Trudne czasy dla serwerów
Sytuacja na prężnym jeszcze dwa lata temu rynku serwerów pogarsza się z każdym kolejnym kwartałem. Według prognoz analityków IDC w II kw. br. w regionie EMEA przychody ze sprzedaży wydajnych komputerów spadły o 39,3 proc. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku i wyniosły 2,9 mld USD. Eksperci przewidują, że pierwsze, delikatne "odbicie" nastąpi dopiero w III kw. 2010 r.
"W I kw. 2009 r. globalny kryzys można było odczuć praktycznie w każdym sektorze gospodarczym. Zarysowała się także wyraźna tendencja powolnego przechodzenia kryzysu z państw Europy Zachodniej na rynki Europy Wschodniej, które borykają się dodatkowo z niechętnym udzielaniem kredytów przez banki." - zauważa Nathaniel Martinez z IDC. "Biorąc pod uwagę te przesłanki zdecydowaliśmy się zrewidować nasze prognozy dotyczące rynku serwerów na kolejne kwartały." - dodaje Martinez.
Analitycy wskazują, że malejąca sprzedaż serwerów podąża w naszym kierunku z zachodu. Do tej pory najbardziej ucierpiała pod tym względem Wielka Brytania, jednak tendencja spadkowa w szybkim tempie obejmuje pozostałe kraje Starego Kontynentu. Obecne, liczone rok do roku, zmniejszenie przychodów ze sprzedaży (39,3 proc.) ma być wszakże granicą spadków. W ciągu następnych czterech kwartałów rynek wciąż ma być na znacznym minusie, a przełamanie złej passy ma nastąpić dopiero w III kw. 2010 r. Analitycy wierzą, że już pod koniec br. wzrośnie zainteresowanie serwerami, szczególnie tymi "zielonymi" (Green IT), ale na wymierny efekt tych zmian trzeba będzie jeszcze poczekać.
Przychody ze sprzedaży serwerów w regionie EMEA w latach 2008-2013 (mld USD)
Relatywnie najszybciej wzrost popytu na serwery nastąpi w segmencie x86. Już na początku przyszłego roku spadek sprzedaży (w stosunku rok do roku) ma zamknąć się jedynie jednocyfrowym odsetkiem. Popularnością będą cieszyły się przede wszystkim serwery typu "blade" i wydajne maszyny wspierające wirtualizację zasobów w firmach. Sprzedaż serwerów opartych na innych niż x86 architekturach zacznie wzrastać w drugiej połowie 2010 r.
Komentarze (3)
No już widzę jak M$ "przechodzi" na serwery SBS 2008 rezygnując z serwerów opartych o SO Linux/RedHat, widzę, jak firmy oferujące usługi E-commers instalują serwery M$, widzę, jak banki rezygnują z serwerów bazo danowych innych firm przechodząc na MS SQL, już widzę .......... Patrzę i ....... nie widzę, a raczej widzę sytuację wręcz odwrotną. Widzę też zapotrzebowanie na serwery i oprogramowanie BEZPIECZNE - a o takowym w przypadku produkcji M$ raczej mówić nie można.
Ach te kompleksy i potrzeba udowadniania sobie... ;)
Tak jak pisałem, w trudnych czasach, poważne firmy nie stać na wchodzenie lub stosowanie szczególnie linuksów. Niepoważne zresztą coraz bardziej tez nie stać szczeólnie na linuksy w tym na serwerach! Oczywiście nie wierzycie, ale najpierw sprawdzcie dane, np: [[http://www.mspstandard.pl/news/343166/Kryzys.odbija.sie.jednak.na.Linuksie.html]] "Jeszcze trzy tygodnie temu analitycy IDC twierdzili, że ogólnoświatowy kryzys ekonomiczny może znacznie zwiększyć udziały Linuksa na rynku oprogramowania dla firm. Jednak wygląda to z mała inaczej. Okazuje się, że skutki kryzysu znacznie bardziej odbijają się na Linuksie, niż Windows - mowa o rynku serwerów. Potwierdzają to najnowsze badania IDC."
- Kingston: Nowa linia dysków SSD
- Microsoft zapowiada nowy system plików - ReFS
- Intel: SSD 520 - nowa linia szybkich dysków
- Praktyczne porady dla administratorów na 2012 rok
- Co powinien wiedzieć każdy specjalista IT?
- Narzędzia dla administratorów sieci
- Windows Intune 3.0 - szansa na perfekcyjne narzędzie?
- Kontrowersyjne decyzje Oracle odnośnie Javy
- Testy penetracyjne pomogą w obronie przed cyberatakami
- 2012 - rok przełomowy dla internetu?
Polecane
Przełomowy rok... znowu
Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...