Czy internet zablokuje się za cztery lata?
Firma analityczna Nemertes Research opublikowała raport z którego wynika, że w 2012 r. internet znajdzie się w poważnych kłopotach, ponieważ właśnie wtedy zapotrzebowanie na przepustowość tej ogólnoświatowej sieci przekroczy jej możliwości.
Nemertes uspokaja, że nie oznacza to iż internet przestanie w ogóle pracować czy odmówi użytkownikom świadczenia swych usług na dobre. Będą to raczej okresowe przerwy w pracy sieci lub znaczne ograniczenie przepustowości połączeń, co odczują najpierw użytkownicy uruchamiający najbardziej "pasmożerne" aplikacje (przesyłanie obrazów wideo czy aplikacje typu peer-to-peer wymieniające między sobą duże ilości danych).
Firma przewiduje, że z chwilą pojawienia się problemów z przepustowością internetu, część użytkowników zrezygnuje nawet z uruchamiania aplikacji multimedialnych, pozostawiając tylko te, które mogą się zadowolić mniejszymi przepustowościami.
Jednym z powodów dla których zapotrzebowanie na przepustowość internetu rośnie w szybkim tempie jest to, iż firmy korzystają coraz częściej z usług zdalnych pracowników, którzy pracują w domu i łączą się z siecią korporacyjną za pośrednictwem internetu. Pracownicy tacy nie tylko wymieniają z siecią korporacyjną dane, ale uruchamiają też np. sesje wideokonferencji.
Komentarze (9)
ejj....racja firmy nie oferują dużo więcej niż mogą, ale przede wszystkim to jaki był net 4 lata temu? za 4 lata to ja będę miał łącze szybsze niż komputer
Coś w tym jest ale jak zawsze nie wszystko. Firmy telekomunikacyjne nie oferują połączeń o nieograniczonej prędkości której nie są w stanie zrealizować. Chodzi przede wszystkim o moc serwerów a nie łącz. Moim zdaniem mało kto będzie sobie mógł na to pozwolić aby największe portale lub serwery padły tylko z powodu przeciążenia. To są pieniądze ich i nasze...
Oczywiście, że to jest bardzo realne zagrożenie. Niedostrzeganie tego problemu to infantylność w każdym calu! Każda możliwość przesyłania dużych plików prawdopodobnie stać się może dostępną za opłatą komercyjną. CISCO słusznie pracuje nad problemem! Kto dzisiaj znajdzie możłiwe do wdrożenia rozwiązanie infrastrukturalne ten będzie pierwszym w kolejce po profity. A przecież rozwoju Sieci już nie uda się powstrzymać?
UPC: jak to po co , żeby naciągnąć klienta na coś czego nie potrzebuje i zarobić. A wiesz, koleś powie JA MAM ! I to sie liczy :). Taka mentalnosc w tym kraju.
Może to właśnie ten zapowiadany na 2012 rok koniec świata ;)
Jeżeli są takie prognozy to po kiego grzyba UPC wprowadza pakiety dla użytkownika końcowego po 120Mbps?! Non-sens
bzdury jakich mało. To samo mówiono o roku 2004. IPTV leci po multicascie, więc praktycznie w większej skali nie obciąża sieci (co to jest 300 Mbps)
No nie wiem czy są to bzdury...multemiadia zeżrą każde pasmo, a to dopiero początek tego co będzie w przyszłości (wirtualna rzeczywistość, IPTV o wysokiej rozdzielczości) Niektóre firmy (np. Cisco) już to wiedzą i dlatego prowadzę prace na rozwiązaniami obsługującymi multimedia....
Przyznam szczerze że materiał ciekawy. To prawda że coraz więcej ludzi korzysta z internetu i coraz więcej osób wymienia pliki między sobą. Może to spowolnić sieć ale nie przesadzajmy. Technologia jest także ulepszana dlatego też myślę że to nam nie grozi a więc to kolejne bzdury wyssane z palca.
- Kingston: Nowa linia dysków SSD
- Microsoft zapowiada nowy system plików - ReFS
- IPv6: internetowego końca świata w 2012 nie będzie
- Intel: SSD 520 - nowa linia szybkich dysków
- Praktyczne porady dla administratorów na 2012 rok
- Narzędzia dla administratorów sieci
- Co powinien wiedzieć każdy specjalista IT?
- Windows Intune 3.0 - szansa na perfekcyjne narzędzie?
- Kontrowersyjne decyzje Oracle odnośnie Javy
- Testy penetracyjne pomogą w obronie przed cyberatakami
Polecane
Przełomowy rok... znowu
Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...