Wiadomości

6 milionów ofiar Confickera

20 maja 2009 09:23,
Ludwik Krakowiak

Liczba użytkowników, których komputery zostały zainfekowane robakiem Conficker, może wynosić 6 milionów - podaje firma Kaspersky Lab. Najwięcej infekcji robakiem miało miejsce w Chinach (ok. 2,7 mln), Brazylii (1 mln) i Rosji (800 tys.).

Conficker zaatakował pod koniec ubiegłego roku, a po kilku miesiącach został uznany za jedno z najbardziej uciążliwych cyberzagrożeń w historii Internetu. Robak wykorzystywał błąd w usłudze Windows Server w systemach Windows 2000, XP, Vista, Server 2003 i Server 2008. Microsoft załatał ów błąd pod koniec października 2008 r. udostępniając stosowną łatkę poza standardowym cyklem uaktualnień. Niestety duża część komputerów PC pozostała wciąż narażona na atak - zainstalowane na nich systemy nie zostały na czas załatane.

Microsoft wyznaczył nawet nagrodę za "głowę" twórcy Confickera - 250 tysięcy dolarów za informacje mogące pomóc w zatrzymaniu autora lub autorów tej złośliwej aplikacji.

Początkowe sukcesy cyber-szkodnika paradoksalnie przyczyniły się do jego późniejszych niepowodzeń. Okazał się on na tyle skuteczny i nowatorski, że wzbudził zainteresowanie firm antywirusowych, mediów i samych użytkowników. Conficker miał ponownie zaatakować 1 kwietnia ale jego twórcy stracili efekt zaskoczenia - wszyscy byli gotowi na ewentualną eskalację działań robaka. Zagrożenie nie zostało jednak całkowicie zażegnane - Conficker rozprzestrzenia się nadal pod postacią nowych, trudniejszych do wykrycia mutacji.

Dane przytoczone przez firmę Kaspersky to kolejna próba oszacowania skali zagrożenia, jakie reprezentował robak. Statystyki dotyczące liczby zainfekowanych nim komputerów są różne - w zależności od źródła mówi się o 1 - 12 mln zainfekowanych PC (a firma F-Secure przekonywała, że tylko w ciągu pierwszych dwóch tygodni 2009 roku zainfekowanych zostało 9 mln. komputerów).
Aktualizacja: 21 maja 2009 10:34
Przedstawiciele firmy antywirusowej Symantec zgadzają się, że spadek zainteresowania Confickerem nie wpłynął na obniżenie zagrożenia. Firma alarmuje, że robak wciąż zbiera pokaźne żniwo w postaci zainfekowanych komputerów.

Zgodnie z informacjami zamieszczonymi w blogu firmowym każdego dnia robak "zaraża" 50 tys. komputerów.

W odróżnieniu od danych zebranych przez Kaspersky Lab, Symantec wskazuje, że najwięcej przypadków infekcji miało jak dotąd miejsce w Stanach Zjednoczonych, Brazylii i Indiach.
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (13)

KMDK

22-05-2009 09:35

ja mogę polecić soft AVG

alabama

22-05-2009 08:02

DLACZEGO NIKT NIE PISZE JAK MOŻNA "ZŁAPAĆ" WIRUSA, ALBO OD RAZU SIĘ PRZED NIM "ZABEZPIECZYĆ" TYLKO PROWADZI SIĘ DEWAGACJE NA TEMAT SAMEGO ISTNIENIA, CZY MUTACJI. JAK PRZYGOTOWAĆ KOMPUTER ŻEBY SIĘ NIE NARAZIĆ NA DOŁĄCZENIE DO GRONA "POKRZYWDZONYCH"??? - OTO CEL INFORMACJI, A NIE SENSACJI.

beznick

21-05-2009 15:00

Ktoś, kto jeszcze nie zakleił tej dziury patchem od Micro$yfu musi być bezdennie głupi ;]

~Gość

21-05-2009 14:21

@ ip: 212.244.6.75 do niczego twój argument. Myślisz, że naiwnego znalazłeś, że polecę kupić Vistę po to żeby sprawdzić, czy mi jej nie zainfekuje jakiś wirus. W biznesie mnie nie obchodzi, który system jest bardziej popularny, tylko czy jest sprawny i bezpieczny i czy mnie nie naraża na straty spowodowane swoją dziurawą budową i awaryjnością. Windows kolejny raz odstraszył mnie od siebie.

ss

21-05-2009 13:44

ale Cyrk he he...

~Gość

21-05-2009 13:26

zresztą podejrzewam ze Vista i WIN7 to też lipa ja podejzewam ze pingwiny rosna na drzewach

~Gość

21-05-2009 12:54

@# IP: 212.244.6.75 Podejrzewasz - sprawdź i dopiero oceniaj. Przede wszystkim najwięcej ataków jest na MS ponieważ jest po prostu najpopularniejszy - gdyby Linux był takowy i więcej ataków następowało w tym systemie inaczej byś pisał.

~Gość

21-05-2009 12:46

to jest konkretny dowód na to ze jak robi się coś poważnego, to jednak warto użyć Linuksa. Sam padłem ofiarą, straceni klienci, zablokowana strona www i stracony czas na naprawę. Tylko dlatego że pracowałem na tak wychwalanym Xp, zresztą podejrzewam ze Vista i WIN7 to też lipa. Problemy usuwałem już pod Linuksem, do którego przekonuję się coraz bardziej za każdym razem gdy Windows robi mnie przysłowiowo w bambuko.

jerzyjerzy

21-05-2009 12:14

U nas też różne mutacje się plenią - już 7 komputerów od kwietnia zreinstalowaliśmy. NOD32 nie wykrywa. Nie wiecie co może go wyłapać?

Raiss

20-05-2009 23:24

Widać, że jednak Conficker wciąż się rozprzestrzenia.

diorek

20-05-2009 23:02

ważne, że opublikowali - Panda nie po to tworzy takie notki aby zostały bez echa:)

kokosz

20-05-2009 18:51

tak Panda podawała tą informacje z miesiąc temu. troche się spoznili

aszka

20-05-2009 14:57

a Panda ostrzegała....

Polecane

Przełomowy rok... znowu

Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA