Jedna trzecia pracowników gotowa jest kraść wrażliwe informacje swojego pracodawcy
Według Infosecurity Europe, ponad jedna trzecia pracowników może zdecydować się na kradzież wrażliwych informacji swojej firmy, jeżeli będzie mogła uzyskać z takiej kradzieży istotne korzyści.
Infosecurity Europe podaje także, że 68 proc. pracowników jest przekonana, iż kradzież wrażliwych danych firmy jest łatwa, a 88 proc. potwierdza, że informacje, do których mają dostęp przedstawiają istotną wartość.
Przestępcy są biegli w wynajdywaniu takich nielojalnych pracowników, którzy mogą być nakłaniani do wynoszenia istotnych informacji należących do ich pracodawców, dlatego też organizacje powinny zwracać większą uwagę na odpowiednie przeszkolenie pracowników w zakresie ochrony wrażliwej informacji i stosować odpowiednie technologie i procesy zabezpieczające przed udostępnianiem wrażliwej informacji nieupoważnionym pracownikom, a także wprowadzać i egzekwować politykę bezpieczeństwa zapewniającą zgodność z obowiązującymi przepisani w zakresie ochrony danych.
Komentarze (5)
Ludzkie - i tyle. Poza tym ankietę wypełnia się na większym luzie niż podejmuje decyzje w życiu, te procenty mogą wyglądać inaczej w rzeczywistości. Do Goscia - zabawne wnioski z zabawnych założeń. Twoim zdaniem pracownicy są gotowi kraść, bo byli do złodziejstwa przyuczeni? Ja z podstawówki i liceum takich rzeczy nie pamiętam. Do tego nie ma słowa o kraju, jakiego dotyczy ankieta... Może Ty się doczytałeś ?
Jeżeli jedynym celem pracy pracownika jest podniesienie ceny akcji posiadanych przez zarząd o parę groszy i nie widzi w tym nic dla siebie, to wyjściem z tej sytuacji jest jedynie kradzież danych, które nie są odpowiednio zabezpieczone.
A co to ma spólnego z "lewactwem"? Tam gdzie panuje porządny, prawicowy i reakcyjny "patriarhalny" zamordyzm i woluntaryzm, tam jedyną bronią zarządzanego przed zarządzającym jest podłość, podstęp i zdrada.
coż przyklad idzie z gory - krasc mozna jak sie pracodawca nie spisuje albo wrecz jest chamem.....w dobrej firmie sie dba i o pracownika i o dobro firmy....ja bym takiego bubla nie odj..bal
Osiągnęliśmy zapewne już zakłądany poziom demoralizacji. Tyle lat pracy permisywistów i lewackich szkoleń dla pedagogów (pedagożek?) nie poszedł na marne. Zdecydowana większość szkół zawarła w regulaminach swych prawo do dostępu sekciarzom i chorym do dzieci i szkoleń dla ich nauczycieli. Przeglądając dane o gospodarce i kulturze krajów postkolonialnych Afryki (gdzie spędziłem ostatnio kilkanaście dni na pracy oraz na rozmowach o polityce i gospodarce i przyszłości inforamatyki) to widze, że mamją one sytuację całkiem podobną do naszej (i w oficjalnych tabelkach statystycznych (internet) i w przekonaniach rozmówców) - media, banki,kultura,szkolnictwo - przejęte lub ukradzione, ostra propaganda na oddanie reszty przemysłu i surowców, długi zatruwające przyszłość na pokolenia, zaharowanie małżonków i brak czasu dla dzieci.
- Kingston: Nowa linia dysków SSD
- Microsoft zapowiada nowy system plików - ReFS
- Intel: SSD 520 - nowa linia szybkich dysków
- Praktyczne porady dla administratorów na 2012 rok
- Co powinien wiedzieć każdy specjalista IT?
- Narzędzia dla administratorów sieci
- Windows Intune 3.0 - szansa na perfekcyjne narzędzie?
- Kontrowersyjne decyzje Oracle odnośnie Javy
- Testy penetracyjne pomogą w obronie przed cyberatakami
- MSP: kierunki rozwoju technologii w 2012 roku
Polecane
Przełomowy rok... znowu
Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...