Twardziele do lamusa? SSD nadchodzi!
Dla właścicieli laptopów pamięci flash oznaczają dłuższy czas pracy na bateriach, większe bezpieczeństwo danych oraz mniejszą wagę komputera. W centrum danych dyski oparte na pamięciach flash to znacznie szybsze transfery danych i krótszy dostęp do nich (szczególnie ważne np. w serwerach poczty elektronicznej), mniejsze wymogi odnośnie chłodzenia systemów dyskowych i także mniejsza awaryjność. Czy możemy zatem już mówić o dyskach SSD jako rozwiązaniu idealnym?
Pojemności napędów SSD, pojawiających się od pewnego czasu i przeznaczonych do urządzeń przenośnych, są śmiesznie niskie. Dyski SSD firm SanDisk i Samsung mieszczą tylko 64 GB danych (firmy planują wypuścić model 128 GB w przyszłym roku). Tymczasem twarde dyski o pojemności jednego terabajta już od pewnego czasu są na naszym rynku, a ich cena nie przekracza 400 USD.
Coraz większa oferta
O poważnym podejściu do SSD świadczą też nowe inicjatywy producentów. Swoje modele z dyskami SSD zaprezentowała już większość producentów laptopów. W hybrydowych dyskach twardych pamięć flash jest wykorzystywana jako szybki bufor pomiędzy interfejsem napędu a talerzami dysku. IBM ogłosił ostatnio, że wybrał 2,5-calowe dyski flash SSD SanDisk SATA 5000 jako nośnik pamięci masowych do serwerów kasetowych BladeCenter HS21 XM. Zdaniem IBM-a, wykorzystanie dysków SSD zapewni serwerom kasetowym większą niezawodność i wydajność oraz niski pobór mocy (w jednej kasecie oszczędność energii sięga 18 watów, w obudowie - 252 watów, a w całym stelażu - 1512 watów).
Powstają też macierze, gdzie jako nośnik jest wykorzystywana tylko pamięć flash. Firma Texas Memory Systems w październiku pokazała najnowszy model takich systemów pamięci masowych. Dotychczas oferowane przez TMS macierze miały dość małe pojemności (RamSan-300 - 16 lub 32 GB; RamSan-400 - od 32 do 128 GB). Najnowszy model RamSan-500 jest w stanie zaoferować aż 1 lub 2 TB pamięci flash. Urządzenie jest w stanie przetworzyć 2 GB danych na sekundę oraz 400 tys. operacji wejścia-wyjścia na sekundę.
Ciekawą ofertę przygotował SanDisk - urządzenie Vaulter Disk, zawierające od 8 do 16 GB pamięci flash, umożliwia bootowanie komputera. Ma ono format minikarty PCI Express (umieszczane jest wewnątrz komputera) i działa równolegle z twardym dyskiem. Vaulter nie jest pamięcią buforową dla twardego dysku. Producent komputera, który zdecyduje się go zastosować, może umieścić na nim system operacyjny oraz wybrane aplikacje. Stowarzyszenie Hybrid Storage Alliance, którego członkami są Hitachi, Seagate, Fujitsu, Samsung oraz Toshiba, promuje ideę pamięci flash wbudowanych w kontroler HDD w komputerze; ich pojemności miałyby sięgać 4 GB. Nie wspomina też, czy na tej pamięci miałby znajdować się system operacyjny, czy też miałaby ona pełnić tylko rolę bufora.
Paweł Odor, szef katowickiego laboratorium odzyskiwania danych w firmie Kroll Ontrack przestrzega jednak przed huraoptymizmem: "Trzeba pamiętać, że pamięci flash mają ograniczoną liczbę cyklu zapisu i odczytu - znacznie niższą niż twarde dyski. Producenci stosują też różne metody ułożenia danych w komórkach pamięci, co dość znacznie wydłuża czas odzyskania danych, jeśli zajdzie taka potrzeba. Należy również zaznaczyć, że pamięci SSD, w przeciwieństwie do dysków twardych, są dużo bardziej wrażliwe na problemy z zasilaniem, np. nagłe skoki napięcia czy wyładowania elektrostatyczne".
Komentarze (26)
Mój pierwszy komputer PC miał dysk HDD 20 MB, stacja dyskietek 5,25 , procek był 286, speedu nie pamiętam ale coś koło 4-8 MHz, RAM-u było 256 kB, karta grafiki Herkules i B/W Monitor. I TO była maszyna !!!. :-)
Moj 1szy dysk? 80MB. Do tego 1,5MB RAM-u...Idzie nowe.Ale czy lepsze? Na pewno WIEKSZE... :-)
Jak by na to nie patrzeć jest to swego rodzaju przełom w zapisie danych. Niestety minie jeszcze trochę czasu aż ta technologia będzie w stanie konkurować z dyskami HDD czy archiwizacją taśmową. Zapis taśmowy jest od samego początku powstania "komputera", jest cały czas rozwijany. Nie możemy zapomnieć że pojemność 1,6 TB jest już dawno dostępna w technologi LTO czwartej generacji. Technologia taśmowa jest cały czas rozwijana a pojemność będzie tylko rosła. Następna generacja LTO (LTO5) będzie miała 1.6 TB, a po kompresji 3.2 TB.
Jak by nie patrzec to przyszlosc... do dzis pamietam jak zakupilem swoj pierwszy dysk o najwiekszej dostepnej pojemnosci na rynku az 2gb..., radosci mialem jak po spotkaniu mikolaja. Byly awaryjne, mialy male pojemnosci ale jak ewulowaly :). Mysle ze dyski flash beda stanowic standart za 5 latek :) i GIT!
Znalazlam jak dotad jedna recezje na temat Dysku SSD PQI 64GB - w testach wypadl bardzo slabo - tzn transer danych w granicach 15 Mb/s i inne wady... Jedyna zaleta byla bardzo cicha praca i niskie temperatury - do 30 stopni. Czekam na inne recenzje, ale jak na razie mnie SSD nie przekonuja.
Uwazam, ze narazie to mzoe byc traktowane jako dodatek, nie zaryzykowalbym wsadzenia takiego czegos zamiast HDD, bez zadnych testow, recenzji. Trzeba poczekac, az technologia rozwinie sie na tyle aby SSD bylo niezawodne i wytrzymale.
To co!? Na świecie sami idioci i nieuki. Pakują się w PRZENOŚNE HDD, narzekają na pendrajwy (i kupuja je). Nie mogą zaczekać na SSD? Jak kupowałem pierwszy pen-drajw , też nie zdawałem sobie sprawy, że może być tak wołowaty - a materiały informacyjne tego nie poruszały. Wszystko zawsze jest najszybsze, najlepsze, najbardziej niezawodne. A zdjęcia z aparatu , z flash zrzuca się na HDD, boi to jest jeszcze do przyjęcia. Ciekawe, co się okaże z SSD!
Na powierzchni jednego cala... Hmmm...
SSD to znakomite rozwiązanie! Cena jest teraz faktycznie sporym problemem ale i tak z czasem zmaleje. Dla przykładu pierwszy dysk twardy o pojemności 5 MB warty był w pierwszych latach 1 MLN Dolarów... a teraz... Jedno-terabajtowe można za 1000zł kupić...
Po przeczytaniu artykulu sprawdzilem strone producentow ssd. Dzisiejsze rozwiazania umozliwiaja predkosci zapisu/odczytu 100/40-mb/s, natomiast mozliwosci techniczne juz istnieja w teorii dla zapisow 1/0,4 gb/s. WOW.
Rewelacja!Mam już walkmana opartego na flash-u - 1 minuta ładowania = 1h grania!Malutki i leciutki - casem zapominam że go mam. Jednak dyski komputerowe to coś całkiem innego. Ale sądzę, że flash i tak pobije rynek komputerowy.Chłodzenie komputerów jest na dzień dzisiejszy największym problemem przy podkręcaniu sprzętu - wyższa temperatura=więcej wentylatorów=większy hałas. To właśnie hałas jest najbardziej uciążliwy dla przeciętnego użytkownika!Zmniejszenie poboru energii(w końcu chronimy dzięki temu nasze środowisko naturalne ;P), temperatury, poziomu hałasu (a przeciętny dysk też nie gra zbyt cicho) - są to plusy tak mocne, że minusy prawie się nie liczą. Największym z tych ostatnich jest cena - myślę, że w przeciągu dwóch czy trzech lat różnica będzie się zacierać, co będzie wynikiem ciągle wzrastającego popytu, dzięki czemu producenci w walce o rynek obniżą cenę. Ponadto produkcja masowa zmniejszy koszty wyprodukowania pojedyńczej sztuki. Zapotrzebowanie jest - już to widzimy. Maniacy podkręcania dość szybko powinni zacząć korzystać z dysków flash.
Całkiem niedawno interesowałem się kwestią wyboru dysku, czy Flashowy czy tradycyjny. Niestety wygrał tradycyjny, ale nie z powodu ceny która jest ok. 10 razy wyższe lecz z powodu szybkości. Na dzisiejszych Flashowych dyskach Windows XP działa bardzo wolno i myślę, że jeszcze dużo czasu upłynie zanim szybkie półprzewodnikowe nośniki osiągną cenę akceptowalną dla przeciętnych użytkowników. A tak odnośnie prędkości podanych w artykule to nie jestem przekonany czy autor bądź tłumacz nie pomylił się o kilka zer.
Co Wy gadacie, ilość zapis odczyt większy na hdd niż ssd???? dyski hybrydowe są bezsensu, po co robić coś co i tak w końcu zostanie zamienione na całkowią pamięc flash?!
SSD musi zastapic HDD dla kazdego kto zyje dluzej niz 12 lat sprawa jest ewidentna. Pamietamy lata 60 gdzie zapisywano dzwiek na tasmie magnetycznejnawinietej na olbrzymich szpulach odtwarzanych w magnetofonach wielkosci walizy, jakim to postepem byl zapis 4 sciezkowy na jakis ZK-440 czy cos kolo tego, czy zapis stereo potem Dolby, itp. Potem nastala epoka kaset ktore wkrecaly swa skoczna muzyka, ale tez same sie wkrecaly niezle, rwaly i trzeba bylo je kleic acetonem ,,pozyczonym" z torebki mamusi. Ta epoka trwala do niedawna. Jeszcze piwnice i szafy sa zawalone kaseciakami i walkman''ami. I w koncu jestesmy dzisiaj w sytuacji gdzie w kazdej kieszeni noszonej na mlodym tyłku jest klocek MP3 wielkosce kostki domia lub szminki do warg. Taniocha, brak ruchomych czesci, niezawodnosc, niski pobór energii, zwiekszanie pojemnosci z miesiaca na miesiac. Czy trzeba jakiejs super wyobrazni by dostrzec ze ten sam proces czeka zapis danych? Tylko ze to nie potrwa 30lat a jedynie max 6 -8 i wyladuja w piwnicy! Pewnie ze szkoda bo wraz z nimi zniknie nasza mlodosc!
Tak to już jest w dzisiejszym świecie iż ledwo co zejdzie z "desek kreślarskich" to już spece od marketingu to sprzedają.Ja mówię SPOKOJNIE !poczekamy -zobaczymy.Na razie ani myślę się przesiadać. Co do wymienionych wyżej przykładów LCD-CRT,do dziś w mojej pracowni nie ma miejsca dla LCD gdyż-te naprawdę nadające się do pracy w grafice są po prostu za drogie i tyle. Pozdrawiam
Ja również uważam, że wszystko wyjdzie w praniu. Dyski flash nie mają takiej żywotności jak HDD (w każdym bądź razie ilość cykli zapisu-odczytu jest o wiele mniejsza). Po za tym ciągle cena w stosunku do pojemnosci jest ogromna.
do bbb i vito: Czytaliscie artykol? bo odnosze wrazenie ze nie za bardzo uwaznie. O LCD tez mowili ze obraz maja taki kiepski ze za szybko niedorownaja do CRT jakoscia...i co...sa duzo drozsze ale SA a CRT ...
i czym sie podniecacie?ssd wchodzi od ponad roku na rynek zuzycie energii o polowe nizsze - sadzicie ze dzieki temu laptop podziala dwa razy dluzej? no to zescie mnie rozbawili realny zysk to max 30%...... no i na koniec jak jest z trwaloscia takiego dysku(kazdy wie jak to jest z flaszem) wrzuccie taki do serwera niech potyra rok czasu - bedzie wiadomo czy sie oplaci
zaczynają sie od kilku tysięcy, 32GB najmniejszy można za 1500zł kupić w komputroniku myślę że jeśli zamontowałbyś matryce 8 dysków w raid stripe to i ładowałby się szybciej i miałbyś o wiele więcej pojemności w tej samej cenie więc narzazie nie ma co liczyć na SSD
wszystko ma swoje plusy i minusy.... mnie SSD narazie nie prekonują, poczekajmy troche aż technologia pujdzie jeszcze bardziej do przodu, a same produkty zostaną udoskonalone.
Przyspiesza system bardzo ladnie, i czas pracy na bateriach tez sie wydluza i to sporo (do 1.5h dluzej na laptopie). Jak tylko beda w rozsadnych cenach, to biore od razu :)
@Scorcerer: A po 200.000 parkowan wajchy tez se trzeba kupic nowy...
ktos wie czy produkuja juz osobne bufory flash dla starych dyskow talerzowych? zeby se samemu zhybrydyzowac?
A po 100000 zapisan trzeba sobie kupic nowy...
3. System przyśpiesza to w takim stopniu, że nie musi skakać po sektorach (w tradycyjnych dyskach głowica musi się przemieszczać co swoje trwa), odpada problem spadku wydajności przez fragmentację (bo wartość czasu dostępu praktycznie nie istnieje). Ale z drugiej strony SSD o przystępnych cenach mają wolne kości (mniejsza wydajność niż dyski tradycyjne)
1. Gdzie to kupić w Polsce i ile kosztuje? 2. Kiedy i ile stanieje? 3. W jakim stopniu przyspiesza system? Ktoś wie?
- Skanery WiFi na platformę Android
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Prawdziwe powody powstania Microsoft Open Technologies
- MDT 2012: Microsoft aktualizuje Deployment Toolkit
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...
