Zielona infrastruktura XXI wieku
Kwestia optymalizacji sieci telekomunikacyjnych pod kątem energooszczędności staje się coraz ważniejszą częścią działalności największych dostawców infrastruktury, w tym firm Alcatel-Lucent, Ericsson i Nokia Siemens Networks.
Ich działania zmierzają w dwóch kierunkach. Z jednej strony to prace nad tym, aby sieci telekomunikacyjne były bardziej energooszczędne i przyjazne dla środowiska. Daje to im samym wymierne oszczędności zważywszy na fakt, że 86% zużycia energii u operatorów związane jest ze stacjami bazowymi i instalacjami przełączników. Z drugiej strony są to inicjatywy zachęcające do minimalizowania wytwarzania dwutlenku węgla np. poprzez minimalizowanie podróży samochodowych i lotniczych, czy zastępowanie ich zdalną komunikacją. Konsumenci także wykazują coraz większą świadomość kwestii ekologicznych i większość z nich ma pozytywne podejście do firm poważnie podchodzących do swoich obowiązków względem środowiska.
Energooszczędne stacje bazowe
Zmiany technologiczne i potrzeba budowy nowych sieci telekomunikacyjnych - które byłby bardziej energooszczędne - związane są z rosnącą liczbą użytkowników i coraz wyższymi kosztami energii, zarówno z finansowego, jak i środowiskowego punktu widzenia. "W dobie boomu na szerokopasmowy dostęp do Internetu, zużycie prądu przez infrastrukturę teleinformatyczną rośnie bardzo gwałtownie" - zauważa Vernon Turner, analityk IDC. Jak wynika z raportu Smart 2020, nowoczesne rozwiązania teleinformatyczne mogą pozwolić na pięciokrotnie zmniejszenie emisji dwutlenku węgla przez branżę telekomunikacyjną. To równowartość 7,8 mld ton CO2 lub 15% całkowitej emisji tego gazu na świecie do 2020 r.
Organizacja Juniper Research ostrzega, że jeśli dostawcy usług telekomunikacyjnych nie zmniejszą wykorzystania nieodnawialnych zasobów energetycznych i nie podniosą wydajności sieci, koszty energii elektrycznej stacji bazowych w sieciach komórkowych mogą w ciągu 5 lat wzrosnąć aż o 55%. Stąd coraz liczniejsze działania największych dostawców infrastruktury telekomunikacyjnej mające na celu zwiększenie sprawności energetycznej sieci komunikacyjnych. Alcatel-Lucent, a właściwie należące do niego laboratorium Bell Labs zapoczątkował właśnie inicjatywę Green Touch. Jej celem jest opracowywanie technologii niezbędnych do 1000-krotnego zwiększenia sprawności energetycznej sieci telekomunikacyjnych. Obrazowo można powiedzieć, że po osiągnięciu takiej wydajności energetycznej, możliwe byłoby zasilanie wszystkich sieci komunikacyjnych świata, w tym także Internetu, przez trzy lata za pomocą takiej samej ilości energii, jaka jest obecnie przez te sieci zużywana w jeden dzień.
55% - o tyle w ciągu 5 lat mogą wzrosną koszty energii elektrycznej zużywanej przez stacje bazowe w sieciach komórkowych.
15% - o tyle sektor telekomunikacji może zredukować wpływ na emisję CO2 do 2020 r.
10% kosztów związanych z sieciami teleinformatycznymi to zużycie energii.
Nokia Siemens Networks zaangażowała się zaś w zwiększanie efektywności energetycznej stacji bazowych, które pochłaniają najwięcej energii. "Sieć radiowa pochłania ok. 85% energii wykorzystywanej przez operatorów komórkowych, dlatego naszą uwagę skupiamy na rozwiązaniach, które mogłyby pomóc w zredukowaniu tego odsetka" - przyznaje dr Radomir Grucza. Szacując, że europejski operator zarządza ok. 10 tys. stacji bazowych (w Polsce średnio 7 tys.), dzięki tego rodzaju rozwiązaniom, zużycie prądu w ciągu roku można obniżyć o 109 GWh (ok. 64%), co powoduje spadek rachunku o ok. 13 mln euro w ciągu roku i ograniczenie emisji CO2 o 55 tys. ton.
Natomiast Ericsson przedstawił koncepcję przyjaznej dla środowiska radiowej stacji bazowej. Jest to betonowa wieża, o średnicy 5 metrów i wysokości 40 metrów, która zawiera całe wyposażenie radiowej stacji nadawczej, łącznie z antenami. Firma podkreśla, że beton ma mniejszy negatywny wpływ na środowisko, niż tradycyjna stal, za sprawą mniejszej o 30% emisji dwutlenku węgla towarzyszącej jego produkcji i transportowi. Ponadto w odróżnieniu od standardowych projektów, bazowa stacja nadawcza jest zlokalizowana na szczycie wieży, dzięki czemu odległość między urządzeniami a anteną jest krótsza. Daje to korzyści dla sieci komórkowej w postaci zwiększenia jej zasięgu. Istotne jest również to, że nie wymagane jest aktywne chłodzenie, co z kolei przyczynia się do obniżenia zużycia energii aż o 40%. Nowy projekt zajmuje też 60-75% mniej powierzchni terenu, niż budowy konwencjonalne.
Infostrady przyszłości
Ekologiczne inicjatywy dostawców infrastruktury telekomunikacyjnej to również działania zachęcające do minimalizowania wytwarzania dwutlenku węgla przez ludzi. "Zamiast walczyć z emisją gazów cieplarnianych wtedy, gdy już nastąpiła, powinniśmy raczej zastępować przemieszczanie ludzi przesyłaniem myśli i informacji za pośrednictwem sieci szerokopasmowych, będących czymś w rodzaju nowych autostrad" - stwierdzili na forum ONZ przedstawiciele Ericssona. Ich zdaniem, zmniejszenie emisji dwutlenku węgla na wielką skalę będzie wymagało od nas zmiany sposobu życia i prowadzenia firm, a także dużych inwestycji w technologie teleinformatyczne. Do 2020 r. sektor ten może ograniczyć emisję CO2 o 15%, a - dzięki programowi innowacji zorientowanemu na ochronę klimatu - wskaźnik ten może być jeszcze wyższy.
Dlatego Ericsson zachęca inne sektory gospodarki - transport, budownictwo oraz branżę energetyczną - do efektywniejszego wykorzystywania infrastruktury teleinformatycznej w celu redukcji emisji CO2. Inteligentny transport oraz systemy komunikacyjne są przykładem, jak emisja dwutlenku węgla może być zredukowana poprzez stworzenie sieci łączącej ludzi, drogi i samochody. Przykładowo wykorzystanie aplikacji z obszaru telemedycyny może zredukować liczbę podróży do szpitala na konsultacje o 50%. Ericsson promuje też rozwiązania, które wspierają przedsiębiorstwa użyteczności publicznej i gospodarstwa domowe w efektywniejszym wykorzystywaniu energii oraz rozwiązania pozwalające na monitoring i automatyzację konsumpcji energii.
Komentarze (3)
te idiotyczne wiatraki można wykorzystać w jeden jedyny sensowny sposób - do sprężania powietrza...a samochody na sprężone powietrze już są tylko jakoś dziwnie o nich nie słychać... i znowu nie musimy się wstydzić - na początku XX wieku we Francji jeździły tramwaje naszego konstruktora
A mi podobają się sprzęty takie jak Tesla Roadster (całkowicie elektryczny) ze względu na niesamowitą sprawność silnika (~90%), mikroskopijne zużycie oleju i niesamowite charakterystyki mechaniczne (zaledwie 2 biegi, które niekoniecznie trzeba przełączać, żeby ruszyć). Tylko ta cena...
Bzdura o emisji CO2 i jej wpływie na środowisko doprowadza mnie do szewskiej pasji! W ostatnim dziesięcioleciu średnia temperatura np. w USA spadła. W wielu miejscach obserwuje się wahania temperatur, jednak ogólny trend nie do końca jest jasny zdaniem uczciwych naukowców, nie da się również połączyć ocieplenia z działalnością człowieka. Warto zwrócić uwagę jak wielkie pieniądze zostały przeznaczone w ostatnich latach na badania klimatu i kto na tym skorzystał. Samochody takie jak uwłaczający inteligentniejszym klientom Prius biją tymczasem rekordy popularności. Co z tego że samo wyprodukowanie baterii (nie mówiąc o składowaniu zużytych) w znacznie większym stopniu zanieczyszcza środowisko niż nowoczesne diesle, a przy tym cena jest o około 30 - 40% wyższa od normalnych samochodów. W dodatku osiągi jak z karety średniowiecznej. Jednak jeleni którzy to kupią nie brakuje najgorsze jest to, że robią to dla "środowiska". Chyba dla środowiska paru cwaniaków, którzy szybko chcą się wzbogacić i wyciągnąć pieniądze od ludzi bo na pewno nie dla środowiska naszej planety! Głośni ekolodzy jak Greenpeace to oszuści któryz chcą sie dorobić. Dobitnym przykładem jest również były vice prezydent USA!
- Kingston: Nowa linia dysków SSD
- Microsoft zapowiada nowy system plików - ReFS
- Intel: SSD 520 - nowa linia szybkich dysków
- Praktyczne porady dla administratorów na 2012 rok
- Co powinien wiedzieć każdy specjalista IT?
- Narzędzia dla administratorów sieci
- Windows Intune 3.0 - szansa na perfekcyjne narzędzie?
- Kontrowersyjne decyzje Oracle odnośnie Javy
- Testy penetracyjne pomogą w obronie przed cyberatakami
- 2012 - rok przełomowy dla internetu?
Polecane
Przełomowy rok... znowu
Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...