Rozwijany panel słoneczny do ładowania baterii notebooków Apple
Firma QuickerTek poszerzyła ofertę o urządzenie, dzięki któremu użytkownicy przenośnych komputerów MacBook (Apple) mogą doładowywać baterie wykorzystując "zieloną" energię jaką wytwarza słońce. Jest to panel słoneczny produkujący prąd.
Specyfikacja techniczna nie podaje czy po kompletnym wyczerpaniu się baterii i po podłączeniu urządzenia Apple Juicz można od razu włączyć komputer i zacząć go używać. Należy jednak domniemać że nie jest to możliwe i trzeba pewnie odczekać kilkanaście minut, zanim bateria podładuje się do określonego poziomu.
Panel o mocy 27 W ma rozmiar 115x75 cm, a panel o mocy 55 W ma rozmiar 150x115 cm. Niestety, nie jest to tani produkt. Cena katalogowa urządzenia (które powinno zainteresować np. podróżników przebywających przez dłuższy czas w odciętych od cywilizacji miejscach) wynosi 700 USD za mniejszy panel i 1200 USD za większy.
Komentarze (3)
Nawet pisząc komentarze odrobina rozsądku mile widziana... Kto tu pisze że ktoś będzie na tym pracował 8 godz.? Chodzi raczej o sytuacje gdzie nie ma dostępu do prądu (jest parę takich miejsc na świecie) a trzeba co jakiś czas sprawdzić maile, wysłać zdjęcia itd. To nie jest gadget a raczej niezły dodatek do sprzętu dla zawodowców (podróżnicy, dziennikarze, fotografowie itd.)
Skoro taką baterię można doładować dopiero po 6 (12)godzinach a bateria wystarcza na co najwyżej parę godzin pracy, to wiadomo, że nie da się pracować z tą baterią nawet w słoneczny dzień przez 8 godzin, ponadto w słoneczny dzień taka praca nawet pod parasolem nie jest fajna ani zdrowa dla oczu (a to jest ważne). W warunkach realnych, będzie znacznie gorzej energia/koszty. Co do ekologii to obraz psuje nie tylko cena takich gadżetów ale dodatkowo technologie ich produkcji i trwałość a tym samym technologie utylizacji i nieodłączne od tego marnowanie na to czasu kolejnych ludzi.
Skoro baterię tego notebooka (nawet gdy jest ledwie jedna) można doładować dopiero po 6 a nawet po 12 godzinach (przy słabszej fotoładowarce?) a ta sama bateria wystarcza na co najwyżej parę godzin pracy, to wiadomo, że nie da się pracować z tą baterią nawet w słoneczny dzień udając np. podwjenie pojemności akumulatora, szczególnie, że w słoneczny dzień praca nawet pod parasolem nie jest fajna ani zdrowa dla oczu. W warunkach dalekich od idealnych, będzie znacznie gorzej. Co do ekologii to obraz psuje nie tylko cena takich gadżetów ale dodatkowo technologie ich produkcji i trwałość a tym samym technologie utylizacji i nieodłączne od tego marnowanie na to czasu kolejnych ludzi.
- Kingston: Nowa linia dysków SSD
- Microsoft zapowiada nowy system plików - ReFS
- Intel: SSD 520 - nowa linia szybkich dysków
- Praktyczne porady dla administratorów na 2012 rok
- Co powinien wiedzieć każdy specjalista IT?
- Narzędzia dla administratorów sieci
- Windows Intune 3.0 - szansa na perfekcyjne narzędzie?
- Kontrowersyjne decyzje Oracle odnośnie Javy
- Testy penetracyjne pomogą w obronie przed cyberatakami
- 2012 - rok przełomowy dla internetu?
Polecane
Przełomowy rok... znowu
Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...