Google i NSA powalczą z cyber-terroryzmem
Koncern Google i amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego podejmą współpracę mającą na celu walkę z cyber-terroryzmem.
Wg dziennika The Wall Street Journal firma Google rozpoczęła kooperację z National Security Agency tego samego dnia, w którym ogłosiła wykrycie cyber-ataków na swoje serwery. Przypomnijmy, że w wyniku wewnętrznego dochodzenia w Google ustalono, że ataki - przeprowadzone w połowie grudnia 2009 r. - miały na celu uzyskanie dostępu do kont pocztowych chińskich aktywistów i obrońców praw człowieka.
Amerykański Departament Obrony poinformował w ostatnich dniach, że traktuje cyber-przestrzeń jak takie samo potencjalne pole walki, co ziemia, morze czy powietrze.
NSA nie cieszy się najlepszą reputacją - w czasach prezydentury George'a W. Busha o agencji zrobiło się głośno m.in. z racji gromadzenia nagrań rozmów telefonicznych milionów Amerykanów (NSA tłumaczyła to walką z terroryzmem).
Agencji zdarzało się już współpracować z firmami sektora IT - w 2007 r. NSA pomogła Microsoftowi w opracowaniu zabezpieczeń systemu Windows Vista. W 2009 r. przedstawiciele NSA wraz z reprezentantami ponad 30 innych firm i organizacji (m.in. Microsoft i Symantec) brali udział w pracach nad raportem dotyczącym najpoważniejszych i najbardziej niebezpiecznych błędów popełnianych przez programistów.
Komentarze (5)
Nom, jeszcze jak by w tym swoim wywodzie wspomniał że ataki na google były przeprowadzane z pomocą dziurawych aplikacji Microsoftu (Internet Explorer i Windows), oraz gdzie widział te niepoprawne aplikacje u nich :P No ale tadziu to tadziu. On widział kod IE, jest geniuszem programowania który krytycznie ocenia "bałaganiarski kod firefoxa" jednocześnie myśląc że ajax to nie javascript. Uważa że javascript to śmieć zachwalając jquery itp. Ogólnie tad to jeden wielki stek bzdur wraz z obowiązkową reklamą VS2010.
@max Jesteś niesprawiedliwy. Popatrz, nie zrobił żadnego błędu ortograficznego! Powinien dostać w nagrodę jogurcik. Może kiedyś napisze coś logicznego?
Ble ble ble, blah blah, ble-blo, Microsoft dobry, ble ble, inni be. Tadek, nudny jesteś.
phi: wierz sobie dalej w swoje zabobony. Nie ma sensownych prostszych środków. Instalacja sobie distra Linuxa czy FF (itp) nie daje wiele na plus (a sporo na minus) a praktycznie zupełnie nie pomaga w np. unikaniu ataków na serwery Google - bo oni mają niepoprawnie napisane swoje aplikacje frond-end pod względem bezpieczeństwa; cóż, takie narzędzia, tacy ludzie i takie efekty. Wiadomo, zapewne nie przejdą na VS2010 ze względów politycznych, więc poniosą koszty i oni i użytkownicy.
NSA pomogła Microsoftowi w opracowaniu zabezpieczeń dla Windows Vista. Chcieli dobrze, wyszło jak zwykle. A są znacznie prostsze środki, które utrudniają instalację spyware...
- Kingston: Nowa linia dysków SSD
- Microsoft zapowiada nowy system plików - ReFS
- Intel: SSD 520 - nowa linia szybkich dysków
- Praktyczne porady dla administratorów na 2012 rok
- Co powinien wiedzieć każdy specjalista IT?
- Narzędzia dla administratorów sieci
- Windows Intune 3.0 - szansa na perfekcyjne narzędzie?
- Kontrowersyjne decyzje Oracle odnośnie Javy
- Testy penetracyjne pomogą w obronie przed cyberatakami
- 2012 - rok przełomowy dla internetu?
Polecane
Przełomowy rok... znowu
Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...