Który system operacyjny obsługuje najlepiej napędy SSD?
Chociaż żaden z głównych systemów operacyjnych nie został do tej pory zoptymalizowany do pracy z napędami SSD, to obsługują one w miarę poprawnie tego rodzaju pamięci masowe. Wielu może to zaskoczyć, ale przeprowadzone niedawno testy wykazały, że napędy SSD obsługuje najlepiej system Windows 2000.
Okazało się, że napędy SSD obsługuje najefektywniej... system Windows 2000, uzyskując od 5 do 8% lepsze wyniki niż takie systemy operacyjne, jak Linux, Mac OS X, Vista i Windows XP (kolejność zgodna z uzyskanymi wynikami).
Inżynierowie prowadzący testy stwierdzili, że dzieje się tak głównie dlatego, ponieważ Windows 2000 nie obsługuje aplikacji w tle. Linux pracuje w podobny sposób, dlatego znalazł się na drugim miejscu. Vista pracuje co prawda szybciej niż XP, ale w przypadku XP użytkownik może wyłączyć obsługę aplikacji w tle, na co nie pozwala Vista.
Komentarze (21)
trafne spostrzeżenie :)
Masa bzdur, półprawd i niedomówień w tym teście. Internet to wspaniała rzecz, ale jego powszechność powoduje powstanie masy samozwańczych ekspertów (vide sin;)), którzy dowodzą różnych idiotyzmów, nie mając pojęcia o rzetelności, o warunkach testowych, wreszcie o implikacjach swoich pomiarów.
@Oldboy, sądzę że kontrola poprawności transmisji jest nieodzowna w każdym przypadku, nie chciałbyś chyba by jeden bit przekłamany w trakcie transmisji spowodował że zrestartuje Ci się komputer w trakcie tworzenia ważnego projektu? Nie wspominając o jednym bicie wystarczającym by dokument zapisany na dysk stał się bezużyteczny. Błędy są i będą i to nie z powodu niedoskonałości sprzętu tylko z powodu praw fizyki.
Sądzę, że SSD już wkrótce wywoła rewolucję w kompach. Będzie używany tak jak pamięć RAM - z bezpośrednim dostępem z procesora. Nie będzie potrzeba kontrolerów sata, zarówno tego na "dysku", jak też tego, w chipsecie, który odczytuje transef. Zostanie wyeliminowanych wiele czynności kodująco-rozkodowujących, sprawdzających poprawność transmisji używanych podczas zapisu-odczytu.
News "nieco" przedawniony, CHIP pisał o tym w połowie grudnia ubiegłego roku (news: "Windows 2000 i Linux «dodają skrzydeł» dyskom SSD"). Ale cóż - lepiej późno niż wcale. "Inżynierowie prowadzący testy stwierdzili, że dzieje się tak głównie dlatego, ponieważ Windows 2000 nie obsługuje aplikacji w tle." To jest kompletna bzdura. Windows 2000 jak najbardziej obsługuje "aplikacje w tle". Cytując za CHIP Online PL: "Głównym powodem takiego stanu rzeczy jest znikoma ilość procesów w tle, jakie uruchamia Windows 2000 (i Linux)." @maciejk199 "Windows 2000 najlepiej obsługuje SSD bo ma najmniej nawalone śmieci i badziewia. Jeszcze lepiej chodziłoby to pod Win 98 a pod czystym MS-DOSem to byłby odjazd tylko brak sterowników do SATA" Nie zawsze rozwiązanie proste/prymitywne jest najwydajniejsze. "Systemowy ascetyzm to jednak nie wszystko, liczą się też optymalizacje i techniki zapisu. Dlatego też, jeśli ktoś myśli, że Windows 98 poradzi sobie jeszcze lepiej, to jest w błędzie: system ten zajął ostatnie miejsce w rankingu. Co więcej, strategia zapisu w tym systemie jest na tyle chaotyczna, że pamięć NAND-flash wykorzystywana w dyskach SSD nie nadawałaby się do użytku już po roku standardowego użytkowania"
J: co do sushi to tak się śmiesznie składa, że o ile w hiraganie (jeden z dwóch japońskich sylabariuszy - oni mają całe sylaby a nie literki) będą to 2 znaczki, zaś mają jeszcze tzw "romanji" (zapis alfabetem łacińskim) i to on warunkuje zapis sushi :P
A co z Solarisem? Założę się, że jest szybszy od wymienionych tu systemów.
ja jestem za! i zwróćcie uwagę - dlaczego pisze się sushi? powinno być suszi a jak chcecie oryginalnie to proszę rysować japońskie krzaczki...sushi to nie jest oryginalnie po japońsku!
Po polsku powinno być: Masowa Pamięć Półprzewodnikowa, w skrócie MPP. Mamy "całki" i "pochodne", to i będziemy mieć MPP. SSD = MPP Kto jest za?
Lipa z tym testem przeprowadzonym przez Saeeda Arasha Fara a jeszcze gorsza lipa z tłumaczeniem: 1. W teście używano systemu plików VFAT który wogóle nie jest stworzony do dysków SSD i kompletnie się do tego nie nadaje ponieważ: a) odczyt z dysku może być _naprawdę_ z dowolnego miejsca, a nie z tego do którego najbliżej jest głowicy dysku natomiast VFAT jest z optymalizowany do tego drugiego. b) zapis na dysk jest wolnieszy i wymaga skasowania całego większego bloku a potem powtórnego jego zapisania (czyli jeżeli chcemy zmienić jeden bit kasujemy 32kB danych i nagrywamy je spowrotem. c) dyski SSD mają ograniczoną ilość zapisów więc jeśli pracujemy nad jednym plikiem zawsze kasujemy ten sam blok pamięci (trochę kiepsko ale taki jest niestety VFAT). 2. VFAT jest systemem plików używanym natywnie przez windows natomiast systemy Mac OS X i Linux obsługują go tylko i wyłącznie w trybie zgodności. 3. Faktycznie Mac OS X w trybie zgodności o 8% działa wolniej od windows 2000 czyli dziła podobnie jak Windows Vista. Windows 2000 działa szybciej ze względu na to że ma dostępne więcej pamięci na bufory dysku (efekty 3D nie zabierają pamięci). Natomiast jeśli chodzi o Linux to dziła on wolniej o 1.3% czyli szybciej od Visty i Mac OS X. O czym redaktor nie wspomniał w tłumaczeniu. Ale podejżewam że w Linuxie były wyłączone efekty 3D. 4. Test powinien być przeprowadzony przy użyciu systemu plików używanych natywnie przez pozostałe systemy operacyjne (a takie test są :) ). a) system plików początkowo wykożystywany w iPodach (obecnie używany dla dysków SSD w Mac OS.) działa dwukrotnie szybciej od VFAT!! czyli 100% to co porównywać 8% do 100%. b) system plików JFFS2 (Journalling Flash File System version 2) działa ok 50 krotnie szybciej od VFAT to jest 5000% !!! (co prawda po włożeniu 2G potrzebuje ok. 40s na rozruch więc też nie jest to idealne rozwiązanie podowno w nowym jądrze linuxa to poprawili ale minie przynajmniej rok zanim bedzie to dostepne w zwykłych dystrybucjach) c) te rozwiązanie najprawdopodobniej będzie obsługiwał Mac. REASUMUJĄĆ: Windows jest tu DALEKO!! w plecy i niesądze żeby dogonił wszak MS zapowiadał nowy system plików w Viscie niestety nie dał rady w 7 nawet nie zapowiada :(
@sfMan SSD to Solid State Drive [[http://en.wikipedia.org/wiki/Solid-state_drive]], to tylko polacy kojarzą z Disk. Dosłownie "solid state" znaczy "faza stała", ale "napędy" wzięły swoją nazwę od nazwy dziedziny nauki: "solid state physics", która w polsce oznacza "fizykę ciała stałego". Głupio tłumaczyć takie nazwy bo "pamięć flash" mogłaby zostać "pamięcią błyskawiczną", albo "pamięcią błysk". A więc po polsku SSD to Napęd Ciała Stałego. Idiotycznie brzmi i nie oddaje prawdy o co chodzi.
Wszędzie piszą napęd, wszyscy wiedzą przecież o co chodzi, dlatego lepiej żeby już tak zostało
Windows 2000 najlepiej obsługuje SSD bo ma najmniej nawalone śmieci i badziewia. Jeszcze lepiej chodziłoby to pod Win 98 a pod czystym MS-DOSem to byłby odjazd tylko brak sterowników do SATA
Jak się pisze "Linuks" to powinno być Windows. Ktoś może powiedzieć, "ale przecież to o jądro chodzi" 1,windows ma te same jądro od 1993 roku 2. Ktoś tu chyba nie wie czemu Gentoo jest genialną dystrybucją
"Inżynierowie prowadzący testy stwierdzili, że dzieje się tak dlatego głównie z tego powodu, iż Windows 2000 nie obsługuje aplikacji w tle." Fajne zdanie, ;) więcej słów "wydłużających" nie dało się tu upchać? ;) No tak wiem że news nie może być długości 3 zdań, ale sztuczne wydłużanie zdań zmniejsza ich czytelność. Pozdrawiam i życzę mniej takich wpadek.
dawno juz o tym na chip.pl pisano
Ciekawa sprawa z tym Windows 2000 - nie obsługuje on operacji w tle? Dziwne, bo mi Winamp gra, dysk się defragmentuje i klient pocztowy odbiera pocztę podczas pisania tego komentarza. Trochę lakoniczne to określenie jak na newsroom czasopisma komputerowego.
@TR SSD tłumaczy się też jako Solid State Disk
@pelsta, niestety już w samym skrócie SSD jest błąd ponieważ litera ''D'' odpowiada słowu ''drive'' czyli właśnie ''napęd'' - czysta mechanika :) Zamiana ''drive'' na ''disk'' w w/w krócie niewiele by pomogła, ponieważ pamięć flash ma tyle samo wspólnego z dyskiem co z napędem - czyli nic. Powinny to być po prostu "Pamięci flash". Nie stanie się tak jednak, ponieważ przez wszystkie lata królowania dysków twardych i dyskietek słowo "dysk" zaczęło się nierozerwalnie kojarzyć z pamięciami masowymi.
Kto w ogóle wymyślił nazwę "napęd SSD"? Przecież w SSD nie ma żadnego napędu mechanicznego. Może lepiej pisać "urządzenie SSD".
:))
- Kingston: Nowa linia dysków SSD
- 10 najważniejszych technologii w roku 2012
- Microsoft zapowiada nowy system plików - ReFS
- IPv6: internetowego końca świata w 2012 nie będzie
- Google obniża swój PageRank
- Praktyczne porady dla administratorów na 2012 rok
- Windows Intune 3.0 - szansa na perfekcyjne narzędzie?
- Narzędzia dla administratorów sieci
- Kontrowersyjne decyzje Oracle odnośnie Javy
- Testy penetracyjne pomogą w obronie przed cyberatakami
Polecane
Przełomowy rok... znowu
Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...