Wiadomości

Polska słabo wykorzystuje Internet

26 marca 2009 11:25,
Krzysztof Kowalski

Słabnie internetowy potencjał Polski na tle innych państw. Z raportu przygotowanego przez Światowe Forum Ekonomiczne oraz francuską szkołę zarządzania i biznesu INSEAD wynika, że pod względem dostępu do Sieci i oferowanych za jej pośrednictwem możliwości prezentujemy się gorzej nie tylko od państw nadbałtyckich, ale również od Węgier, Ukrainy, Bułgarii i Rumunii.

Potencjał internetowy, czyli Networked Readiness Index, to wskaźnik budowany w oparciu o 68 czynników, takich jak dostępność szerokopasmowego Internetu w domach, poziom wykorzystania Internetu w edukacji czy też liczba spraw urzędowych, które można załatwić przez Sieć. Uwzględnia on również stan krajowej infrastruktury telekomunikacyjnej oraz prawne aspekty regulacji rynku. Ranking 134 krajów ocenianych w kontekście ich potencjału internetowego znalazł się w dokumencie Global Information Technology Report 2008-2009. Zestawienie zostało przygotowane przez Światowe Forum Ekonomiczne oraz prestiżową francuską szkołę zarządzania i biznesu INSEAD.

W najnowszym wydaniu rankingu Polska zajęła 69. miejsce. W ubiegłym roku zajmowała 62. pozycję. Pierwsze trzy miejsca zajęły Dania, Szwecja i Stany Zjednoczone. O ile wysoki potencjał krajów skandynawskich czy też nadbałtyckich nie jest dużym zaskoczeniem, o tyle fakt, że ulegliśmy Węgrom (41. w rankingu), Rumunii (58. miejsce), Ukrainie (62. pozycja) i Bułgarii (68. na liście) budzi spory niepokój. Obserwowany wzrost liczby polskich internautów nie zmienia przy tym niekorzystnego obrazu sytuacji.

Wyniki raportu Global Information Technology szeroko relacjonują krajowe media. Eksperci cytowani m.in. przez dziennik Rzeczpospolita zwracają uwagę na rozwarstwienie między dużymi miastami i mniejszymi miejscowościami oraz obszarami wiejskimi. Sugerują również, że wpływ na ocenę stanu polskiego społeczeństwa informacyjnego ma zbyt niska aktywność rządu, mimo że dysponuje on środkami z Unii Europejskiej.

Tuż za Polską w rankingu uplasowały się takie państwa jak Wietnam, Czarnogóra, Sri Lanka czy Kazachstan. Brak poważnych, liczonych w miliardach euro, inwestycji w infrastrukturę telekomunikacyjną sprawi, że w przyszłorocznym wydaniu zestawienia znajdziemy się za tymi krajami i wypadniemy poza 7. "dziesiątkę" państw objętych badaniem.

Pełną wersję raportu (w języku angielskim) można znaleźć na stronie INSEAD.

Zobacz też: GFK Polonia: mamy 17,3 mln internautów.
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (21)

gość

11-05-2009 09:57

Tak TP blokuje rozwój,sam bym z niej korzystał ,ale niestety zlikwidowałem telefon,bo jaki jest sens opłacać darmo abonament ,skoro mało co korzystam z telefonu od TP(raczej komórki).Ale skoro zlikwidowałem telefon od TP to już internetu nie mogę od nich założyć.Dla mnie bezsens.Przecież wiele osób chce tylko sam internet posiadać ,a nie zintegrowany internet z telefonem.No dobra,gdyby ktoś korzystał z obu jednoczesnie ,powinni jeszcze dawać promocję.A takto sami odbierają sobie klientów według mnie ,ale to tylko moje zdanie:) Pozdrawiam all;)

Wesoły

08-04-2009 23:03

Dalej ktoś "o linuksiarzach gada". Nie wiem. Nie macie dzieci nic lepszego do roboty ? Szkołę skończcie a potem się wypowiadajcie. Internet u nas to porażka. Fakt. Ale co zrobić ? Internet nie jest odosobniony :-) Od dróg zacznijmy panowie bo są takie same jak internet. Wąskie, dziurawe i nie zawsze tam gdzie powinny być :-D Ale taki nasz kraj jest. TP też nie w smak inwestować by sąd nakazał im udostępnianie kabli poniżej kosztów. Jak by się wszyscy wirtualni operatorzy po równo zrzucili to ok a tak to TP poniesie koszty a reszta będzie korzystać. Tu ich rozumie. Ramores, sugerował bym dorosnąć i zabrać się za przyzwoitą robotę bo Ciebie dziecko i tak nikt tu nie słucha. A poznać Cie łatwo. Bo mówisz dużo, bez konkretów i na dodatek nie wykazując za grosz kultury. Uwierz mi że w firmie nie zainstalował bym Windowsa choć by mi za to zapłacili. Nie opłaca mi się a już o pracy na tym badziewiu nie wspomnę. Za to w domu czasami puszczę jak mam ochotę w Empire: Total War zagrać. Do tego się tylko nadaje dla mnie.

gosc

02-04-2009 16:33

a moim zdaniem nie ma problemu z netem mobilnym. Ja mam Orange i jakos zyje - po prostu to jest Polska i nie spodziewajmy się że na środku pola bedzie zawsze 3G...

ja

02-04-2009 12:09

Nie dość, że straszna DROŻYZNA, to jeszcze nie wszędzie dostępny!

ruth

29-03-2009 10:36

Bardzo często podróżuję i generalnie w Polsce sytuacja jest dramatyczna. Tam gdzie nie ma "kabla" praca z modemem 2G, 2,5G czy 3G jest udręką. Najczęściej pomiędzy "wieżami" jest tak mała przepustowość, iż trudno nawet pocztę ściągnąć. Owszem połączenie jest zestawiane nawet na 3 lub 7 Mb/s lecz praktyczna przepustowość od punktu dostępowego jakim jest "wieża" do następnej "wieży" i dalej, stanowi bardzo wąskie gardło (często w godzinach wieczornych realna prędkość to 1kb/s lub mniej). W miastach sytuacja jest diametralnie inna, ale tylko w miastach. Co tu mówić o wykorzystaniu Internetu kiedy infrastruktura przypomina tę jak była w cywilizowanych krajach przed dziesięciu laty.

ziuteczek

27-03-2009 10:47

A tzw. "komunistyczne" Chiny są na 46 miejscu. Wstyd i hańba Panowie Polacy!!!!!

~Gość

27-03-2009 09:26

U mnie tez śmiga net OK 10Mb/s Turbo w domu :) Na trasie modem 3G i zero problemów. Jaki kryzys? jakie problemy? kto wymyśla bzdety...fakt że powinno być taniej w UMTS/3G lub bez limitów..

xyz

27-03-2009 08:52

Łącze 25 MBit za 30 zł i wykorzystuję na maxa (całą przepustowość). To tyle w temacie. Nie jest tak źle!

bolek

26-03-2009 19:43

a ja sie pytam gdzie byli ich rodzice jak tworzyli ten raport

przerażony

26-03-2009 19:14

nie działa wikipedia

~Gość

26-03-2009 17:40

@"Goro" Tak niech uczą jak piraciarzy zablokować i w Polsce oraz UE i wtedy sieci się odblokują i poprawi jakoś dla tych co używają z głową net.... A najlepiej jak troli linuksowych za samo posiadanie linux z marszu blkować i ten sytem spamowy dla dzieci..

oSa

26-03-2009 16:02

Powiem to, do czego nie dokopał się IDG. W jednym zestawieniu zajmujemy 3 miejsce!!! Od końca. Wiecie już w którym zestawieniu? "Government prioritization of ICT": czyli wysiłki rządu. Tu link, jeśli przejdzie: [[http://www.insead.edu/v1/gitr/wef/main/analysis/showdatatable.cfm?vno=6.16]]

Goro

26-03-2009 15:19

HAHAHAHA i co Francja chce nas uczyć jak korzystać z neta a sami odcinają od internetu ludzi hahaha to tak jakby niemcy uczyli tolerancji w latach 33-45 ubiegłego wieku żenada!

jjj

26-03-2009 14:50

@ ~Gość IP: 85.222.115.168 Dobry komentarz. Jak w Polsce można coś zrobić związanego z informatyzacją jak na byle stanowisku w urzędach gminnych, powiatowych, wojewódzkich i wyższych pracują ludzie, których jedynym kryterium przyjęcia do pracy były znajomości. Potem takiego urzędasa 10 synalek musi uczyć obsługi telefonu komórkowego. I jak tu coś zrobić? Pytam się. Jak?

Gość

26-03-2009 14:04

Nie po to się jest urzędnikiem, nie po to ma się nadzieję na zatrudnienie dorastającej córeczki na dożywotniej ciepłej posadce z full socjalem, aby byle petent wymykał się z okazaniem wdzięczności i pokazaniem jak mu zależy bardziej niż innym na łaskawym załatwieniu. NIe dopuszczę aby mnie i moją rodzinę zastąpić jakąś wymianą pokompresjonowanych i poszyfrowanych komunikatów SOAP miedzy mrugającymi pudełkami. To jest nie tylko nieludzkie, to jest wręcz traktowanie urzędników jak jakichś petentów czy inne dno.

luki100011

26-03-2009 14:03

powiem tak "brak możliwości technicznych" więc net u znajomych i niestety ...... edge w sieci komórkowej, co trudno nazwać internetem - namiastka.

~Gość

26-03-2009 14:00

@"IP: 87.206.150.74 26-03-2009, 13:22 Tu masz rację jak ktoś potrzebuje net do pracy-info.-aktualizacji itp.itd. zawsze może używać sieci GSM ale to kosztuje wiecej ale tam przynajmiej nikt z piraciarzy i linuksiarzy nie zapycha sieci sciąganiem i wysyłaniem syfu i trolowaniem.:)

~Gość

26-03-2009 13:22

Jest OK.. a jak ktoś potrzebuje net to zawsze moze używać 3G modem i sieci GSM.

qwerty

26-03-2009 12:40

CYT: "...takich jak dostępność szerokopasmowego Internetu w domach, poziom wykorzystania Internetu w edukacji czy też liczba spraw urzędowych, które można załatwić przez Sieć " Zalatwienie osobiscie czegokolwiek w naszym urzedzie jest nie lada udreká. Niektóre szkoly ledwie majá na wyplaty dla nauczycieli nie mówiác o porzádnych pracowniach komputerowych i calej infrastrukturze IT w takiej szkole... Ahhh szkoda gadac...

asdf

26-03-2009 12:37

nie ma sie co dziwic skoro mamy takia telekomunikacje polska ktora blokuje lacza innym dostawca, nie chce jej sie kasy wydawac na zmiane ''kabli'' zeby byl lepszy przesyl lub/i wieksza dostepnosc. a to wlasnie tp jak nikt inny powinno dbac o klienta a niestety tak nie jest. ogolnie w Polsce internet to jedna wielka kicha :(

Valantir

26-03-2009 12:31

A co się dziwić...Kumpel już próbuje pół roku założyć neta i co?Wszędzie słyszy tylko jedno-kable nie obejmują terenów, na których Pan zamieszkuje...no żal po prostu. Razem z nim pół miasteczka by założyło internet ale nic z tego...

Polecane

Przełomowy rok... znowu

Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA