Zielony problem - dotyczy nas wszystkich?
7 kwietnia 2008 11:16
Krzysztof Jakubik
(Strona 4 z 4)
HP: Hewlett-Packard jest obecnie jedyną firmą IT w Polsce, która zatrudnia kierownika ds. ochrony środowiska. Moim zadaniem jest przede wszystkim zapewnienie zgodności działań firmy z przepisami prawa europejskiego oraz z uwagi na regionalny charakter mojej funkcji, monitorowanie prawa w Polsce, Europie Wschodniej, Chorwacji i Macedonii.
W HP wdrażamy też wiele działań dla pracowników - na świecie, między innymi, zachęcamy ich do telepracy, aby przynajmniej jeden dzień w tygodniu nie przyjeżdżać do biura. To daje wymierne korzyści - w USA dzięki temu, że 13 tys. pracowników nie pojechało w danym roku do pracy, mamy oszczędności w postaci 2,5 mln podróży, co daje nam ok. 65 mln mil i redukcję emisji dwutlenku węgla o 28 tys. ton.
Ochrona środowiska w HP zawsze była też częścią strategii biznesowej. W 1997 r. wprowadziliśmy w Polsce program Planet Partners (na świecie działa od 21 lat) - jego celem jest zapewnienie recyklingu sprzętu, przede wszystkim tonerów i wkładów atramentowych, ale również sprzętu, dla dużych klientów. Ponadto produkty firmy są projektowane z myślą o środowisku - korzystamy z określonej liczby tworzyw, gwarantujemy energooszczędność - większość naszych produktów ma już dzisiaj certyfikaty takie jak Energy Star, Blue Angel i wiele innych.
Wśród rozwiązań dla przedsiębiorstw mamy też system chłodzenia Dynamic Smart Cooling, który pozwala na umieszczenie czujników temperatury w różnych miejscach w serwerowni i odpowiednie zarządzanie chłodzeniem. Dzięki temu chłodzone są tylko te urządzenia, które tego rzeczywiście potrzebują, a ilość prądu potrzebna do chłodzenia jest redukowana nawet o 40%.
Dell: W czerwcu 2007 r. Michael Dell postawił, że jego firma będzie najbardziej proekologiczną firmą na świecie. Wraz z tym ruszył szereg działań i inwestycji. W zeszłym roku uruchomiliśmy program
"Plant a tree for me" (promowany głównie w USA), gdzie kupujący komputer klienci mogli wyrazić życzenie, aby za niedużą opłatą Dell posadził w ich imieniu drzewo. Również Dell dodawał określoną kwotę i współfinansował te działania.
Zależy nam, aby w te działania była zaangażowana również lokalna społeczność. W zeszłym roku przenieśliśmy ten program do Polski i udało nam się posadzić ok. 130 tys. drzew w regionie Łodzi i okolic, z wykorzystaniem pracowników firmy Dell, lokalnej społeczności, pracowników fabryki oraz uczniów ze szkół. W tym roku planujemy, w ramach już nowego programu "Plant a forest for me", posadzenie 17 ha lasu, czyli ok. 166 tys. drzew.
W kontekście naszych produktów - Dell projektuje rozwiązania, które z każdą generacją są coraz bardziej oszczędne i coraz bardziej wydajne. Dotyczy to wszystkich produktów, nie tylko serwerowych, ale także desktopowych. Poprzednia generacja desktopów pobierała o 78% prądu więcej niż obecna. W ramach własnej organizacji wprowadziliśmy program zarządzania energią, który automatycznie wyłącza urządzenia podczas gdy nie pracują. Dzięki temu w samym Dellu udało się zaoszczędzić 13 mln kWh elektryczności, a tym samym uniknąć emisji 8,5 tys. ton dwutlenku węgla.
HDS: Hitachi jest firmą japońską - z kraju, gdzie sprawy związane z ekologią są postawione na pierwszym miejscu od kilkudziesięciu lat. To bierze się ze względów historycznych - jest to mały kraj, skalisty, ludzie mieszkają tylko na wybrzeżach i sprawa poszanowania środowiska jest dla nich bardzo ważna, bo jest to dla nich być albo nie być. Dla Hitachi bardzo ważne są kwestie o recyklingu i zgodności z normami ekologicznymi (m.in. WEEE i RoSH). Hitachi bierze bardzo aktywny udział w pracach komitetów opracowujących te normy, starając się jednocześnie, aby produkty firmy były od razu z nimi zgodne.
Warto też wspomnieć o klimatyzatorach, które zużywają najwięcej energii do schłodzenia wszystkich urządzeń elektrycznych, nie tylko w centrum danych. Ciekawostką jest, że japońskie klimatyzatory firmy Hitachi, jeśli chodzi o poszanowanie energii, są mniej więcej dwie klasy do przodu w porównaniu z resztą świata. Jest tylko jeden problem - są przez to dwa razy droższe. W Japonii jest bardzo duży nacisk na to, aby stosować urządzenia jak najbardziej energooszczędne, więc mimo wszystko klimatyzatory te sprzedają się nieźle. Dla reszty świata nie ma to takiego znaczenia i tam się liczy cena.