Norton Internet Security 2010: oprogramowanie z analizą reputacji
Firma Symantec przygotowała edycję 2010 swego oprogramowania Norton Internet Security i Norton AntyVirus, która zawiera ochronę przed złośliwymi kodami, opartą na analizie reputacji.
Oprogramowanie nadal wykorzystuje sygnatury, które mają spełniać role pierwszej linii obrony. Jednak ochrona oparta na sygnaturach, wykrywająca jedynie znane już kody złośliwe, jest technologią bardzo obciążającą z powodu olbrzymiego wzrostu liczby malware tworzonych przez cyberkryminalistów. Tak więc w najnowszej wersji produktów ochrona oparta na sygnaturach uzupełniona została o analizę reputacji, która ma decydować, czy rozpoznany kod jest dobry czy zły na podstawie próbek statystycznych i wzorców zachowań, które określają jego reputację.
Analiza reputacji w Norton Internet Security i Norton AntyVirus edycji 2010 opierać się będzie na informacjach zbieranych od użytkowników oprogramowania Symantec. Dopuszcza się przy tym anonimowe dostarczanie informacji o atakach.
Oprócz mechanizmu analizy reputacji, firma wymieniła w najnowszej wersji stary silnik antyspamowy na rozwiązanie BrightMail, z nadzieją przyspieszenia filtrowania poczty o ok. 20%.
Oprogramowanie Norton Internet Security oprócz ochrony antymalware zawiera również mechanizmy zapory ogniowej i antyphishingu. Ma być także dostarczane z oprogramowaniem klienckim dla OnLine Family, interaktywnej usługi typu "cloud" wspomagającej kontrolę rodzicielską nad aktywnością dzieci w internecie. Nowa usługa będzie bezpłatna do końca roku. W edycji 2010 zostanie również zachowany dotychczasowy mechanizm Parental Control.
Komentarze (8)
Mimo, że lubie potestować sobie różne bety to z aktualizacją Nortona wstrzymam się do wydania pełnej wersji. Jednak bezpieczeństwo to nie przelewki, a z betami różnie bywa. Choć po wyjściu pełnej... z 2009 jestem na tyle zadowolony że wachał się nie będę.
Program etstuje.. jak na razie tak samo dobrze jak 2009 .. tyle ze ta wersja ma tylko 14 dni,, to za malo aby w pelni ocenic skutecznosc.. ale dzialanie poki co ok.
Jesli bedzie tak dobry jak wersja 2009 to ja juz bede happy
poczekam na pelna wersje 2010, beta moze miec choroby wieku bet - mam nadzieje tylko ze nie popsuja swietnej wersji 2009 czyms "lepszym".
Na obecną chwilę technologia SONAR w NIS 2010 BETA (pod Windows 7) nie spisuje się najlepiej, dwa razy skasowało mi plik wykonywalny BS.Playera, blokowało wiele instalek korzystających z .tmp, blokuje wszystkie trainery. Wstrzykiwanie kodu do pamięci innych programów to naturalna funkcja trainerów, Symantec powinien brać to pod uwagę. Na szczęście SONAR nie usuwa na amen "podejrzanych" plików i kluczy rejestru tylko wrzuca je w kwarantannę, dzieki temu dwoma kliknięciami można wszystko przywrócić. Niestety, mimo kliknięcia "dodaj do wyjątków" potrafi ten sam plik skasować jeszcze raz, i znowu trzeba przywracać. Ogólnie 2010 w stosunku do 2009 ma kilka problemów, oprócz "nadwrażliwego" SONAR''u wywołanie przeglądarki logów powoduje skok obciążenia procesora i zlagowanie wszystkiego, podobnie operacje na plikach typu przywracanie z kwarantanny. Nie powrócił też obecny do wersji 2007 sniffer pozwalający na logowanie całego ruchu sieciowego co czyniło z NIS''a bardziej profesjonalne narzędzie. A z plusów: zerowe obciążenie procesora, w pamięci zajmuje tylko 30-40MB, firewall i antywirus robią co powinny.
wielka mi rzecz w nortonie, marketingowa nazwa na to co juz wszyscy mają i równie ładnie nazywają - inteligencja w Nodzie czy analiza heurystyczna w AVG, wielka rzecz, spece marketingowi to ładne słówka biorą na stare rzeczy od dawna używane, i z angielskiego proste tłumaczenia analiza reputacji ? toż to analiza statystyczna a nie reputacji, nie odpytuje innych programów jak one oceniły dany plik czy kod a statystycznie analizuje jego zachownia, ach to słowotwórstwo i brak polskich słów podczas tłumaczenia tekstów od agencji PR...
Doktorku,czy ty masz jakieś kompleksy? Najpierw na IDG plujesz bez powodu na użytkowników Opery i oprogramowania Open Source, mimo tego, że Opera się do tej grupy nie zalicza. Teraz plujesz jadem na użytkowników Linuksa. Jakiś biedny jesteś :(
Najlepszy program ochrony komercyjny i sprawdzony mimo zawiści i złośliwości klakierów i gamoni linuksiarzy których nie stać na zakup legalnego systemu i programów dla MS. Bardzo dobrze że już szykują i testują nową wersję2010 która będzie już również kompatybilna z Win7. Uzywam NS2009 dla XP i Vista i jestem bardzo zadowolony. :)
- Kingston: Nowa linia dysków SSD
- Microsoft zapowiada nowy system plików - ReFS
- Intel: SSD 520 - nowa linia szybkich dysków
- Praktyczne porady dla administratorów na 2012 rok
- Co powinien wiedzieć każdy specjalista IT?
- Narzędzia dla administratorów sieci
- Windows Intune 3.0 - szansa na perfekcyjne narzędzie?
- Kontrowersyjne decyzje Oracle odnośnie Javy
- Testy penetracyjne pomogą w obronie przed cyberatakami
- 2012 - rok przełomowy dla internetu?
Polecane
Przełomowy rok... znowu
Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...
