Wiadomości
Dane niestrukturalizowane stwarzają duże ryzyko w większości firm
TAGI:
bezpieczeństwo danych
Według badań Ponemon Institute, informacje przechowywane w serwerach plików i urządzeniach pamięci sieciowej (NAS) są narażone na duże niebezpieczeństwo, ponieważ w wielu firmach polityki zarządzania i reguły dostępu nie radzą sobie z olbrzymim przyrostem danych niestrukturalizowanych.
Badania przeprowadzone przez Instytut, w których wzięło udział 870 specjalistów z działów IT, pokazują że jedynie 23 proc. z nich uważa, iż dane niestrukturalizowane przechowywane w ich firmach są właściwie zabezpieczone i chronione.
Znaczna większość ankietowanych - 84 proc. - uważa, iż zbyt wielu pracowników ich firm ma dostęp do krytycznych danych niestrukturalizowanych. Około 76 proc. respondentów potwierdza, że w ich firmach nie wdrożono żadnych procesów kontroli dostępu pracowników do specyficznych danych niesrukturalizowanych. Taki niekontrolowany dostęp może stwarzać wewnętrzną lukę bezpieczeństwa i zwiększać potencjalną możliwość niewłaściwego wykorzystywania tych danych.
Z badań przeprowadzanych przez Instytut wynika, iż zarządcy IT widzą zasadniczą trudność w automatyzacji procesów kontroli dostępu, które mogłyby określać znaczenie informacji w momencie jej utworzenia. Około 61 proc. respondentów potwierdza brak możliwości śledzenia, którzy pracownicy korzystają z nietrukturalizowanych danych, a 91 proc. brak możliwości określenia właścicieli danych w ich organizacjach, głównie z powodu wadliwej polityki zarządzania i braku narzędzi, które pomogłyby ten problem rozwiązać.
Dla potrzeb badań firma badawcza zdefiniowała danie niestrukturalizowane jako informacje w postaci elektronicznej rezydujące na serwerach plików i pamięciach NAS, które nie się przechowywane w bazach danych lub systemach zarządzania dokumentami. Są to min. wiadomości poczty elektronicznej i komunikatorów, dokumenty Word, PowerPoint, arkusze kalkulacyjne czy pliki kodów źródłowych.
Znaczna większość ankietowanych - 84 proc. - uważa, iż zbyt wielu pracowników ich firm ma dostęp do krytycznych danych niestrukturalizowanych. Około 76 proc. respondentów potwierdza, że w ich firmach nie wdrożono żadnych procesów kontroli dostępu pracowników do specyficznych danych niesrukturalizowanych. Taki niekontrolowany dostęp może stwarzać wewnętrzną lukę bezpieczeństwa i zwiększać potencjalną możliwość niewłaściwego wykorzystywania tych danych.
Z badań przeprowadzanych przez Instytut wynika, iż zarządcy IT widzą zasadniczą trudność w automatyzacji procesów kontroli dostępu, które mogłyby określać znaczenie informacji w momencie jej utworzenia. Około 61 proc. respondentów potwierdza brak możliwości śledzenia, którzy pracownicy korzystają z nietrukturalizowanych danych, a 91 proc. brak możliwości określenia właścicieli danych w ich organizacjach, głównie z powodu wadliwej polityki zarządzania i braku narzędzi, które pomogłyby ten problem rozwiązać.
Dla potrzeb badań firma badawcza zdefiniowała danie niestrukturalizowane jako informacje w postaci elektronicznej rezydujące na serwerach plików i pamięciach NAS, które nie się przechowywane w bazach danych lub systemach zarządzania dokumentami. Są to min. wiadomości poczty elektronicznej i komunikatorów, dokumenty Word, PowerPoint, arkusze kalkulacyjne czy pliki kodów źródłowych.
Komentarze (0)
- Kingston: Nowa linia dysków SSD
- Microsoft zapowiada nowy system plików - ReFS
- Intel: SSD 520 - nowa linia szybkich dysków
- Praktyczne porady dla administratorów na 2012 rok
- Co powinien wiedzieć każdy specjalista IT?
- Narzędzia dla administratorów sieci
- Windows Intune 3.0 - szansa na perfekcyjne narzędzie?
- Kontrowersyjne decyzje Oracle odnośnie Javy
- Testy penetracyjne pomogą w obronie przed cyberatakami
- 2012 - rok przełomowy dla internetu?
Polecane
Przełomowy rok... znowu
Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...