Zaszyfrowane dyski wcale nie takie bezpieczne
Technologie szyfrowania danych zapisywanych na dyskach twardych, oparte na oprogramowaniu, nie są wcale takie bezpieczne jak do tej pory sądzono. Udowodnili to naukowcy z Princeton University.
Jest to możliwe dzięki specyficznym cechom pamięci RAM obsługującym komputery. Wszyscy wiemy, że dane przechowywane w pamięci DRAM (Dynamic RAM) znikają z niej po wyłączeniu komputera. Jest to przecież pamięć ulotna. Okazuje się jednak, że nie następuje to od razu i jest to proces powolny. Czasami (po zastosowaniu odpowiedniej metody) dane znajdują się w pamięci DRAM przez dłuższy czas, co mogą wykorzystać osoby chcące uzyskać dostęp do informacji zapisanych na dysku.
Aby atak udał się, komputer musi wcześniej normalnie pracować albo znajdować się w stanie "standby". Klucza nie można odzyskać np. po upływie kilkudziesięciu minut od wyłączenia notebooka. Atak wygląda tak: włamywacz wyłącza komputer na kilka sekund i następnie uruchamia go ponownie (reboot) z podręcznego dysku twardego, na którym znajduje się oprogramowanie przeglądające zawartość pamięci DRAM. Można w ten sposób ominąć zabezpieczenia stosowane przez system operacyjny zarządzający danym notebookiem.
Niektóre komputery czyszczą pamięć RAM w momencie wykonywania operacji boot, ale i na to jest sposób. Naukowcy odkryli, że pamięć DRAM można wtedy mocno schłodzić do temperatury -50 stopni C (używając np. kilku kropel ciekłego azotu), wyjąć ją z notebooka, przenieść do innego komputera i tam odczytać z niej interesujące nas dane, w tym klucz szyfrowania. Dane zapisane w takiej zamrożonej pamięci DRAM można odczytać nawet po upływie 10 minut od momentu wyjęcia jej z notebooka.
Komentarze (8)
Wystarczy aby program szyfrujący sprzątał po sobie i w momencie jego zamknięcia zapisywał w miejscu klucza coś innego np. zera lub jedynki. Dość prosta operacja w c++ i nie znajdą klucza...
no to niech spróbują z Via PADLock i ich StrongBoxem :) po RSA nie pojedzie :), polecam do magazynowania danych.
@Andrzejek: chcialbym zobaczyc jak wyczysci pamiec po wylaczeniu kompa przez odlaczenie zasilania. Siłą woli chyba.
@Andrzejek Popieram Kolegę, TrueCrypt jest tworzony przez użytkowników i "wycieki" już dawno z kodu źródłowego wykasowali.
@gf, tak szyfrowanie ramu jeszcze nam potrzebne.. Cofnęli byśmy się wydajnością do czasów commodore, jak by jeszcze komupter musiał szyfrować i deszyfrować pamięć ram w czasie rzeczywistym i przy każdym dostępie.
Ale odkrycie :D A to że komuś uda sie odczytać pamięć to nie znaczy od razu że odkoduje dysk :D Już nie wspomnę o tym że dobry program czyści pamięć w momencie wyłączenia komputera/ programu TrueCrypt dla każdego :)
ciekawe czy szyfrowanie ramu cos by dalo. i czy ew. mozna by wprowadzic jakies zabezpieczenie typu przycisk kasujacy dane z pamieci. ale przy stronnicowaniu to trudne.
juz widze w dzwiach wlamywacza z termosem z cieklym azotem w ręce :D
- Kingston: Nowa linia dysków SSD
- Microsoft zapowiada nowy system plików - ReFS
- Intel: SSD 520 - nowa linia szybkich dysków
- Praktyczne porady dla administratorów na 2012 rok
- Co powinien wiedzieć każdy specjalista IT?
- Narzędzia dla administratorów sieci
- Windows Intune 3.0 - szansa na perfekcyjne narzędzie?
- Kontrowersyjne decyzje Oracle odnośnie Javy
- Testy penetracyjne pomogą w obronie przed cyberatakami
- 2012 - rok przełomowy dla internetu?
Polecane
Przełomowy rok... znowu
Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...