "zosia" w biurze pracujaca na wordzie ma musi miec monsrum z 800W zasilaczem bo Vista ma okreslone wymagania sprzetowe. Dlaczego komp nie zmniejsza poboru mocy kiedy nie musi pracowac na max. Jakis czas temu liczylem ile musze zaplacic za prad jesli komp chodzi mi 12h dobe codziennie. Wyszlo ze po 4 latach zwraca sie roznica ceny laptopa i stacjonaranego. na samych rachunkach elektrycznych przy obecnej cenie pradu (a ta nie zostanie w miejscu przeciez). Ciekawe ile sie marnuje kasy w firmach - zwlaszcza jesli kompy zostaja na noc wlaczone.
Pamięci masowe