Lotus: plany w zakresie bezpłatnej wersji oprogramowania biurowego
IBM Lotus ma udostępnić kolejną wersję bezpłatnego oprogramowania biurowego Symphony, o nazwie kodowej Vienna, przed końcem czerwca br., a następnie jeszcze dwie kolejne wersje, zawierające nowe mechanizmy i ulepszenia, do marca 2011r.
Vienna opiera się na kodzie bazowym OpenOffice.org 3.x i ma obsługiwać także Open Document Format 1.2, obiekty OLE i makro VBA.
Ponadto Lotus ma zapewnić w tej wersji dodatek w postaci instalatora dla Notes, rozszerzone mechanizmy importu w Symphony for http://www.pcworld.pl/porady/1329 (na siłę zamiast downloadu)" target="_blank" class="link" title="Office 2007">Office 2007 oraz bogatsze API Lotus Script. Vienna nadal zapewniać będzie także wsparcie dla formatu .DOCX, który jest istotą sporu patentowego pomiędzy Microsoftem i kanadyjska firma i4i.
Vienna, której wersja finalna oficjalnie będzie nosić nazwę Symphony 2.0, będzie także wykorzystywać zagnieżdżone tabele w aplikacji Dokuments i zwiększoną do 1024 maksymalną liczbę kolumn dozwolonych w programie Spreadsheet oraz wsparcie audio/wideo w aplikacji Presentation. Te trzy aplikacje tworzą zestaw Symphony, który Lotus uważa za tanią alternatywę Microsoft Office i Google Docs.
Po edycji Vienna, Lotus zamierza udostępnić kolejne uaktualnienie pod nazwą kodową Amsterdam do końca września br. To uaktualnienie zawierać będzie udoskonaloną obsługę makro VBA i Office 2007 oraz filtry dokumentów dla formatu plików HTML. Wydanie ma mieć także ulepszone API dla prezentacji dokumentów, szablony dla zawartości biznesowej i centralnie zarządzanie, koncentrujące się na politykach i wdrażaniu.
W pierwszej połowie przyszłego roku Lotus Planuje kolejne uaktualnienie zestawu Symphony z dalszym ulepszeniem w zakresie makro VB, ulepszonymi połączeniami z innym oprogramowaniem Lotus, takim jak Foundations i Connections, a także kolejne poszerzenie zbioru API.
Komentarze (4)
Lotus Symphony jest za darmo - tutaj marketing nic nie zmienia, bo NIE jest to pakiet związany z pocztą. Firma IBM ma dość płacenia Microsoftowi bezsensownej daniny, skoro posiada własny produkt. Dlatego go rozwijają. A że jest za friko - jest to element marketingowy, promocja marki Lotus. Nota bene niezły jest ten pakiet.
Tylko polecam MSO2007/2010, lub już za free OO''3 dla mało wymagajacych w domu, aby nabazgrolić jakieś wypracowanie-wypociny lub Cv i Lotus zbedny. :) Pozdrawiam...
Sorry ale IBM to nic nie daje za darmo. U nich zawsze jest wspaniale na prezentacjach a później jak przychodzi co do czego to robi się bagno że aż miło. A o kosztach to lepiej nie wspominać. Oczywiście najlepiej będzie to chodziło z LOTUS który kosztuje majątek i tu jest haczyk.
Dobrze że taka ogromna firma inwestuje w darmowe programy biurowe które stopniowo zaczynają coraz częściej gościć na komputerach.
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Prawdziwe powody powstania Microsoft Open Technologies
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
- Serwery "zombie" w centrum danych
- Google Drive uwypukla słabe strony publicznych chmur obliczeniowych
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...
