Wiadomości

Conficker: 7 milionów komputerów zainfekowanych w ciągu roku

2 listopada 2009 13:29,
Józef Muszyński, IDG News Service
TAGI: robak

Według szacunków ekspertów od spraw bezpieczeństwa, robak Conficker zainfekował już 7 milionów komputerów.

Woluntariusze z Shadowserver Foundation zarejestrowali 7 milionów komputerów, z unikatowym adresem IP, zainfekowanych znanymi wariantami robaka Confiker.

Specjaliści ci uzyskali możliwość śledzenia infekcji Confickera łamiąc algorytm, którego robak używa do poszukiwania instrukcji w internecie i umieszczając swoje własne serwery-pułapki w domenach internetowych zaprogramowanych do odwiedzania przez robaka. Conficker ma kilka sposobów odbierania instrukcji, co pozwala jego “dysponentom" na stale utrzymywanie kontroli nad zainfekowanym pecetem, ale serwery-pułapki zapewniają specjalistom informacje o tym ile maszyn zostało zainfekowanych.

Chociaż Conficker jest robakiem, o którym prawdopodobnie większość użytkowników słyszała, to jednak nadal infekuje pecety i liczba tych infekcji stale rośnie.

Robak zwrócił na siebie uwagę w listopadzie 2008 r., a szersze zainteresowanie mediów uzyskał na początku roku 2009. Okazał się on robakiem trudnym do wykrycia i zdolnym do reinfekcji systemów nawet po jego usunięciu.

Organizacje wchodzące w skład koalicji Conficker Working Group, powołanej w celu uporania się z problemem tego robaka, podejrzewają, że wielu użytkowników zainfekowanych pecetów wykorzystuje nielegalne kopie Microsoft Windows i dlatego nie może sprowadzić i zainstalować łatek lub Microsoft Malicious Software Removal Tool, które mogą usunąć infekcję.

Pomimo rozmiarów epidemii, Conficker rzadko bywa wykorzystywany do cyberprzestępstw przez tych, którzy go kontrolują. Niektórzy członkowie Conficker Working Group uważają w związku z tym, że twórcy robaka mogą nie być tym zainteresowani właśnie z powodu oszałamiającego sukcesu robaka w infekowaniu komputerów - w razie "wpadki" kara za poczynione szkody może być dotkliwa.

Obsługa IT często wykrywa infekcje Confickera w sytuacji, kiedy użytkownik nagle nie może zalogować się do swojego komputera. Dzieje się tak dlatego, że zainfekowane maszyny próbują skontaktować się z innymi komputerami w sieci oraz odgadywać ich hasła i powtarzają te próby tak wiele razy, że w końcu blokują sieć.

Dużo jednak większym zagrożeniem jest możliwość użycia Confickera do rozproszonych ataków DoS.

Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (8)

aaa

03-11-2009 17:29

Kolego od kiedy to Solaris jest open source? a na tym bazuje nowe oprogramowanie LTE. Linux jest tylko na serwerach aplikacyjnych. A co do giełdy to trochę poczytaj zanim wypiszesz głupoty. LTE działa na gigabit ethernet a na tym się nie da zejść poniżej 1 ms. To co przytoczyłeś te 0,4 to z Chi-x a ta giełda jest na infiniband. Dodatkowo nie jest to oprogramowanie open source tylko komercyjne IBM. A te oszczędności niby na oprogramowaniu MS to chyba raczej (jakieś 80 % kwoty) na wynagrodzeniu Accenture które potrafi zwalić wszelkie oprogramowanie także na LINUX. Mam taki system i to masakra na całego. Wali się 3 razy w tygodniu nie raz w roku jak na LTE. Dodatkowo to kupili całą firmę która robi oprogramowanie a nie system mylisz kolego pojęcia. Gdzieś coś poczytałeś ale tak do końca. A całe oprogramowanie LTE to jest raczej przykład fatalnie prowadzonego projektu a nie wina takie czy innej technologii. Równie dobrze powinni zrezygnować z LINUX jak im nawaliły na 8 godzin urządzenia sieciowe oparte właśnie na LINUX.

Zeke

02-11-2009 18:27

"Prawie wszyscy używają Windows bo tak im się bardziej opłaca w ich pracy i w ich rozrywce. " Tadziu, od ostatnich 6 lat szybko zmniejsza się udział procentowy Windowsów, bo ich używanie przestaje być konieczne w rozrywce, a jest kompletnie szkodliwe w pracy. I choćby nająć setki takich naganiaczy jak ty, to i tak to nic nie zmieni.

~Gość

02-11-2009 17:19

@85.222.115.168, masz rację. Dlatego właśnie Londyńska giełda przeszła na wolne oprogramowanie. Policzyli ryzyko, koszty, oszacowali priorytety i... zrezygnowali z rozwiązań Microsoftu na rzecz Linuksa. Co im to dało ? Koszt nowego systemu to zaledwie 50% ceny którą wydali na rozwiązania Microsoftu. Operacje giełdowe które trwały ponad 2 milisekundy, w rozwiązaniach na Linuksie trwają 0.4 milisekundy. Dodatkowo szacują że osiągną z nowym systemem oszczędności w wysokości 10 milionów funtów rocznie więc po 3 latach zwróci im się inwestycja zaś dalej będą mieli większy zysk jak dotychczas. Także całkowicie się z Tobą zgadzam. Nie mniej jednak co to ma się do tematu ? Ja tylko mówiłem że Conficker jest na Windowsa i miło by to wyglądało w tytule.

~Gość

02-11-2009 17:07

@ tad, to pofilozofujmy: A gdyby Microsoft nagle stwierdził, że nie sprzedaje żadnego systemu, bo im si już znudziło, zamykają firmę a za miliony eksmitują się oglądać pierścienie Saturna z bliska. W końcu stać ich. A społeczeństwo całego świata, niech sobie swoje komputerki w t.... wsadzi. Jaka została by ci alternatywa? przy pomocy czego oszacowałbyś swoje ryzyka, koszty problemów i priorytety. Bo ja w obliczu robaka nie czekam aż mi padnie system, tylko już dawno oszacowałem i przeszedłem na Linuksa.

Gość

02-11-2009 16:27

Wesoły 88.199.116.7: to,że twoje rozumowanie jest poprawne, nie zmienia faktu, że jest ono poprawne w twoim kontekście (twoje oszacowania kosztó problemów, ryzyk, priorytetów itp). Dla innych prezentowane przez ciebie podejście bywa przeszkadzaniem w pracy lub nachalstwem - jak wymuszanie naukowych poglądów z naukowej filozofii marksistowskiej.

~Gość

02-11-2009 16:12

"Prawie wszyscy używają Windows bo tak im się bardziej opłaca w ich pracy i w ich rozrywce." Mój poprzedni pies znał mnie całe swoje życie i był agresywnie nastawiony do wszystkiego co obce i inne. Mój obecny pies nigdy nie był na łańcuchu a wychowuje się wśród kilku osób. Jest inteligentny, uwielbia dzieci i da się każdemu pogłaskać kto nie podnosi ręki na członka rodziny. Tak samo u nas w PL z dziećmi. Od podstawówki używali Windowsa bo tego ich uczyli i tyle potrafią. Poza tym @Tad, cokolwiek powiesz to nie zmienia jednego - ja tylko zaznaczyłem że w temacie powinno być że to 7 milionów komputerów z WINDOWSEM jest zainfekowanych. Tak żeby temat do treści pasował :-) A problemy, niepewności i koszta to i przy Windowsie są :-) Inaczej skąd te ciągłe wirusy, botnety, systemy zajmujące niebawem po 50gb, defragmentacje, cała gałąź firmy antywirusowych itp ? Więc nie płacz, ja się tylko tematu czepiłem.

Gość

02-11-2009 15:32

Prawie wszyscy używają Windows bo tak im się bardziej opłaca w ich pracy i w ich rozrywce. Niewielu namówisz na koszty wymiany systemu, "know how" czy części przyzwyczajeń w które zainwestowali swoim dniem codziennym, to tak jak wymiana języka codziennego rosyjskiego na uniwersytecki białoruski - nie warto mimo niedoskonałości. Ludzie wolą skupiać się na swojej dziedzinie, na swojej pracy a nie np. plątać się w bardziej naukowe systemy operacyjne. Ludzie wolą ograniczać nowe problemy, niepewności i koszta z tym związane bo inaczej konkurenci ich zjedzą, bo inaczej będą rozdarci między wiele aspektów i skończą marnie.

Wesoły

02-11-2009 14:32

Poprawka tytułu: Conficker: 7 milionów komputerów z Windowsem zainfekowanych w ciągu roku

Polecane

Przełomowy rok... znowu

Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA