Telekomunikacja: 2 biliony USD przychodów
23 września 2008 17:10
Dariusz Niedzielewski
Analitycy spółki badawczej Gartner szacują, że w 2008 r. wartość światowego rynku telekomunikacyjnego sięgnie 2 bilionów USD. Pierwszy raz w historii głównym ośrodkiem rozwoju branży nie będzie Ameryka Północna, ale region Azji-Pacyfiku. Ciągle rośnie także przewaga telefonii mobilnej nad stacjonarną, współczynnik "mobile/fixed" już w 2012 r. wyniesie 4:1.
Jeśli przewidywania ekspertów Gartnera się potwierdzą, to wzrost przychodów na światowym rynku telekomunikacyjnym w 2008 r. będzie większy o 7,6 proc. od tego zaobserwowanego rok wcześniej. Rozwojowi całej branży nie zaszkodzą nawet stale zmniejszające się zyski operatorów z tradycyjnych usług głosowych w sieciach stacjonarnych (tendencja najwyraźniej widoczna w krajach wysoko rozwiniętych).
Największą część przychodów na rynku (aż 80 proc.) generują usługi telekomunikacyjne. Will Hahn, główny analityk Gartnera prognozuje jednak, że odsetek ten będzie malał w kolejnych latach na rzecz wydatków związanych z inwestycjami w nowoczesnych sprzęt IT. Stale bowiem rośnie zainteresowanie usługami multimedialnymi i konwergentnymi, których obsługa często pociąga za sobą konieczność zmian w infrastrukturze.
Przychody z usług telekomunikacyjnych mają wynieść w br. 1,6 biliona USD (w 2007 r. było to 1,49 biliona USD). Specjaliści przewidują, że do 2012 r. dynamika przychodów z usług będzie rocznie wzrastała o ok. 4,4 proc. Niemal dwa razy więcej (8,7 proc.) obrotów na rynku telekomunikacyjnym będą generować inwestycje w dedykowany operatorom osprzęt. Systematycznie będzie też malał współczynnik określający wpływy z usług i wydatków na infrastrukturę (obecnie jest to 4:1, a za kilka lat zbliży się on do 3:1).
Jak zaznaczają analitycy nieustannie wzrasta znaczenie telefonii mobilnej w stosunku to sieci stacjonarnych. Eksperci prognozują, że do 2010 r. przychody z samych tylko usług mobilnych przekroczą bilion USD. W przypadku telekomunikacji ruchomej nie obserwuje się spadku przychodów z rozmów telefonicznych (wręcz przeciwnie). Zyskowne są także bezprzewodowe połączenia z internetem i przesyłanie danych.
W 2008 r. pozycję lidera wśród regionów generujących największe przychody na rynku telekomunikacyjnym straci Ameryka Północna. Analitycy szacują, że poziom obrotów wyniesie tam 511,6 miliardów USD (o 4,5 proc. więcej niż w 2007 r.). Palmę pierwszeństwa obejmie zaś rejon Azji-Pacyfiku z wynikiem sięgającym 513,1 mld USD (wzrost o 8 proc. w ciągu roku). Najszybciej rozwijającym się rynkiem nie będą jednak "azjatyckie tygrysy", ale obszary Bliskiego Wschodu i Afryki (dynamika na poziomie 8,6 proc. rocznie).
Komentarze
Redakcja NetWorld nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- ocena:
brak oceny
- IP: 83.145.149.132
- 23-09-2008, 19:31
Chyba chodzi o Miliardy? 1 Bilion w jez. ENG = 1 Miliard w jez. POL
- ocena:
brak oceny
- IP: 89.79.54.68
- 23-09-2008, 20:26
Czyli wg Ciebie "... wartość światowego rynku telekomunikacyjnego sięgnie 2 miliardów USD" ?? To raczej mało prawda? Chyba jednak chodzi o biliony...