O krok od biokomputera?
9 lipca 2008 11:33
IDG.pl/Ludwik Krakowiak
Zespołowi japońskich naukowców, jako pierwszemu na świecie, udało się stworzyć sztuczne DNA. Osiągnięcie to może stanowić przełom w dziedzinie stworzenia komputera biologicznego i przyspieszyć rozwój takich maszyn o całe dekady.
Kwas deoksyrybonukleinowy to związek występujący w chromosomach, gdzie pełni rolę przekaźnika informacji genetycznych. Cząsteczka DNA zbudowana jest najczęściej z dwóch łańcuchów tworzących podwójną helisę. Każdy łańcuch zbudowany jest zaś z czterech podstawowych cegiełek - adeniny, tyminy, cytozyny oraz guaniny (tzw. nukleotydy). W świecie nauki już kilkanaście lat temu wysunięto teorię, że DNA może być także nośnikiem danych nieorganicznych. Co więcej, może te informacje zapisywać na mniejszej przestrzeni, niż stosowane dziś szeroko w informatyce nośniki, takie jak napędy SSD czy HDD.
Badacze z Uniwersytetu w Tojamie w artykule opublikowanym na łamach specjalistycznego pisma "Journal of the American Chemical Society" opisują, jak udało im się zbudować helisę DNA ze składników pochodzenia niebiologicznego, a mimo to tworzących prawoskrętne cząsteczki.
Sztuczne DNA mogłoby znaleźć szerokie zastosowania m.in. w medycynie, ale także w informatyce. Kwas deoksyrybonukleinowy cechuje się "zdumiewającymi właściwościami przechowywania informacji" - przekonują członkowie projektu. "Unikalny skład chemiczny tych struktur i ich wysoka stabilność oferują bezprecedensowe możliwości w zakresie stworzenia nowych materiałów biotechnologicznych i zastosowań dla nich" - piszą o swoim odkryciu Japończycy.
Możliwości DNA jako nośnika danych są ogromne i dalece przewyższają komputery oparte na układach krzemowych - szacuje się bowiem, że 0,5 kg kwasu deoksyrybonukleinowego może przechować więcej danych, niż wszystkie dyski twarde będące współcześnie w użyciu (w przeciwieństwie do dzisiejszych komputerów, w których stosowany jest binarny system liczbowy, biokomputery mogą wykorzystywać system oparty na czterech stanach informacji).
W biokomputerze DNA pełni funkcję oprogramowania, a enzymy to hardware. Łącząc te typy związków i obserwując reakcje można przeprowadzać proste obliczenia komputerowe.
Cztery lata temu izraelscy naukowcy z Instytutu Weizmanna ogłosili w artykule opublikowanym w Nature, że udało im się zbudować prototyp komputera DNA z możliwością wprowadzania danych wejściowych i otrzymywania wyjściowych. Ich dzieło znalazło się nawet w Księdze Rekordów Guinnessa, jako "najmniejsze urządzenie biokomputerowe". Od 2003 r. naukowcy z Uniwersytetu Columbia i Uniwersytetu Nowego Meksyku pracowali nad komputerem DNA o nazwie MAYA (jego druga wersja, MAYA-II, powstała w 2006 r., wykorzystywała 128 organicznych bramek logicznych i 32 wejściowych molekuł DNA).
Więcej informacji:
Journal of the American Chemical Society
ScienceDaily
ArsTechnica
Komentarze
Redakcja NetWorld nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- ocena:
brak oceny
- IP: 217.97.160.3
- 09-07-2008, 13:18
Chyba pojęcie wirus komputerowy nabierze nowego wymiaru ;)
Czekam na reklamy typu "Nasz program antywirusowy usunie marburga, ebolę, HIV z twojego biokomputera..."
- ocena:
brak oceny
- IP: 62.140.218.163
- 09-07-2008, 13:31
Dokladnie ! :D
A jest przeciez tyle chorób. Az strach pomyslec co moze zrobic taka grypa lub nie daj Boze nowotwór w takim kompie