Wiadomości

Diskeeper 2010 eliminuje konieczność defragmentacji dysku

19 listopada 2009 11:45,
Józef Muszyński, IDG News Service

Firma Diskeeper udostępniła oprogramowanie, które ma zapobiegać 85 proc. fragmentacji dysków twardych w systemach Microsoft Windows, zapewniając tym samym wzrost wydajności i eliminują w praktyce automatyczne lub ręcznie wykonywanie defragmentacji.

Oprogramowanie wykorzystuje nową technologię o nazwie IntelliWrite, która optymalizuje rozmieszczanie plików na dyskach pod kątem zapobiegania fragmentacji, zwiększając w ten sposób szybkość odczytu i zapisu plików.

Diskeeper 2010 optymalizuje także dostęp do plików, wykorzystując technologię I-FAAST. Wolna przestrzeń dyskowa jest konsolidowana w tle, zmniejszając prawdopodobieństwo fragmentacji, a optymalizacja lokalizacji najczęściej używanych plików zapewnia szybszy do nich dostęp. Według zapewnień firmy wszystkie te działania nie wpływają na zasoby systemu.

Oprogramowanie Diskeeper 2010 ma umożliwiać wyeliminowanie procesów defragmentacji z serwerów w sieci, co pozwoli odciążyć sieć a także zmniejszyć pobór mocy.

Więcej informacji: Diskeeper
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (7)

ext2

20-11-2009 23:30

ext2 umiał to już w 1993 bez dodatkowego oprogramowania. Te nowinki przypominają mi pewne słowa: W 1968 wystarczyła moc obliczeniowa 2 C-64 aby posłać rakietę na księżyc. Teraz w 2007 potrzeba siły obliczeniowej Pentium IV 3GHz aby odpalić Windows Vista ...coś poszło nie tak.

Zeke

20-11-2009 10:31

@Piotreeek Zapytano niewidomego dżokeja, czy wziąłby udział w Wielkiej Pardubickiej. Odpowiedział: "Nie widzę przeszkód".

Piotreeek

20-11-2009 07:23

Ja mojej Visty nigdy nie defragmentowałem spróbuję może będzie chodził szybciej. Ale specjalnie nie widzę potrzeby jej defragmentacji.

Wesoły

19-11-2009 23:56

E4defrag i jazda. Możesz defragmentować obrazy płyt, poszczególne pliki, całe partycje itp. Profesjonalne narzędzie na Linuksa i... nie używane. Ostatnio jak sprawdzałem to z 112gb danych które uzbierałem przez lata (skrypty, dokumenty, programy, zdjęcia, źródła, ripy moich płyt z muzyką do mp3 oraz parę obrazów płyt czekających na nagrania) mają 4,6% fragmentacji. Czyli tyle co nic. Więc tu nie ma o czym gadać. Zwłaszcza że partycja nie była czyszczona raz kiedy przechodziłem na ext4 już dłuższy czas temu. Teraz porównaj sobie tą sytuację z Windowsem. Nie wspominając o tym że gdy dochodzi do odzyskiwania danych z jakiegokolwiek powodu - w Windowsie jest to sztuka zaś w Linuksie - dziecinada.

~Gość

19-11-2009 20:15

No ja jeszcze nie spotkałem systemu plików, który by się nie fragmentował. Tutaj jest taki co ma tylko 10.1% ale było więcej – ponad 30%. Zwykły serwer plików. Na szczęście nawet deweloperzy Linuksa poszli po rozum do głowy i dla Ext4 udostępnili defragmentator. fsck.ext3 -fv /dev/sda3 e2fsck 1.41.4 (27-Jan-2009) Przebieg 1: Sprawdzanie i-węzłów, bloków i rozmiarów Przebieg 2: Sprawdzanie struktury katalogów Przebieg 3: Sprawdzanie łączności katalogów Przebieg 4: Sprawdzanie liczników odwołań Przebieg 5: Sprawdzanie sumarycznych informacji o grupach 105780 inodes used (0.18%) 11014 non-contiguous files (10.4%) 81 non-contiguous directories (0.1%) liczba i-węzłów z blokami ind/dind/tind: 30377/12438/2 154211730 blocks used (64.40%) 0 bad blocks 9 large files 96713 regular files 7949 directories 0 character device files 0 block device files 0 fifos 1108 links 1109 symbolic links (1107 fast symbolic links) 0 sockets -------- 106879 files

Wesoły

19-11-2009 14:46

Macie system podatny na wirusy i antywirusy, macie problemy z fragmentacją dysku, macie defragmentatory i teraz "antyfragmentatory", macie trojany, spyware i antyspyware. Macie oprogramowanie bloatware i o tym nie wiecie. A potem chwalicie te rozwiązania. A ja ciekaw jestem czemu niektórzy potrafili stworzyć system który nie potrzebuje tych głupot ?

NiKo

19-11-2009 13:10

Potwierdzam, od kilku dni korzystam z aktualizacji do nowej wersji i widzę, że skok jakościowy w stosunku do poprzedniej wersji jest kolosalny; praktycznie rzeczywiście ręczna defragmentacja nie jest w ogóle potrzebna

Polecane

Przełomowy rok... znowu

Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA