"Aplikacyjne" podejście do wirtualizacji
W celu polepszenia wskaźnika zwrotu z inwestycji, organizacje coraz częściej wirtualizują serwery obsługujące aplikacje krytyczne dla biznesu. Istnieje też wiele narzędzi wspomagających zarządzanie serwerami wirtualnymi, które jednak zapewniają zbyt mało informacji, dostępnych w czasie rzeczywistym, odzwierciedlających pracę wirtualizowanych aplikacji i ich współdziałanie z innymi aplikacjami oraz infrastrukturą, w której rezydują.
Przy aplikacjach przenoszonych z serwerów fizycznych na maszyny wirtualne (VM), zespoły odpowiedzialne za wsparcia IT muszą mieć możliwość określenia, gdzie ugrzęzła aplikacja w razie pojawienia się problemów. Jednak organizacje na ogół nie dysponują możliwością monitorowania zachowań ich aplikacji wykonujących się na VM. Mogą one namierzać i raportować symptomy, ale nie mogą diagnozować przyczyn.
Typowe podejście silosowe do identyfikacji problemów skupia się na maszynie wirtualnej, serwerze lub sieci. Takie podejście zawodzi, kiedy trzeba rozpoznać "kondycję zdrowotną" aplikacji i kształtować jej infrastrukturę (wirtualną, fizyczną lub obie). Zapewnia ono jedynie cześć informacji dotyczących wydajności, wymaganych dla efektywnego rozwiązania problemu. Ponieważ wirtualizacja znosi typową zależność "jeden do jednego" (aplikacja - serwer), nie można zdawać się na wskaźniki wydajności maszyny w celu określenia kondycji aplikacji.
Zależności aplikacyjne muszą być odwzorowywane i monitorowane w układzie serwerów i systemów operacyjnych dostępnych w sieci całego przedsiębiorstwa. Przy podejściu zorientowanym na aplikacje i odpowiednich narzędziach ASM obrazujących wzajemne zależności - aż do poziomu procesów - właściciel aplikacji i zespoły wsparcia IT mogą utrzymać jej wydajność na właściwym poziomie. Podejście to opiera się na śledzeniu danych związanych z aplikacjami w celu efektywnego klasyfikowania problemów i rozwiązań: zależności i struktury aplikacji, używanych zasobów, wysyłanych i odbieranych bajtów oraz procesów utrzymywanych, zaniechanych czy wygasłych.
Poprzez śledzenie poziomu usług aplikacyjnych oraz wgląd w stan i wydajność każdego przejścia w łańcuchu zależności, można zanurzać się w stos serwera w celu określenia, czy są tam złe połączenia, przeciążona VM, konflikt na poziomie hostingu lub jakikolwiek innym problem związany z serwerem.
Podejście ASM powinno umożliwić odwzorowanie powiązań aplikacji w momencie ich migracji do infrastruktury wirtualnej, co pozwoli na śledzenie aplikacji i izolowanie problemów.
Narzędzia ASM mają zapewniać zespołom obsługującym aplikacje i infrastrukturę wgląd w działanie środowiska, niezbędny do zarządzania wydajnością i dostępnością aplikacji wdrażanych w wirtualizowanych centrach danych. Podejście ASM wymaga zastosowania trzech krytycznych elementów:
- rozpoznawania i odwzorowania połączeń aplikacyjnych, procesów i zależności, uwzględniającego zarówno środowisko fizyczne jak i wirtualne;
- oceny stanu poziomu usług: szczegóły dotyczące połączeń, wykorzystania aplikacji i czasu dostępu do aplikacji oraz określenia na tej podstawie kondycji złożonej aplikacji;
- selekcji problemów aplikacyjnych i serwerowych: wskaźniki wydajności określające obszary problemów, pokazujące gdzie należy skupić wysiłki zmierzające do rozwiązywania problemów i optymalizowania środowiska IT.
Ponieważ ASM kładzie nacisk na podejście "biznesowe", można będzie lepiej zgrywać zakładany poziom usług z priorytetami biznesowymi.
Komentarze (0)
- Skanery WiFi na platformę Android
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Prawdziwe powody powstania Microsoft Open Technologies
- MDT 2012: Microsoft aktualizuje Deployment Toolkit
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...
