Wiadomości

Wandalizm w internecie nadal popularny

2 marca 2009 14:15,
Józef Muszyński, IDG News Service

Analiza ataków na 57 witryn WWW, które miały miejsce w ubiegłym roku, pokazała, iż 24 proc. tych ataków sprawdzało się do zniszczenia samej witryny, a nie do uzyskania korzyści finansowych.

Według Web Hacking Incidents Database Report, kradzież pieniędzy czy też danych nie zawsze jest dominującym motywem działań hakerskich, aczkolwiek jest to rosnący od lat trend.

Z raportu, sponsorowanego przez Breach Security i wspieranego przez Web Application Security Consortium, wynika że chociaż korzyści finansowe są istotnym motywem ataków na wirtyny webowe, czynnik ideologiczny nie może być ignorowany.

W roku2008 wykonano ataki na setki tysięcy witryn, ale w raporcie ustanowiono ściśle kryteria dla ich analizy. Przyglądano się wyłącznie tym incydentom, które były publicznie ujawnione i związane z problemami bezpieczeństwa aplikacji webowych, a także miały wyraźny wpływ na organizacje.

Takie kryteria pozwalają na rozpoznanie potencjalnego wpływu na biznes, a nie tylko błędów technicznych, co jest istotne dla zarządzania ryzykiem.

Wandalizm w odniesieniu do witryn webowych może wnosić mniejsze ryzyko dla organizacji niż atak "finansowy", ale także uwidacznia słabość zabezpieczeń stron WWW.

Raport odnotowuje, że większość aktów wandalizmu była natury politycznej, wycelowanych w partie polityczne, kandydatów w wyborach czy agencje rządowe, często z towarzyszącym mu zamieszczaniem specyficznych komunikatów na zaatakowanej witrynie. Inne miały aspekt kulturowy i były to głównie ataki hakerów islamskich niszczące witryny należące do różnych organizacji kulturowego "Zachodu".

Witryny rządowe, wymiaru sprawiedliwości i organizacji politycznych były najliczniejszą grupą będąca celem aktów wandalizmu.

Drugą, najbardziej popularną motywacją była kradzież wrażliwych informacji, która dotyczyła 19 proc. z 57 analizowanych włamań. Wyprzedza ona umieszczenie kodu złośliwego (16 proc.) i spowodowanie strat finansowych (13 proc.). Pozostałe ataki spowodowały czasowe wyłączenie witryny lub zainfekowanie robakiem.

Najpopularniejszym rodzajem ataku był SQL injection - 30 proc. z 57 ataków wykonane było tą technika. Na drugim miejscu uplasował się atak cross-site scripting, która to metoda pozwala na ściągniecie danych lub kodu złośliwego z innej witryny WWW.

Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (2)

xxx

02-03-2009 23:37

Gość to nie problem ludzi, co się nie uczą. Jest to problem tylko technologii, którą z założenia przeznaczona jest dla dużego grona użytkowników, a nie prawdziwych programistów. Produkcja oprogramowania jest tańsza (bo każdy może programować – moja babcia też!). Ten wybór podejmują korporacje i firmy wprowadzające nowe technologie. Jak okaże się, że dana technologia jest zbyt niebezpieczna to łatwiej/taniej wprowadzić nową (nieprzetestowaną i niby bezpieczniejszą). Później się okazuje, że są z nią problemy, a tak na prawdę jest równie niebezpieczna jak poprzednia. Więc co się robi? Wprowadza nową technologię niby bezpieczniejszą ;) tylko ile osób to testowało jeśli mają korzystać z tego miliony osób (ludzie to nie te liczby co powinny być!).

Gość

02-03-2009 21:49

SQL Injection i XSS to elementarne błędy projektowe i programistyczne. Dlaczego, programistów i projektantów będących na etapie podstwa pisania małych stron internetowych dopuszcza się do pracy zawodowej? Upadek poziomu kształcenia jest katastrofalny, czy to jest ta poprawność polityczna aby każdy idiota kończył studia i to z dobrą oceną i jeszcze wiekszym przekonaniem o jakieś swojej wartości zawodowej?

Polecane

Przełomowy rok... znowu

Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA