40% Brytyjczyków nie wie czym jest "przeglądarka internetowa"
Najnowsze wyniki grupy badawczej Virgin Media wykazały spore braki w elementarnej wiedzy teleinformatycznej wśród Brytyjczyków. Według badań aż 18% mieszkańców Wysp nie wie co oznacza sformułowanie "łącze szerokopasmowe" (ang. broadband). Dalsze wyniki są jeszcze ciekawsze.
Według danych dostarczonych przez ISP, aż 40% użytkowników sieci w Wielkiej Brytanii nie wie właściwie czym jest "przeglądarka internetowa". Niemal połowa nie ma również pojęcia jak sprawdza się przepustowość łącza.
"Wspaniale jest widzieć jak Brytyjczycy masowo zaczynają korzystać z sieci. Mimo to ich wiedza o internecie wciąż jest bardzo niewielka i wymaga pracy" - powiedział Jon James z Virgin Media.
Wielka Brytania znalazła już pośrednie rozwiązanie tego problemu. Liczni ISP otwierają własne "Szkoły Łącza" (Broadband Schools), w których chętni będą mogli uczyć się o korzystaniu z sieci. Według obecnych planów tego typu oddziały mają powstać w Birmingham, Belfaście i Londynie. Firma badawcza Virgin Media jest co prawda dość sceptycznie nastawiona do projektu, jednak na plus wymienia fakt, że wreszcie powstanie miejsce publiczne, w którym odwiedzający będą mogli bez skrępowania zapytać o wszystkie problemy związane z internetem.
My proponujemy Wam znacznie prostsze rozwiązanie. W naszej ITpedii znajdziecie tysiące haseł i artykułów z dziedziny informatyki i telekomunikacji. Zapraszamy - ITpedia.pl
Komentarze (15)
Jest też amerykańska sonda od Google. Wyniki są jeszcze ciekawsze. [[www.youtube.com/watch?v=o4MwTvtyrUQ]]
Wolniak.org: dokładnie. Większość ludzi uważa, że do internetu "wchodzi się" poprzez ikonę Internet Explorera (bo przecież ma w nazwie "internet"), a nie przez skróty w Ulubionych lub na pulpicie. Więc jak nie mają strony startowej w IE to internet im "nie działa". Do tego namiętne wchodzenie do Historii jak do Ulubionych i oczywiście irytacja, że adresy tam od czasu do czasu znikają. O nieistnieniu alternatywnych przeglądarek to już nawet nie wspominam.
A ja mam pytanie: czy w świetle powyższych wyników badań znajdzie się jakiś trol, który stwierdzi, że większość osób WYBIERA Microsoft Internet Explorera? Jeśli się znajdzie, to prosimy o zgłoszenie się do ramolesa w Remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Koziej Wólce po odbiór Plastikowych Blach dla największego id*oty świata.
W Wolsce na pytanie o ulubioną przeglądarkę internetową znaczna część wieśniaków odpowiedziałaby "nasza-klasa.pl"...
Wolniak.org a co ty badania prowadziles na 30sto latkach ze tak procentami rzucasz. Podejrzewam, ze oni wiecej wiedza niz sadzisz
i nie ma co się dziwić jeżeli: - do 10 czy nawet 12 roku życia nie jest zalecane dzieciom używanie z komputera, internetu. - osoby powyżej 40 lat a nawet mniej jeżeli nawet korzystają z komputera i internetu, to po prostu nie znają określeń informatycznych i technicznych - do tego dodamy pewien procent z przedziału tych od 12-15 do 35-40 lat (w tym przedziale wieku najczęściej ludzie korzystają z komputerów w szkole/pracy) które nie mają zbyt dużych zamiłowań do komputerów, i też nie potrzebują znajomości nazw informatycznych technicznych - jeszcze dodać, że społeczeństwo brytyjskie (europejskie) się coraz bardziej starzeje i wyjdzie z tego, że 40 procent to naprawdę bardzo dobry wynik, w Polsce byłby z pewnością jeszcze wyższy wynik procentowy nie wiedzących co to przeglądarka internetowa czy innych
A na CH.. mi wiedzieć takie rzeczy jak przeglądarka przecie ten program stał się oknem na świat w nim nie tylko przeglądam ale także robię inne rzeczy jak edycja dokumentów Ja bym to nazwał Multi Funkcyjny Program Komunikacyjny.
Ciekaw jestem, ile procent Polaków wie, co to przeglądarka internetowa. Pewnie coś koło 60%. Nie ma co robić sensacji...
Hahaha powinni zrobić PRAWO JAZDY na internet:P
Jak Polaków pytano o używaną przeglądarkę to prym wiodło Google i Onet. Jako alternator mógłby być przykładowo protokół http. Przeglądarka to bardziej jak kierownica - coś czego użytkownik bezpośrednio dotyka i powinien umieć nazwać.
Raczej "Brytowie". W każdym razie czemu się tu dziwić, że Linux ma 1% desktopów. Ludzie pewnie tak samo jak nie wiedzą co to przeglądarka (to jest to samo 40%, które nadal używa IE), nie mają pojęcia o tym co to jest system operacyjny, a nawet jeśli intuicyjnie wyczuwają, że to coś co sprawia, iż mogą obsługiwać komputer, to już na pewno nie zdają sobie sprawy z tego, że mają tu wybór większy niż między Vistą i XP.
Obelix powiedzial by "Ale głupi Ci Brytoni...". A ja majac z nimi do czynienia na co dzien pewnie bym sie z nim zgodzil...
Ale głupi ci bryci!!!
To jest normalka. Ludzie nie korzystają z przeglądarek internetowych, oni wchodzą do internetu, dosłownie! Zapytajmy polaków powyżej 30 roku życia 90% nie będzie wiedziało co to jest przeglądarka. Laicy nie rozróżniają przeglądarka/wyszukiwarka/internet...
zinterpretuję to inaczej, ile osób korzysta z samochodu, a nie wie co to jest alternator? internet trafił pod strzechy i to dosłownie
- Skanery WiFi na platformę Android
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Prawdziwe powody powstania Microsoft Open Technologies
- MDT 2012: Microsoft aktualizuje Deployment Toolkit
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...
