Lista Top 500 i jeden petaflop/s
Najnowsza edycja zestawienia Top 500, zawierająca listę najszybszych komputerów na świecie, przynosi kolejny rekord. Na pierwszym miejscu uplasował się Roadrunner, osiągający wydajność 1 petaflopa/s. IDG News Service przeprowadził wywiad z Erichem Strohmaierem, naukowcem z Lawrence Berkeley National Laboratory i jednym z twórców listy Top 500. Strohmaier dzieli się swoimi spostrzeżeniami odnośnie przyszłości procesorów, wydajności komputerów i zdradza genezę Top 500.
Czy w chwili konstruowania listy Top 500 spodziewałby się Pan, że superkomputery osiągną wydajność 1 petaflopa/s?
Absolutnie nie, 15 lat temu zadawaliśmy sobie pytanie czy wszystkie zebrane w zestawieniu komputery mogą zbliżyć się jedynie do teraflopa/s. Po obliczeniach okazało się, że razem osiągają one moc obliczeniową nieznacznie tylko przekraczającą jeden teraflop/s.
Skąd się wzięła taka przewaga IBM w czołówce Top 500. Czy to wyłącznie zasługa zastosowania procesorów Cell czy innych, zaawansowanych technologii?
W przypadku najnowszego superkomputera Roadrunner mamy do czynienia z superpozycją bardzo dużej wydajności procesora Cell i jego ośmiu rdzeni oraz wysokiej skali integracji całego systemu. Przypomnijmy, że jest to rozwiązania skalowalne typu blade (kasetowe), umieszczone w specjalnych szafach. Dzięki temu dodatkowo zminimalizowano opóźnienia sygnałowe między poszczególnymi jednostkami.
Czy ktoś nadzoruje wiarygodność danych zawartych w Top 500?
Przede wszystkim stawiamy na uczciwość instytucji, uczelni i firm, które przesyłają do nas wyniki wydajnościowe swoich superkomputerów. Oczywiście w przypadku największych i najszybszych maszyn zawsze nakazujemy przeprowadzenie całej procedury "benchmarku" i dopiero wówczas analizujemy dane wyjściowe.
Zostaliście kiedyś oszukani?
Oszukani to niewłaściwe określenie. Najczęściej zdarza się po prostu, że firmy nie informują nas o wyłączeniu, rozdzieleniu, sprzedaży swoich superkomputerów i potem mamy problem z aktualizowaniem listy - przypominam, że jest ona poprawiana co pół roku. Typowo w tym czasie zmienia się ok. 200-220 pozycji na liście. Obecnie mamy rekord, ponieważ aż 300 systemów znikło z najświeższej Top 500 w porównaniu do poprzedniego zestawienia.
Dlaczego tak się dzieje, skąd te zmiany?
Rynek superkomputerów rozwija się bardzo dynamicznie, szczególnie szybko w zakresie stosowania procesorów czterordzeniowych. Na przykład obecnie na liście jest o wiele więcej systemów Intel Harpertown (Xeon 5400) niż Intel Clovertown, które również są bardzo szybkie, ale bazują na słabszej odmianie procesorów Xeon 5300. W ciągu pół roku wiele się może zmienić nawet w takim zakresie.
Intel wydaje się dominować na liście Top 500. Czy dalsze pozycje AMD wynikają z opóźnień w produkcji czterordzeniowych procesorów przez ten koncern?
Tak, moim zdaniem tak właśnie jest. Kiedy AMD wypuściła na rynek pierwsze dwurdzeniowe procesory zdecydowanie pogrążyło to Intela na liście. Na przestrzeni ostatniego 1-1,5 roku sytuacja ta uległa diametralnej zmianie. W tym czasie pojawiły się procesory czterordzeniowe, a tu przewagę ma Intel. W układach Clovertown zastosowano metodą pozwalającą na wykonywanie 4 operacji zmiennoprzecinkowych w jednym cyklu (na 1 rdzeń) - AMD zdecydowanie opóźnia się z wprowadzeniem podobnych rozwiązań do swoich "quadów" i w ogóle rozpowszechnieniem ich na rynku. Tymczasem systemy obciążeniowe Linpark używane przy obliczaniu wydajności superkomputerów Top 500 doskonale wykorzystują technologie stosowane w czterordzeniowych procesorach Intela i stąd się bierze przewaga w zestawieniu tej firmy nad AMD.
Ma Pan jakieś przewidywania, co do następnej edycji listy Top 500?
Nie jestem pewny, czy w następnym zestawieniu będziemy mieć już system osiągający 2 petaflopy/s, mimo bardzo dynamicznego rozwoju superkomputerów opartych na czterordzeniowych procesorach. Jednak ciekawostką na pewno będzie zamieszczenie obok wydajności procesorów informacji o konsumpcji energii przez superkomputery. Dodam, że nie będą to wartości szczytowe określane w dokumentacji, bo te są zwykle mylące, ale prawdziwe wartości wynikające z rzetelnie przeprowadzanych testów.
***
Najnowsza lista Top 500 (czerwiec 2008 r.) dostępna jest pod tym adresem.
Komentarze (3)
Galera na 45 miejscu . niezle! na prawde bardzo milo. po tylu edycjach bez zadnej obecnosci to cieszy. niestety z tego zestawienia wynika tez cos smutnego. trzeba bedzie projektowac nowe procesory by byly one rozsadne na liscie. A tu jestesmy strasznie daleko. Juz nie wystarczy cos kupic gotowego. trzeba to jeszcze umiecbedzie zlozyc.
A dla mnie brakuje artykolow na temat jak pozytecznie wykorzystuja takie super maszynki, bo jaka jest z tego korzysc? moze by zaczeli oficjalnie publikowac wyniki obliczen jakis szczepionek na choroby, czy wielki wybuch wrzechswiata....;)
artykuł ciekawy, ale brakuje odnośnika do listy :)
- Kingston: Nowa linia dysków SSD
- Microsoft zapowiada nowy system plików - ReFS
- Intel: SSD 520 - nowa linia szybkich dysków
- Praktyczne porady dla administratorów na 2012 rok
- Co powinien wiedzieć każdy specjalista IT?
- Narzędzia dla administratorów sieci
- Windows Intune 3.0 - szansa na perfekcyjne narzędzie?
- Kontrowersyjne decyzje Oracle odnośnie Javy
- Testy penetracyjne pomogą w obronie przed cyberatakami
- 2012 - rok przełomowy dla internetu?
Polecane
Przełomowy rok... znowu
Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...