Wiadomości

Komórki a rak mózgu - coraz więcej badań

31 sierpnia 2009 12:50,
Dariusz Niedzielewski

Doniesienia o szkodliwości telefonów komórkowych na organizm człowieka, głównie na jego mózg i głowę, pojawiają się systematycznie od lat. Choć często są potem dementowane, to skłaniają do refleksji. Według najnowszych badań ponad czterdziestu naukowców zajmujących się promieniowaniem elektromagnetycznym ryzyko zachorowania na poważne nowotwory mózgu wzrasta kilkukrotnie u osób "przylepionych" do komórek. Szczególnie narażone są dzieci i młodzież.

Raport naukowców, należących do grupy EMF (Electromagnetic Field) Collaborative, zatytułowany "Cellphones and Brain Tumors: 15 Reasons for Concern" liczy 37 stron i stanowi podsumowanie wieloletnich badań nad wpływem promieniowania elektromagnetycznego emitowanego przez telefony komórkowe na organizm ludzki.

Wiele miejsca poświęcono w nim ludziom młodym, którzy ze względów biologicznych są najbardziej narażeni na ewentualne niebezpieczeństwo, a jednocześnie stanowią grupę bardzo aktywnych użytkowników komórek.

Autorzy opracowania chcą także skonfrontować wyniki swoich niezależnych badań nad danymi zawartymi w mającym ukazać się niedługo dokumencie Interphone Study (międzynarodowe badania nad telefonami komórkowymi oraz guzami mózgu i głowy), sponsorowanym przez firmy z branży telekomunikacji bezprzewodowej trzynastu państw, głównie Europy Zachodniej. Naukowcy zwracają uwagę, że w poprzednich edycjach Interphone Study nie uwzględniano m.in. innych telefonów bezprzewodowych niż komórkowe, różnych rodzajów guzów mózgu, dzieci i młodzieży oraz osób, które już zmarły lub były zbyt chore, by udzielać wywiadów.

Według Lloyda Morgana (USA), byłego elektronika, a obecnie członka stowarzyszenia "Bioelectromagnetics Society", telefony komórkowe są przydatne w pewnych sytuacjach, problemem jednak jest ich nadużywanie. "Wciąż jest zbyt wcześnie, żeby zaobserwować masowe problemy zdrowotne związane z eksploatacją komórek, ale boję się, że za kilkanaście lat zobaczymy prawdziwy wysyp guzów mózgu. Pamiętajmy, że często pojawiają się one nawet z trzydziestoletnim opóźnieniem." - przekonuje Morgan.

Amerykański naukowiec powołuje się na niedawny (z maja br.) raport szwedzkich specjalistów, pracujących pod kierownictwem profesora Lennarta Hardella. Wyniki ich niepokojących badań zostały opublikowane w International Journal of Oncology. Według szwedzkich badaczy używanie telefonów komórkowych i innych aparatów przenośnych przez ludzi, którzy mieli do czynienia z tymi urządzeniami od najmłodszych lat, prowadzi do ponad czterokrotnego wzrostu ryzyka zachorowania na raka mózgu. Jeszcze gorzej pod tym względem mieli pionierzy telefonii komórkowej - w czasach, gdy królowały analogowe komórki generowana moc tuż przy głowie była większa niż obecnie. Jak twierdzi Lennart w grupie nadużywającej tego rodzaju telefonów ryzyko rozwinięcia się raka wzrasta aż siedmiokrotnie.

Członkowie EMF Collaborative przekonują, że to właśnie zbyt długotrwałe trzymanie telefonu przy uchu należy do najbardziej niebezpiecznych zachowań. Dlatego też, aby zminimalizować czas narażenia dzieci i dorosłych na promieniowanie EM, specjaliści proponują stosować się do kilku zasad. Jeśli tylko możemy korzystajmy z przewodowych zestawów głośnomówiących (popularna "słuchawka"), zamiast dzwonić próbujmy wysyłać krótkie wiadomości tekstowe (przykładem są tu francuskie szkoły podstawowe, w których dzieci mogą jedynie wysyłać SMS-y). Unikajmy używania telefonów komórkowych w samochodzie (poruszając się oddalamy się od kolejnych stacji bazowych, a to skutkuje zwiększeniem wydzielanej mocy przez urządzenie - tak, by nie stracić połączenia).

Jeśli już musimy zadzwonić, to róbmy to poza zamkniętymi budynkami - zwykle w terenie otwartym sygnał jest silniejszy (mniejsza moc potrzebna do podtrzymania kontaktu z BTS-em). Można także traktować komórkę, jako automatyczną sekretarkę, włączaną raz na dzień, by sprawdzić, do kogo powinniśmy się odezwać. W przypadku dzieci ważne jest, aby kontrolować, gdzie chowają one swoje telefony, szczególnie w nocy (zdarza się, że ulubionym miejscem jest to pod poduszką).

Wśród autorów "Cellphones and Brain Tumors: 15 Reasons for Concern" znaleźli się naukowcy z: USA, Australii, Brazylii, Kanady, Finlandii, Francji, Niemiec, Grecji, Irlandii, Rosji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Szwecji. Pełną treść raportu można znaleźć na tej stronie.

Jedną z pierwszych opinii kontestujących tak negatywny wpływ telefonów komórkowych na zdrowie człowieka wyraził John Walls, wiceprezes CTIA, stowarzyszenia reprezentującego operatorów i dostawców telefonii bezprzewodowej w USA. Jak twierdzi Walls żadna ze znaczących instytucji zdrowia publicznego w USA i na świecie (American Cancer Society, the National Cancer Institute, the World Health Organization, U.S. Food and Drug Administration) nie wypowiedziała się oficjalnie na temat szkodliwości używania komórek.

Wydaje się jednak, że mimo wielu wątpliwości, opinii "za" i "przeciw" zachowanie umiaru w korzystaniu z telefonów komórkowych będzie najzdrowszym rozwiązaniem. Nikt bowiem nie jest w stanie przewidzieć skutku ich nadużywania, które mogą pojawić się dopiero za dwadzieścia czy trzydzieści lat.
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (11)

crn

24-09-2009 10:38

Guz mozgu za 5 do max 10 lat nie bedzie juz powazna choroba NADCA + TM utoruje ku temu droge. A swoja droga to ze komorki sa szkodliwe to dowiedzialem sie w 2006r. kiedy u mojego Taty zdiagnozowano guza mozgu - najgrozniejsze sa stare modele - glownie motorole Tata uzywal takiej z 1998, jak sie jej uzywa to odczuwa sie delikatne pieczenie przy uchu przy dluzszej rozmowie. Ostatnie badania dalej potwierdzily to ze motorola wraz z black berry nadal kroluje jesli chodzi o poziom emitowanego promieniowania: [[www.sfora.pl/Uwazaj-Od-tych-telefonow-dostaniesz-raka-a11284]]

~Gość

17-09-2009 09:23

kiedyś papierosy też były modne i nikt oficjalnie nie twierdził że są szkodliwe, ciekawe kiedy zaczną sie odszkodowania albo napisy na telefonach ze moze powodować raka mózgu itp

max

02-09-2009 09:58

re EEE: bardzom ciekaw, po czym wnosisz.

EEE

01-09-2009 20:56

Za 20 czy 30 lat guz mózgu nie bedzie poważną chorobą.

Oxygen

01-09-2009 18:25

Największy lament o szkodliwości komórek podnoszą ci, którzy mieszkają w dużych zatrutych do granic możliwości miastach, palą fajki i jedzą byle co i siedzą przed biurkiem, zamiast odrobiny ruchu - prędzej umrą przez swój tryb życia niż przez komórki.

max

01-09-2009 10:58

popdruid-chrzanisz głupoty. Taką alergię to ja mam na pracę, głupich ludzi i obrady sejmu. Jeśli faktycznie źle znosisz kontakt ucha (bo chyba skroniami nie rozmawiasz) z telefonem, weź nie rób z siebie błazna, tylko korzystaj z zestawu słuchawkowego.

popdruid

01-09-2009 10:37

Ja nieposiadam komórki ale nie z powodu o ktorym wszyscy mysla tj. ze za biedny lub "on znaczy sie nie potrafi tej komorki" tylko zupelnie prozaicznej przyczyny a mianowicie uczulenia... To troche niedobrze bo powszechnie wszak wiadomo, ze tak jak Hacker nie moze byc dobry jak nie rozbija sie po miescie na balangach najnowszym modelem Chryslera lub Mercedesa, tak informatyk nie jest fachowcem ery informatycznej jak nie ma numeru na komorke w CV - e-mail bynajmniej nie lagodzi sytuacji... Nie miec komorki to tak jak nie miec glowy, albo wogole no - wiecie - kaleka... Ale niezaleznie od modelu takiego telefonu, kazdy krotki kontakt z nim mojej skory na skroniach konczy sie paskudna wysypka przez czolo i obie skronie od ucha do ucha... Nic nie poradze - swedzi jak diabli, szpetnie wyglada przez tydzien... Komorka albo wygoda i estetyczny wyglad - tak to jest w moim przypadku... Jeszcze nie spotkalem telefonu ktory by mnie nie zalatwil w ten sposob... :-))

fffatman

31-08-2009 18:14

Jak coś się nazywa "Bioelectromagnetics Society", to jego raporty można wsadzić tam, gdzie panu majstru mogą na warstat naskoczyć.

max

31-08-2009 15:46

Grupszy pszekrent ja tu widzem. Dla czego tadziu piżesz tag gupio? Czy do Microsoftu przyjmójom nawet takih dekli jak ty?!!!! jeden jeden

01

31-08-2009 15:34

gość 85.222.115.168: na szczęście część ludzi nie wierzy w medialne bredie, tak jak w to co wypisujesz na temat micro$oftu razem z klampem/ramonesem :)

Gość

31-08-2009 13:43

Grupsza forsa + exstra usługi (poparcie na górze) coraz częsciej przeważają nad rzetelnośćią (wg new age prawda nie istnieje czyl w praktyce prawdę można wybrać lub nakazać przepisem). Dlatego wystacza dobranie odpowiednio podatnych badaczy i badanych oraz ew. recenzentów (wszystko to są ludzie żyjący we współczesnych realiach) i mamy dowolnie ciekawe wyniki za odpowiednie marchewki (i kije).

Reklama

Huawei celuje w rynek biznesowy

Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.


Polecane

Koniec Windows XP początkiem problemów?

Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA