Gartner: rynek oprogramowania ochronnego wzrośnie o 8 proc. w roku 2009
Według firmy badawczej, światowy rynek oprogramowania ochronnego ma osiągnąć w roku bieżącym wartość 14,5 miliarda USD, co oznacza wzrost o 8 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Rynek ten też dotknęła recesja gospodarcza, ale odnotowuje on ciągły wzrost, również w roku bieżącym, ponieważ bezpieczeństwo pozostaje tym obszarem, gdzie nie można sobie pozwolić na drastyczne cięcia.
W roku 2009 oprogramowanie ochronne dla użytkowników indywidualnych pozostaje największym segmentem rynku w kategorii wielkości obrotów, osiągając 25 proc. całego rynku. Gartner ocenia, że ten segment rynku osiągnie w roku bieżącym wartość 3,6 miliarda USD, co oznacza 4 proc. wzrostu. Rynek oprogramowano ochronnego dla przedsiębiorstw, obejmujący m.in. takie segmenty, jak platformy ochrony punktów końcowych, zarządzania dostępem i tożsamością czy bezpieczeństwo poczty elektronicznej, ma osiągnąć w tym roku wartość 10,9 miliarda USD, co oznacza wzrost o 9 proc.
Jedną z charakterystycznych cech rynku oprogramowania ochronnego w roku 2008 była konsolidacja i Gartner spodziewa się utrzymania tego trendu w tym sektorze. Użytkownicy końcowi poszukują różnych produktów, które można zintegrować, zwłaszcza w zakresie ochrony punktów końcowych, zarządzania dostępem i tożsamością. Tak więc dostawcy oferujący integrację z technologiami innych uznanych dostawców w ramach partnerstwa będą mogli liczyć na większe zainteresowanie kupujących.
Komentarze (2)
@85.222.115.168 A jaki to co napisałeś ma związek z tym o czym jest artykuł? Jakiś bezsens ci wyszedł i tyle. Może ci się artykuły pomyliły?
A pewnym ludziom wydaje się, że wystarczy poinstalować dobrane dystra linuksa, ew. trochę skonfigurować (byle nie za bardzo bo to języki skryptowe,więc bardzo problematyczne w wykazywaniu poprawności itd) - i już mamy prawie darmo wszystko co komu potrzeba. Jednak zarządy firm i ich rady nadzorcze (ani nawet dyrektorzy IT i ich pomocnicy czy wynajęte firmy konsultingowe) mimo robienia analiz porównawczych, prawie nigdy nie przepuszczają takich wyśnionych rozwiązań - być może sensownych w warunkach dyktatury czy innego nie liczenia się z kosztami. Jednak zarząd firmy nie po to jest aby ulegać idealizmom i pięknu linuksów i jego otoczenia: zwykle ma sens biznesowy tylko istalacja pewnych prostych serwerów dla wydzielonych zdefiniowanyc celów i koniec.
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Prawdziwe powody powstania Microsoft Open Technologies
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
- Google Drive uwypukla słabe strony publicznych chmur obliczeniowych
- Serwery "zombie" w centrum danych
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...
