Wiadomości

ITU: trzecia wojna światowa zacznie się w cyberprzestrzeni

6 października 2009 10:18,
Janusz Chustecki, IDG News Service

Wczoraj w Genewie (Szwajcaria) rozpoczęły się targi ITU Telecom World. Wydarzeniem pierwszego dnia było przemówienie sekretarza generalnego ITU (International Telecommunication Union; jedna z agend ONZ). Hamadoun Touré w swym przesłaniu adresowanym do uczestników targów ostrzegał, "następna, trzecia wojna światowa może się zacząć w cyberprzestrzeni".

Hamadoun Touré mówił, że "początki takiej niekonwencjonalnej wojny mogą się wymknąć spod kontroli konwencjonalnej dyplomacji, ponieważ w cyberprzestrzeni nie ma czegoś takiego jak supermocarstwo. W tej wirtualnej przestrzeni każdy obywatel jest swego rodzaju supermocarstwem. A użytkowników Internetu jest bardzo dużo i każdy ma do dyspozycji wirusy, botnety, szkodliwe oprogramowanie i serwery zdolne wykradać dane oraz przeprowadzać różnego rodzaju ataki".

Właśnie dlatego Hamadoun Touré apelował o opracowanie programu, który wprowadziłby do cyberprzestrzeni pokój i ład. ITU podejmuje już różne inicjatywy zmierzające do osiągnięcia tego celu. Organizacja chce np. zawierać z poszczególnymi krajami ramowe porozumienia, które będą chronić obywateli przed cyberprzestępcami.

Głos w tej sprawie zabrał też Ban Ki-moon (sekretarz generalny ONZ), zwracając uwagę na fakt, że świat jest obecnie podzielony na tych którzy mają dostęp do informacji i na tych którzy nie mają takiego dostępu. W dalszej części swojego wystąpienia Ban Ki-moon apelował, aby zasypywać takie podziały. Można to robić rozwijając infrastruktury informatyczne poszczególnych krajów i pomagając im wdrażać nowe technologie.

Co ciekawe, Ban Ki-moon nie namawiał do prowadzenia różnego rodzaju akcji charytatywnych i twierdził, że wszystko musi być oparte na czystym biznesie, dodając: "trzeba opracowywać takie plany biznesowe, aby firmom opłacało się inwestować w określone przedsięwzięcia IT".
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (8)

popdruid

07-10-2009 10:28

Swiat dzieli sie na tych ktorzy sa w stanie stworzyc informacje i na tych ktorzy sa w na tyle uprzywilejowanej pozycji (dzieki technologii np tudziez przestepczo-konspiracyjno-faszyzujacym ogranizacjom) aby je bezkarnie i pezproblemowo ukrasc... W czym celuja polscy sekciarze np. ... Oni traktuja to jak swego rodzaju zemste za IRAK i rozpirzony w drobny mak kwiat polskiej technologii... Przewage amerykonow wynikajaca z technik podsluchowych tudziez obserwacji pola walki interpretowali wlasnie ten sposob - jako malo szlachetna i podstepna "kradziez" a nie postawe grajacego fer wojownika ktory jest gotowy stawic czola w rownej walce... Po czym po jakims czasie doszli do wniosku, ze to swietny pomysl prezentujac socjotechnike logicznego myslenia w rodzaju: tak? To wy tak? No dobra, dobra - jeszcze zobaczymy! Przesympatyczne i milutkie stworki... :-)) CO do pocztaku 4 wojny to sie zgodze ale wiem tez na 100% jak sie skonczy - w waszych flakach - mozecie mi wierzyc... :-))

Bob

07-10-2009 00:01

"Właśnie dlatego Hamadoun Touré apelował o opracowanie programu, który wprowadziłby do cyberprzestrzeni pokój i ład." - do kogo on przemawiał? Osób pokroju prezesa Laty?:>

~Gość

06-10-2009 19:59

Taa, tylko jak teraz nad netem zapanować? Mogli myśleć znacznie wcześniej nad stworzeniem jakiegoś failsafe''a. Teraz to sobie mogą kombinować, a i tak nic z tego nie wyjdzie.

Adriani

06-10-2009 19:02

No oczywiście, że chodzi tu o inwigilację, my tu w rządach pitu pitu o cyber-terroryzmie a potem łatwo się przeforsuje ustawę w sejmie by sieciowe pluskwy instalować społeczeństwu, ale wszystko to oczywiście dla dobra ogółu! Bla! Bla! Nie wiem dlaczego ale jak myślę o tym przychodzi mi na myśl agentura w PRLu i Stasi w NRD =)

J

06-10-2009 13:33

wprowadziłby do cyberprzestrzeni pokój i ład - przypominam że krwawy skończy się trud gdy związek nas bratni ogarnie ludzki ród ... socjalista Hitler też zaprowadzał pokój ... "niebiański"

io

06-10-2009 12:21

nie wytrzymam, permanentna inwigilacja! nie wytrzymam!

Gość

06-10-2009 12:10

Czyli jest to jednocześnie usprawiedliwieni dla inwigilowania szaraczków, co więcej, przeciwdziałania ich zorganizowaniu się w grupy mogące zrobić coś wielkim korporacjom czy administracjom (np. zmniejszyć ich rosnący wpływ na froncie walki ideologicznej poprawności (nauka,kultura,sztuka,edukacja,etyka) i finansowej (zadłużanie,depopulacja))?

Grzesio

06-10-2009 11:29

Oczywiście, wczoraj nawet oglądałem film o tym - sięć skynetem się tam nazywała.

Reklama

Huawei celuje w rynek biznesowy

Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.


Polecane

Koniec Windows XP początkiem problemów?

Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA