Wiadomości

Microsoft ma zakaz sprzedaży Worda 2007

23 grudnia 2009 12:22,
Dominik Błaszczykiewicz

Amerykański Sąd Apelacyjny odrzucił apelację Microsoftu w sprawie wstrzymania sprzedaży i importu edytora tekstu Word na terenie Stanów Zjednoczonych. Batalia w tej sprawie toczy się od kilku miesięcy. Oskarżycielem jest firma i4i, która udowodniła, że Gigant z Redmond naruszył jej patent XML.

Amerykański Sąd Apelacyjny potwierdził, że Microsoft ma niespełna 3 tygodnie zatrzymanie sprzedaży oprogramowania Word 2007 zawierającego rozwiązania bazujące na XML na terenie Stanów Zjednoczonych. Do 11 stycznia 2009 roku firma będzie musiała znaleźć sposób na usunięcie rozwiązań bazujących na XML z oprogramowania, które po tym terminie trafi do sprzedaży. Microsoft jednocześnie nie został to tego by udostępnić aktualizacje usuwające XML z produktów już zakupionych.

Decyzją sądu Microsoft został zobligowany to tego by wypłacić i4i ponad 290 mln dolarów odszkodowania.

Sprzedaż MS Word w Stanach Zjednoczonych została zakazana decyzją sądu okręgowego w stanie Texas 12 sierpnia bieżącego roku. Microsoft już tydzień później złożył apelację w sprawie. W apelacji Microsoft zaznaczył, że wstrzymanie sprzedaży Worda na terenie Stanów Zjednoczonych spowoduje dramatyczny spadek sprzedaży produktów firmy oraz jej partnerów takich jak Best Buy, Hewlett-Packard czy Dell. W apelacji Microsoft ostrzegł również, że zablokowanie sprzedaży Worda i Office spowoduje niemożliwość wywiązania się z umów dostarczenia nowych wersji pakietów do klientów, co z kolei pozostawi ich bez alternatywy i doprowadzi do niewyobrażalnych konsekwencji. W czasie rozprawy Microsoft zapowiedział, że firma potrzebuje około pięciu miesięcy na przygotowanie aplikacji Word, która nie ma nic wspólnego z patentem i4i. Sąd apelacyjny wziął tę prośbę pod uwagę i stąd wyznaczył termin 11 stycznia na wycofanie "nielegalnych" wersji MS Word 2007 z rynku.

Kevin Kutz, dyrektor ds. publicznych w Microsofcie, powiedział, że firma od dłuższego czasu przygotowywała się na tę decyzję i teraz robi wszystko co w jej mocy by dostosować swoje oprogramowanie do wyroku. Kutz dodał, że Microsoft powinien do 11 stycznia 2010 przygotować specjalne wersje Microsoft Word 2007 i http://www.pcworld.pl/porady/1329 (na siłę zamiast downloadu)" target="_blank" class="link" title="Office 2007">Office 2007, które nie będą wykorzystywały XML. W przyszłym roku do sprzedaży trafią również Word 2010 i Office 2010, które nie wymagają żadnych zmian w tym zakresie.

Kutz dodał, że Microsoft rozpatruje możliwość przedsięwzięcia dalszych działań prawnych związanych z tą sprawą, m.in. ponowną apelację lub przekazanie sprawy do Sądu Najwyższego.

Przedstawiciele i4i nie komentują sprawy.

Pozew o naruszenie przez Microsoft prawa patentowego został złożony w 2007 toku przez kanadyjską firmę i4i. Prawnicy spółki twierdzili, że Microsoft naruszył patent na technologię umożliwiającą użytkownikowi manipulowanie architekturą i zawartością dokumentów, który i4i patent uzyskała w 1998 roku. Sprawę szerzej opisaliśmy w artykule "Sprzedaż MS Worda zakazana w USA" oraz "Microsoft składa apelację: pozwólcie sprzedawać Worda".
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (42)

~rusineck

27-12-2009 21:35

@ramol Zdziwiłbyś się w ilu małych firmach nadal pracuje się na 98 i 2000. I powiedz mi ekspercie jak zmienić IE6 w W2000 na 7 lub 8 skoro te edycje nie są przeznaczone dla 2000? Bo z tego co napisałeś wynika, że można je sobie instalować na dowolnej wersji Win. Przestań się wreszcie podniecać MandrivaExtreme, bo jak ci kilka osób wyłuszczyło, od normalnego wydania różni się tym, że masz support, za który płacisz i na tym kończą się różnice. Aż się dziwię, że wiesz co to GRUB. Na tym niestety twoja wiedza się kończy. Nie wiesz, że Ubuntu przy instalacji może samo przygotować partycje tak, aby systemy istniały obok siebie, mało tego można go zainstalować wewnątrz Windows. Sory facet, ale wszyscy mamy po dziurki w nosie twojej lamerki, poczytaj, zrozum i wtedy krytykuj, bo na razie wypowiadasz się na tematy, o których coś zasłyszałeś, ale nie masz zielonego pojęcia o co chodzi. Szczekasz jak pies pod tanią jatką i tyle.

~Gość

27-12-2009 11:13

@Ramones OO oferuje tę samą funkcjonalność co M$Office. Skoro tak jest to po co przepłacać? Pozatym to ty piszesz bzdury. ubuntu da cię instalować z poziomu Windowsa, a grub domyślnie dorzuca rozruch partycji z Windowsem. To z nieuzywanym już LiLo były problemy. Każdy kto nie jest ignorantem w dziedzinie komputerów i umie czytać ze zrozumieniem komunikaty, nie bedzie mieć żadnych problemow z zainstalowaniem tego systemu. A czym się rózni ten twój LinuxXtreme3.1 od innych? jak byś choć troche był w temacie to nicznym. Linuks to jest nazwa jądra, cała reszta w postaci środowiska graficznego i oprogramowania jest tylko opcją. Tak na marginesie... Jeśli użytkownik windowsa zapłacił ileśtam złotych za oryginalny system, do którego nie ma żadnego supportu (zadzwoń na infolinię to zrozumiesz), to wole mieć najuboższego Linuksa, do którego jest pełna dokumentacja i forum pełne prawdziwych ekspertów, gotowych sensownie pomóc.

~jacek

26-12-2009 15:20

Temat ciekawy ale dlaczego tyle błędów. W pierwszym akapicie brakuje chyba dwóch słów a podana data "11 stycznia 2009" to też chyba pomyłka. Trochę więcej szacunku dla czytelników szanowna redakcjo!

~ramones59

26-12-2009 15:02

IP: 89.72.189.211 @"tom" Jak firma twoja ''koty'' i brak kasy na wszystko to linux z OO''3 i FF3 też ci wystarczy i udawaj głupa dalej...:D A kto jeszcze używa win2000,Me/95/98 ? ,chyba kupowałeś te graty stare w komisach na wyprzedaży 10lat temu i zmuszałes wszystkich do męczenia się z tym na terminalach-pc i zero inwestycji w nowe programy i system. A IE6 to juz dawno można było zmienić na IE7 lepszą w swoim czasie. A program pocztowy to kwestia wyboru... IP: 88.199.116.7 @"wesoły" To dobrze sprawdz co oferuje naprawdę LinuxXtreme3.1 bo piszesz bzdury dalej... Zapoznaj się z problemami jakie mają nowi z ubuntu9.10 i sprawdż to na ubuntu.pl, bo prawda jest taka że bardzo duzo osób ma problemy i nie jest prawda że każdy to instaluje z marszu bez problemów a tym bardziej jako drugi system na wydzielanej partycji dysku C:z windows aby w Grub był poprawny wybór win i ubuntu. Nie pisz bzdur i swoich akademickich hipotez jak nie masz pojęcia o niczym... pograj sobie w strzelanki w necie i marnuj czas na klikanie-zabawe dla idiotów dzieci.

~tom

26-12-2009 01:34

Niewyobrazalne konsekwencje to juz sa. Wlasnie nie kupilem 70 szt ms office, zainstalowano OOo. Userzy troche marudzili ale prezes powiedzial "zabije cie jesli wydasz tyle kasy". Po chwilowym krzyku okazalo sie ze OOo sprawdza sie doskonale. JEst troche wiekszy ruch na helpdesku ale mysle ze to minie :)I tak krok po kroku... Zaczelo sie od tego ze na win2000 (oficjalnie wspieranym do lipca 2010) ostatni IE to 6. W zwiazku z czym pojawilo sie 70 Firefoksów. Potem przyszedl czas na Win7 - FF zostal w korporacyjnym standardzie. Win7 nie ma klienta poczty wiec pojawilo sie 70 Thunderbirdow ktore wypchnely OE na starych stacjach i zastapily na nowych. Teraz OOo zabilo MSOffice. Alleluja, nie myslalem ze tego dozyje.

~Wesoły

25-12-2009 22:04

A czym wg Ciebie Mandriva różni się np od Fedory, Suse czy Ubuntu ? W tych 140zł masz po prostu pomoc w instalacji i coś tam jeszcze. Dobre dla Ciebie gdyż nie potrafiłeś zainstalować Ubuntu choć dzieci sobie z tym radzą. Tyle. Co do tych fanatyków to się zgadzam. Zamknij się i będzie po sprawie. Lapka z Linuksem mogę kupić. Dell na przykład takie sprzedaje (bodajże z Ubuntu). Ale kiedy mnie interesuje konkretny model konkretnej firmy - już nie jest tak wesoło. W końcu system taki jak chcę postawię sobie sam. Co do jednego masz rację. Linux się nie sprzedaje :P Pewnie dlatego że to otwarty i darmowy system. A za zmianę musiałeś dopłacić 400zł Ramol bo Tyle Cie kosztował Windows. Więc czemu JA mam kupować lapek z Windowsem i płacić za niego 400zł kiedy dla mnie Windows to bezwartościowa i problematyczna konsola do gier ? Bo dla nie do niczego innego się nie nadaje. Oczywiście, sztuczka z licencją działa a prawo jest po mojej stronie. Ale nie prościej bym miał taką opcję już na początku ? Nie usiał bym robić głupa ze sprzedawcy.

~Gość

25-12-2009 21:57

@ramones59 "Fanatyków trzeba izolować i zamykać,bo są zagrożeniem dla wolności słowa i wyboru..." Uważaj na to co chcesz bo możesz to dostać.

~ramones59

25-12-2009 19:52

IP: 88.199.116.7 "Wesoły" Jakby handel i ludzie chcieli kupować laptop z linux ubuntu, to by takie były w sklepach do wyboru... Popatrz jak kupiłem eeePc702Asus z XandrosLinux to musiałem to wywalić i dokupic oem MSwinXP home.pl i zainstalować i do dziś drudi roczek śmiga bez żadnych problemów.:) Podobnie zrobili inni w okresie przejściowym w netbook, obecnie linux się wcale nie sprzedaje i wszystkie zamówienia handlu-ludzi są na WinXP/7starter. :) Nie mów że ktoś nas wszystkich zmusza do kupowania MS,bo Ja świadomie kupiłem Office2007 i MSwinXP/vista a linuxXandros wywaliłem na zawsze i w tamtym czasie nie miałem wyboru z MSwinXP i musiałem kupić syf linux i dopłacić za zmiany dodatkowo 400zł. Dzieki bogu jest wybór teraz, i jednak ludziska kupuja-wybieraja MSwin. :) A to że garstka idiotów fanboys nie chce MSwin. to nie znaczy że mają rację. Fanatyków trzeba izolować i zamykać,bo są zagrożeniem dla wolności słowa i wyboru co widać po linuksiarzach...:D Widzisz... system dobry się sprzedaje, a linux za free rozdaje nadal, z wyjątkiem za box 140zł. OSLinuxXtreme3.1''Mandriva bo już osiąga poziom MSwin.i zaczyna być normalny bez wad podstawowych i ciekawie wygląda. Pozdrawiam...

~Wesoły

25-12-2009 15:28

@Ramol, jaki znowu brak wyboru ? Skoro Microsoft JAKO JEDYNY nie potrafi napisać przeglądarki która działa również pod Linuksem (Google mogło, Opera Software mogła, Mozilla mogła i wielu innych) to ich wina. Zresztą i tak nie mają tam czego szukać z racji tego że Microsoft cieszy się najgorszą przeglądarką na rynku. Notka dla Ciebie - użytkownicy Linuksa sobie i tak poradzili :P Webmasterom trzeba było IE ale niekoniecznie trzeba było Windowsa. Więc udało się odpalić IE na Linuksie bez Windowsa :P Działa z 5,6 i 7. IE8 jeszcze nie z tego co sprawdzałem. Poza tym ja nie mówiłem że coś na siłę dają z systemem (na mój gust - mogą). Ja mówię że na silę wciskają swój system tym którzy go nie chcą :P

~Gość

25-12-2009 14:37

PS. @|x| można usunąc IE z dysku, ale nie bez szkody na stabilnośc systemu. Jeśli system podzial tydzień czasu bez totalnego wysypu to cud i należy na tacę dać te 50zł

~Gość

25-12-2009 14:35

Dokładnie @Ramones Weź sobie Debiana. masz łacznie 5 płyt dvd, z czego tylko ~200MB zajmuje czysty system. Reszta jest poprostu opcją. masz możliwość wyboru składników przy instalacji windy? nie. winda instaluje jak leci, nie wazne czy jest potrzebne czy nie. W linuksa masz wbudowanego konquerora, kóry pełni funkcie "exploratora windows" jak i podstawowej przeglądarki. Ale i tak masz go zaimplemoentowanego w GUI. w trybie tekstowym masz Lynx i inne tekstowe przeglądarki

~|x|

25-12-2009 13:59

ramones59 - w Linuxie to tylko jądro jest na stałe. Całą resztę oprogramowania możesz instalować, odinstalowywać i konfigurować wedle upodobania. W syf-Widnows-trojan-szpieg wirus-IE-dla lamerów i prostaków jest zamontowany jako dziura na stałe bez możliwości usunięcia. Syf-Widnows-trojan IE-dziura-szpieg jest dla dzieci neo i podrzędnych grajków z remiz w Pcimiu Dolnym. Profesjonaliści nie używają tego typu wyrobów systemowo-podobnych. Nie pozdrawiam lamusów.

~ramones59

25-12-2009 13:43

IP: 88.199.116.7 @"Wesoły" Linux ubuntu i inne, sie instaluje z FF3,plus OO''3 i coś tam innego na stałe i jakiś kiepski wybór w repozytorjach do pobrania na wzór ff3 dodatkow, więc nie mów że MSwin. cos na siłe daje z systemem, a linux nie to lepszy. Chwilowo w linux nie ma mozliwości uzywac IE i to jest dyskryminacja wyboru...

~Wesoły

24-12-2009 14:28

@zenn, umowy wiązane (laptop z Windowsem) i problemy z kupieniem urządzenia BEZ Windowsa. Dziwny "błąd" który ni stąd ni zowąd ustawiał Bing jako domyślą wyszukiwarkę nawet jeżeli użytkownik miał coś innego (kiedy IE6 miał jeszcze prawie 40% rynku). Straszenie potencjalnych klientów Open Source patentami (bo Linux łamie nasze patenty - np dwuklik więc lepiej byście byli po bezpiecznej stronie - mogę w wolnej chwili poszukać Ci tą wypowiedź od MS), wielu starszych użytkowników internetu pamięta nielegalne praktyki jakimi zniszczyli Netscape (prekursor ff - możesz spokojnie znaleźć info w sieci na ten temat). Przekupstwo (w Polsce mówiono trochę na temat przejścia na otwarte oprogramowanie na wzór Francji czy Wielkiej Brytanii a tu Ballmer wpada do Polski na parę dni, spotyka się z z rządowymi ważniakami i sprawa ucicha). Nadpisywanie MBR tak by sprawiać użytkownikom Linuksa, BSD itp problemy w wypadku gdy używają 2 systemów. Szerzenie kłamstw (poczytaj głupie wypowiedzi Ballmera na temat Maca albo Linuksa. Nieraz mówił kompletną nieprawdę). Umyślne wprowadzanie błędów w Internet Explorera by utrzymać przewagę na rynku (np vml wymaga modyfikację która czyni kod niezgodny ze specyfikacją i sprawi problemy innym przeglądarką, od lat brak wsparcia standardów czy nieudolna implementacja istniejących), umyślne wypaczenie otwartych standardów (ODF który ma jasną specyfikację w MSO jest zaimplementowany tak że w żadnym innym programie dokument nie zostanie poprawnie odczytany). Mam wymieniać dalej ? Przez lata się tego uzbierało.

~pogo

24-12-2009 12:28

może tak pan redaktor by się zapoznał ze słownikiem języka polskiego? nie jestem przewrażliwiony na tym punkcie i sam robię często błędy ale to co tu jest to woła o pomstę do Pana Miodka!

~zenn

24-12-2009 12:08

@Pawcik: nie zauważyłem. Możesz jakieś konkrety podać?

~Pawcik

24-12-2009 11:21

Nie zauważyliscie, że Microsoft robi coraz większe świństwa żeby jak najwięcej sprzedać swoich produktów ?

~Wesoły

23-12-2009 19:00

Ramol, okno wyboru jest od uświadamiania ludzi którzy hamują rozwój sieci używając zacofane IE. Fakt że to pomyłka gdyż nadal użytkownicy Windowsa nie mogą kompletnie wywalić ciągle niezałatanego IE (ciągle niezałatane tyczy się każdej wersji). @zenn, widać ktoś mnie uprzedził z wyjaśnieniami. Poza tym o ile firmom rzeczywiście zależy na prawie podobnym do europejskiego (zgłaszasz wynalazek jako pierwszy i masz ochronę jeżeli będzie uważany za innowacyjny - u na problemem jest znowu wysoka cena takiego patentu) o tyle nikomu innemu. Od lat w USA nic nie robi się z patentami. Dlaczego ? Bo tworzą one dla rządu ogromne pieniądze. Już nie mówiąc o kosztach rozpraw. To że MY nie chcemy ustawy hazardowej też nikogo nie obchodzi jak widzisz. To że w demokratycznej niby UE i USA omawia się ACTA nie ujawniając informacji NIKOMU zainteresowanemu to też nie jest normalne a jest. Kapisz ? Ty sobie możesz. Oni zrobią jak tak by im się to opłacało.

~ramones59

23-12-2009 18:42

IP: 62.87.142.125 @"zenn" Miałem na myśli zmowę że ktos podpuścił i dał kasę na proces tej małej firmie z Canady. Przecież wstrzymanie i zablokowanie sprzedazy wordMS/office2007 miała na celu aby ktoś inny sprzedał lub za free dał swój word lub office a najwiekszy zainteresowany konkurent to OO;3,Lotus lub abword. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę i sprzedanie innego produktu z pozyskaniem rynku. Ktoś liczył na blokadę MSworda/office2007 i przeliczył się, bo MS szybko znalazł rozwiązanie dla word2010/office2010. :) Podobnie jak celowe zmiany do przeglądarki IE i okna wyboru... totalna bzdura,tym bardziej że można sobie dowolnie doinstalować inny program,a i tak podczas instalacji ff,google,safari sprytnie zaznacza obcję wyboru ich przegladarki jako domyślnej, co jest jednym oszustwem i świństwem i trzeba bardzo wszystko czytać i odznaczać dokładnie aby nie zmienić preferencji dla systemu MSwin. Pozdrawiam... i życzę zdowych spokojnych świąt.:)

~crck

23-12-2009 18:37

Archaiczny moloch oraz jego szarzy i niedomyślący (nawet wśród tu komentujących) wyznawcy, wierzący w nieograniczony rozwój przy ograniczonych zasobach, zaczynają powolutku tonąć w ciepłych szambie własnych, "szerokich" horyzontów. Czyżby apologetyka kłamstwa microsoftowskiego osiągnęła swoje apogeum?

~Gość

23-12-2009 18:22

@ zenn poczytaj troche choćby newsweka. USA już nie przoduje w innowacyjności, teraz pałęczkę przejęła Azja. Chiny i Indie. Innowacyjność USA to pieniądze rządowe dla malutkich firm. Tylko małe firmy mogą być innowacyjne, duże koncerny to jak słonie w składzie porcelany.

~Vader

23-12-2009 18:09

A ja chciałem tylko wspomnieć że 11 stycznia 2009 był już prawie rok temu.

~zenn

23-12-2009 17:48

@Wesoły: w USA trwają prace nad reformą prawa patentowego, które upodabnia je do europejskiego. To raz. Dwa - oczywiście, że USA są liderem nauki i technologii. To w USA dokonuje się największej liczby odkryć i opracowań nowych technologii. I głupoty gadasz, że mali nie mają szans przy dużych. Owszem, mają. Takie same jak w każdym innym kraju, gdzie panuje w miarę wolny rynek. I w każdym kraju jest zwykle tak, że duże firmy stają się większe. Do czasu, aż padną. Pokaż mi kraj, który jest bardziej innowacyjny niż USA? Najlepsze uczelnie na świecie są właśnie w USA (w zależności od klasyfikacji od 13 do 17 spośród 20. najlepszych uczelni świata do uczelnie z USA). I stamtąd pochodzi najwięcej laureatów Nobla (320) i Medalu Fieldsa (12). To z USA pochodzi najwięcej najbardziej innowacyjnych firm na świecie (25 z ostaniej listy 50). Potrafisz podać jakieś konkretne argumenty, pokazujące, że którykolwiek kraj jest bardziej innowacyjny i bardziej przyczynia się do postępu naukowo-technicznego?

~Wesoły

23-12-2009 17:03

Wśród laików owszem. Microsoft nawet odf potrafił wprowadzić tak nieudolnie że dokumentu w tym formacie nie otworzysz w innym programie który się nie dostosuje do ich partactwa. Ty @zenn jak zwykle gadasz od rzeczy. Już zapomniałeś o tym jak udowadniałeś mi jaki to linux dziurawy pokazując tekst po ang którego nie rozumiałeś a który mówił o tym że mija kilka miesięcy zanim zostanie załatwiony serwer z Linuksem w momencie kiedy nie instalowane na niego są poprawki. Ujednolicenie prawa patentowego w europie to swoją drogą. I wiele firm europejskich uczula głuchy rząd na to by nie stworzyć patentowych trolli rodem z USA. ujednolicenie prawa patentowego europa-usa to inna śpiewka i na razie nie trwają prace w tym kierunku. Za to pojawiają się głosy by ujednolicić prawo patentowe na wzór usa o czym mówiłem. Nie dość że masz problemy ze zrozumieniem tekstu to jeszcze wypowiadasz się na tematy o których nie masz pojęcia. Innowacyjność w USA ? Lider nauki i technologi ? Tam duże firmy stają się większe a małe więcej czasu spędzają na upewnieniu się że nikt ich za coś nie pozwie lub nie złamią patentu jakiegoś trolla. Co z tego że duzi sobie radzą skoro mali nie mają przy nich szans ? Jak taki rynek ma się zdrowo rozwijać ? No ale Ty wiesz swoje a nikt inny nic nie wie i Cie nie rozumie. Żałosne.

~ja

23-12-2009 16:52

p.s. nie zapominajmy takze o darmowej edycji office 2010 starter, ktora imho bedzie bardziej popularna wsrod laikow niz oo.

~ja

23-12-2009 16:49

sprawa bardzo na reke microsoftu - po prostu do sprzedazy wejdzie office 2010, a wycofujac ze sprzedazy o2007 ms pomacha wyrokiem sadowym.

~zenn

23-12-2009 16:46

@ramones: jaki spisek? Chopie, wytrzeźwiej.

~zenn

23-12-2009 16:44

@bobi: zawsze bez pomyślunku powtarzasz jakieś bzdurne hasełka? @Wesoły: nieco bzdurzysz i mieszasz. Komu MS miał "posmarować"? Co to w ogóle znaczy, że mieli kogoś przekupić? Co Ty chłopie wygadujesz? Nie masz pojęcia jak działa system patentowy. Tak namieszałeś, że nie wiadomo, od czego zacząć. Co znaczy, że otworzysz biuro patentowe? :D MS nie mógł nikomu niczego "posmarować". Od prawie trzech lat wiedzieli, że jest problem. A więc, albo uważali, że jednak nie naruszają patentu, albo sądzili, że i4i nie zaryzykuje procesu (jest to sprawa droga, kosztuje 1-5 milionów USD, a ryzyko spore bo sąd może unieważnić patent), albo też sądzili, że przed sądem wygrają. No i się przeliczyli. Co do reformy prawa patentowego. Wiesz na czym ona polega? Po Twojej wypowiedzi widzę, że nie wiesz, bo jakbyś wiedział, to nie gadałbyś bzdur. A wiesz, że największymi zwolennikami zreformowania prawa patentowego w USA są firmy z branży technologicznej, z MS na czele? A wiesz, że proponowane reformy mają iść właśnie w kierunku upodobnienia prawa patentowego w USA do prawa europejskiego? Nie wiesz, bo bredzisz, że zacznie się jak w USA. To raczej w USA zacznie się jak w Europie. A czy akurat aby na pewno Europa i większa część świata ma lepsze prawo patentowe od USA? To jest, moim zdaniem sprawa dyskusyjna, która z obowiązujących zasad co do tego, komu przyznawany jest patent jest lepsza. Ponadto to USA są liderem jeśli chodzi o rozwój nauki i technologii, co może wskazywać, że jednak ich prawo patentowe bardziej zachęca do innowacyjności.

~ramones59

23-12-2009 16:43

Problem nie dotyczy już MSoffice2010 i można już sprzedawać. :) Generalnie cały cyrk zrobiła mała firma, która chciała wyrwac trochę kasy od MS, a tak naprawdę działała na szkodę całego społeczeństwa globalnie... Nie wykluczam nawet zmowy i spisku z open source, aby zablpkowac word2007 i wciskać-sprzedać OO''3 Pozdrawiam...

~emzol

23-12-2009 16:27

@Wesoły Może to jest właśnie szansa na zwalczenie bezrobocia?

~Wesoły

23-12-2009 15:23

Nie mogli opatentować 3G. Mogli opatentować coś związanego z jego obsługą. @qwe, powinno Cie interesować. Bo głupi politycy zamiast walczyć z patentami tego typu, chcą ujednolicić system patentowy (Ci z USA i Europy) a co za tym idzie - możliwe że za chwilę te same cyrki będą u nas. Ja się nie boję. W takim wypadku wkręcę się w biznes i utworzę biuro patentowe :-) Wybuduję takowe przy siedzibie każdej większej firmy :P

~qwe

23-12-2009 15:14

A co mnie to interesuje, w usa moga zakazac wszystkiego, co mnie to.

~Rami

23-12-2009 15:07

Ciekawe, ze nikt sie nawet nie przyjzal czym sie ta firma i4i zajmuje i czego dotyczy ten patent. Nie chodzi o XML jako taki. Zrobili oni nakladke do Worda, ktora umozliwia intuicyjne ale zawansowane modyfikowanie XMLa. Widzialem ze ludzie wykorzystuja to do drukowania naklejek z worda po otwarciu xmla z danymi. I wlasnie funkcjonalnosc tej nakladki opatentowali. A Microsoft skopiowal to w nowym Wordzie, wiec im zostalo albo sie sadzic, albo zamknac firme. Ale zgadzam sie ze jest pelno glupich patentow, ktore zatrzymuja rozwoj postepu. Nikt o nich nie pisze, bo sa zalatwiane po ciuchu. Nokia opatentowala 3G przeciez jakis czas temu i sadzi sie ze wszystkimi producentami telefonow. Jakis koles opatentowal uzycie pamieci podrecznej w procesorach i wygral z intelem ostatnio. Jak masz dobrych prawnikow i pomysl na idiotyczny oczywisty patent to juz jestes milionerem.

~M$

23-12-2009 14:47

" zablokowanie sprzedaży Worda i Office spowoduje niemożliwość wywiązania się z umów dostarczenia nowych wersji pakietów do klientów, co z kolei pozostawi ich bez >>>alternatywy<<<" Biedni klienci :(;( [*][*] W czym oni teraz będę edytować tekst??!! Przecież nie ma innych pakietów biurowych!! No to przez amerykańskie sądy wielu ludzi zostanie pozbawiona narzędzi do pracy i zmuszona do długopisy i papieru. [*] [*] [*]

~Gość

23-12-2009 14:00

Czcicielom, nie mającym wyboru, nawet już nie warto odpowiadać, nawet gdy pozostają w nieświadomości. Kto takich przygotował do życia zawodowego i ich tak powycinał. Zawsze coś napiszą (jakby byli jednego chowu nowej antypedagogiki). Powołają się na przykład uznany w swoim kręgu lub z użyciem techniki "odparowywania", np. tak jak powyżej, na to ich jeszcze stać. Wytłumaczenie wieloaspektowych błędów lub pomieszania czy przesądów w założeniach nie ma sensu, bo co najwyżej kolejny cytat sobie podobnego, prześmiewka - ale tak działa taki umysł, to zwykle nie ich wina, tacy ludzie tez mogą być potrzebni w społeczeństwie.

~Zeke

23-12-2009 13:57

Wiem! Wiedziałem, że z czymś mi się kojarzy to tadziowe bicie piany z użyciem wielu skomplikowanych i kompletnie bezsensownych słów! Nie darmo ciągle mówi o socjalizmie. To jest żywcem wyciągnięte z przemówień sekretarzy PZPR! Tadziu, mordo ty moja, teraz już wiemy skąd ci się to wzięło! :D

~Zeke

23-12-2009 13:49

@aaa "Widać że niewiele się orientujesz w temacie. Te same metody używa OO a jakoś ich nie oskarżyli bo nie za bardzo jest kogo." Widać że niewiele się orientujesz w temacie, bo OO ma taki mały znaczek z napisem "Sun". "I by się pewnie zarazili na zły PR" Nie wiem, czym ty się zaraziłeś, ale lepiej to lecz.

~Gość

23-12-2009 13:47

Robiono już badania, nawet empiryczne. Brak patentów raczej hamuje rozwój: znakomicie mniej opłaca się łożyć na bardziej kosztowne badania i rozwój jak nie można ograniczać przejmowania bokiem wyników tych prac przez cwaniaków. Podobnie ograniczanie wielkości strumienia pieniędzy lub szybkości obiegu (razem intensywności strumienia) przyczynia się wyraźnie do spadku tempa rozwoju na tle konkurencji, i to jest tak istotne, że nieco mniejsze znaczenie ma nawet trend w tym zakresie czy niepożądane tętnienia w/w strumienia. Myślenie hippisowskie lub wycinkowe jest charakterystyczne dla ludzi umiejących coś wycinkowo w jednej dziedzinie a resztę sobie wyobrażających dziecinnie jako życzeniowe uproszczenia. Zwolennicy OpenSource zmagajcie się sobie dalej, podobnie jak mieszkańcy krajów gdzie wdrażano naukowy socjalizm w wersji oryginalnej.

~aaa

23-12-2009 13:36

~Wesoły Widać że niewiele się orientujesz w temacie. Te same metody używa OO a jakoś ich nie oskarżyli bo nie za bardzo jest kogo. I by się pewnie zarazili na zły PR ale MS to można.

~bobi

23-12-2009 13:31

Wiekszosc patentow to durnota ktora hamuje postep cywilizacyjny. No ale tak chyba musi byc na tym swiecie.

~Gość

23-12-2009 13:20

Patentami są zaintersowani zarówno wielcy prawnicy od nich jak też większe firmy. nawet jak na czymś chwilowo lub pozornie stracą (patent kosztuje sporo wraz z cała otoczką z tym związaną), to i tak zyskają w dłuższej perspektywie o ile tworzą własne warte coś na rynkach w kolejnych latach. Ciekawe czy np. kampania MS Office/Word kosztowała by więcej MS; ciekawe, czy nie jest to wynik zabaw w męskie negocjacje o przejęcie albo wynik wierzeń w cośtam w rodzinie sędziego itd.

~Wesoły

23-12-2009 13:09

Tak się kończą wojny patentowe. Ale sprawa zapewne skończy się tak że gdy nadejdzie termin wycofania sprzedaży a MS nie będzie miał komu posmarować - solidnie posmaruje i4i albo ich wykupi by uniknąć poważnych strat i sprawa się zakończy. Jeszcze kiedyś MS straszył ile to ich patentów narusza oprogramowanie open source. I jak w takim środowisku ma się rozwijać jakakolwiek technologia ? Zostawcie MS w spokoju, niech sobie sprzedają Worda ale w takim razie patentom na algorytmy itp powiedzcie NIE!.

Polecane

Przełomowy rok... znowu

Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA