Wiadomości

Microsoft poprosi o aktualizację antypirackich zabezpieczeń w Windows 7

12 lutego 2010 10:03,
Ludwik Krakowiak

Microsoft udostępni wkrótce aktualizację dla Windows 7, której zadaniem będzie identyfikacja nielicencjonowanych kopii systemu, zainstalowanych z użyciem ponad 70 różnych cracków.

Centrum Windows 7 w PC World

Plik aktualizacyjny usługi Windows Activation Technologies w Windows 7 Home Premium, Professional, Ultimate i Enterprise znajdzie się na stronach Microsoftu - microsoft.com/genuine i Microsoft Download Center - odpowiednio 16 i 17 lutego. Jego dystrybucja przez Windows Update ruszy kilka dni później. Aktualizacja w WU będzie oznaczona jako "ważna".

Warto jednak podkreślić, że instalacja aktualizacji będzie czysto dobrowolna - użytkownik nie jest zmuszony do instalowania pliku po pobraniu go na komputer (oczywiście w wypadku, gdy pozwalają na to bieżące ustawienia mechanizmu Aktualizacji w Windows).

Praktyka Microsoftu jest więc odmienna od stosowanej przez firmę w 2006 r., gdy użytkownicy Windows XP byli zmuszeni do zainstalowania aktualizacji mechanizmu zabezpieczeń antypirackich. System noszący wówczas nazwę Windows Genuine Advantage oznaczony był jako poprawka o wysokim priorytecie. Takie postępowanie wywołało niezadowolenie użytkowników: niektórzy spośród nich wnieśli pozwy przeciw Microsoftowi argumentując, że WGA nosi znamiona spyware'u. Sprawa ta znalazła niedawno swój finał - sąd orzekł, że WGA nie jest oprogramowaniem szpiegującym.

Jak działa WAT

Jak przekonuje Joe Williams, generalny menedżer w dziale zajmującym się aktywacją produktów Microsoftu, WAT po zainstalowaniu aktualizacji ma wykrywać tzw. "exploity aktywacyjne" (jest to nic innego jak crack, czyli mała aplikacja służąca do obejścia antypirackich zabezpieczeń w oprogramowaniu).

Użytkownicy systemów zainstalowanych z użyciem cracka zaczną otrzymywać powiadomienia o tym, że Windows nie jest oryginalne. W oknie dialogowym zawarte będą również dodatkowe informacje, m.in. jak zdobyć w pełni legalną kopię OS. Oprócz tego nastąpi zmiana w wyglądzie pulpitu - dotychczasową tapetę zastąpi czarne jednolite tło (ikony programów pozostaną na miejscu).

Kopia Windows zidentyfikowana jako nielegalna, nie straci na funkcjonalności - aktualizacja WAT nie zablokuje funkcji systemu.

Zaktualizowany mechanizm WAT będzie systematycznie, co 90 dni, kontaktował się z serwerami Microsoftu, aby ponownie zweryfikować oryginalność systemu oraz pobierał nowe sygnatury cracków. Jeśli jednak wykryje zmodyfikowane lub usunięte pliki z informacją o licencji Windows, będzie nawiązywał połączenia znacznie częściej - co tydzień.

Informacje przesyłane do serwerów mają nie zawierać żadnych danych umożliwiających identyfikację użytkownika.

Po co to wszystko?

Intencją koncernu związaną z aktualizacją WAT była, jak pisze Williams, poprawa bezpieczeństwa użytkowników (Microsoft często zwraca uwagę na zagrożenia, jakie niesie ze sobą korzystanie z nielicencjonowanych wersji Windows). Williams powołał się na badania, z których wynika, że nawet 1/3 pirackich kopii Windows jest zainfekowana złośliwym oprogramowaniem.

Kopia Windows 7 Release Candidate, jaka wyciekła do sieci bezpośredniej wymiany plików w maju 2009 r. była faktycznie zarażona trojanem.
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (18)

~Gość

20-02-2010 19:47

No i zastanowcie sie czy "piraci" to nie sa wspulczesni Robin Hoodzi. Mozna okrasc zlodzieja? hmmm ciekawe co:>

~Gość

20-02-2010 19:43

Tu niestety nie chodzi o dziury w systemie lecz o inwigilacje. Inwigilacja jest narazie prowadzona w celu kalkulacji ile firma traci przez "nielegalne" oprogramowanie. W przyszlosci bedzie gorzej, nikt nie bedzie wstanie wiedziec jakie informacje wyplywaja z jego komputera... Teraz informacja o licencji a potem beda wymagane prawdziwe dane osobowe, ktore beda pobierane i wysylane w celu sciagniecia "dlugu" wobec firmy (w przypadku "piratow") lub w celach marketingowych (w przypadku org. systemow). Jesli komus sie nie podoba niech sobie kupi Apple lub postawi Linuxa. Filozofia i strategia firmy MS zawsze byla monopolistyczna i wyludzajaca pieniadze. Procesy sadowe wobec MS to nie pojedyncze przypadki prywtnych uzytkownikow. Nie mowiac juz o skradzionych prawach patentowych i autorski mozna latwo wysunac wniosek ze MS to kretacze, zlodzieje i oszusci (bardzo zgrbnie wykonujacy swoja prace).

~szalas

14-02-2010 10:29

Dla mnie to M$ jest złodziejem bo tak się składa że w tych czasach nie każdy ma prawie 700 zeta na Home Premium Windy 7... Jak już faktycznie tak wyczyszczą piratów windy to spadam na linuxa i nie dam im ani grosza...

~Gość

13-02-2010 09:18

Tak jakoś @ffg, jest zima :-D

~ffg

13-02-2010 01:13

@Gość: Coś Ty się tak do tych yeti przyczepił? ;-) Poza tym, całkowicie zgadzam się z twoją opinią. MS zarabia tyle kasy, że nawet kilka-kilkanaście procent utraty rynku na rzecz piratów to dla nich żaden problem. Jasne jest też, że lepiej mieć użytkowników z piratami niż z systemem i programami konkurencji. Dla MS "piraty" to po prostu rodzaj reklamy i sposób na dotarcie do większej liczby _potencjalnych_ (przyszłych) odbiorców. Muszą coś z piractwem robić żeby mieć to pod kontrolą, ale obecna sytuacja jest im zwyczajnie na rękę dlatego traktują piratów "jak dziewice" ;-)

~Marek

12-02-2010 21:19

OK. Programik sprawdzi, że mój system jest legalny - tylko po jakiego grzyba będzie to robił co 90 dni??? Przecież nie zamienię legalnego Windowsa na pirackiego...

~Gość

12-02-2010 19:50

A Ty myślałeś że co. Jak by utrudniali życie piratom to Ci zmienili by po prostu system. Oddali by kogoś konkurencji. A tak mamy całe pokolenie bezmózgich yeti którzy myślą że internet to niebieskie e a którzy są jak psy trenowani od małego by być klientem Microsoftu. Popatrz że w szkole nie uczy się niczego innego jak obsługi softu od MS, uczy że antywirus to konieczność itp itd etc. Takie bezmózgie yeti potem idzie do pracy i szef mu daje Windowsa bo yeti nie potrafi nic innego. A jeżeli już bezmózg również kupi tego Windowsa to w tym momencie ms zarabia na nim dwa razy. I nikt tego nie zmieni bo nasz rząd jest pełen takich bezmózgich yeti którzy nawet w przetargach piszą że chodzi o oprogramowanie MS. Więc MS będzie dalej kochał swoich piratów bo to piraci sprawiają że mu się tak dobrze powodzi a jedne bezmózgie yeti kupują drugim yeti Windowsa bo yeti nie wie że to część komputera :-)

~Adam

12-02-2010 16:15

@85.128.36.194 Ale każdy system prawny zakłada równe traktowanie wszystkich obywateli, a tylko nielicznym udaje się być ponad prawem. Tutaj M$ daje po prostu wybór: chcesz nadal używać pirackiego Windowsa, to nie instaluj poprawki. Czyli wspiera piractwo wśród tych, którzy czytają serwisy o IT.

~CajraX

12-02-2010 16:08

Trzeba przyznać, że ta metoda sprawdzania legalności jest bardzo delikatna. Ja na miejscu M$ wymuszałbym instalację tego softu:> Tak każdy kto ma pirata, po prostu nie pobierze "poprawki" i tyle. Nawet jak pobierze to i tak się nic nie stanie. Są bardzo delikatni. Traktują piratów prawie jak dziewice^^

~Pleban

12-02-2010 15:45

Lol, ciekawe kto by teraz slyszal o jakiejs firmie Microsoft gdyby niczego nigdy nie dalo sie "przytulic" mniej legalnie. Kto wiedzial by co to jest Corel, Photoshop... Firmy, ktore wyrosly dzieki piractwu (glownie MS) teraz gryzie. Odrobina realnego spojzenia by sie przydala.

~Gość

12-02-2010 15:19

Każdy system prawny w praktyce nierówno traktuje przestępców. Niektórych, zwykle mniej zaawansowanych wyłapuje i karze a reszta sobie prosperuje, przykłady są w nie tylko w polityce.

~max

12-02-2010 15:04

Używacie jednego ładnego słówka. "Piraciarze". Wiecie kto jest jego autorem?;) I nie mówcie, że co z tego, przecież słówko dobrze oddaje sens. Tymczasem nie oddaje. Jest głupie, jak jego autor. (ramol, gdyby ktoś się nie orientował)

~Adam

12-02-2010 14:40

@Marek Chyba coś źle mnie zrozumiałeś. Miałem na myśli to, że M$ nieuczciwie traktuje wszystkich piraciarzy, bo na tych strachliwych i mniej zaawansowanych wymusza zakup licencji, a tym odważnym i sprytniejszym pozwala nadal swobodnie bez żadnych konsekwencji używać pirackich kopii. Ja na pirackim WinXP wytrzymałem - uwaga!!! - dwa tygodnie i od prawie dwóch lat jadę na Linuksie. W sumie to podziwiam piraciarzy, jak oni z tym Windowsem wytrzymują. Ja po dwóch tygodniach miałem dość.

~Marek

12-02-2010 13:58

Adam, jak można być nieuczciwym dla piraciarzy? Sama nazwa pirat świadczy że robi coś nielegalnie, tak? W tym wypadku okrada z praw autorskich. MS Windows to nie dar od Boga za który karze nam się płacić, a sprytni piraciarze maja go za darmo. Nie chcesz płacić za to że ludzie siedzą i piszą systemy czy programy, odpuść sobie komputer. Postaw maszynę do pisania i tyle. Albo sam wymyśl swój własny komputer, napisz system i programy. Przelicz ile będzie kosztował Cię poświęcony na to czas (sądząc po poziomie wpisu jakieś 300 lat). Albo przejdź na Linuxa. Dla mnie pirat = złodziej = przestępca.

~Adam

12-02-2010 12:39

@Bubu Wyobraź sobie, że M$ byłby w stanie zastosować taką technologię antypiracką, że nawet gdyby ją złamano, to przy pirackich Windowsach zostaliby tylko najwytrwalsi, najbardziej uparci, których jedynym celem byłoby nie zwyczajne używanie systemu, a udowadnianie wszystkim wokół, że się da mieć piracki system, choćby trzeba by było reinstalować go co tydzień. Tyle że takich uparciuchów to wtedy nie należałoby ścigać za piractwo, a podziwiać za wytrwałość. Zresztą M$ stosuje, jak dotąd skuteczną, politykę zarabiania na niewiedzy, nieświadomości użytkowników.

~Bubu

12-02-2010 12:02

Glupoty piszesz Adam. Implementacja w systemie nic nie da. amietam konkurs jak lamano XP. W ciagu kilku godzin zostal zlamany. (hakerski konkurs). Podobnie bylo z Vista. Poza tym M$ nie rozumie co to jest Piracki System a Orginalny System. Wedlug nich tylko pirackie systemy sa zainfekowane jakims syfem. Jednak chcac nie chcac to nadal to samo oprogramowanie tylko numer jest kradziony albo jakas DLLka jest "poprawiona". Ale panike warto siac. W koncu czesc sie przestraszy i poleci do sklepow. Pozniej znow wydadza raport ze "sprzedaz wzrosla". Zamiast marnowac czas na takie glupoty jak WAT, to by poswiecili ten czas na zalatanie wszystkich dziur jak nalezy a przedewszystkim stowrzyli nowe jadro pozbawione starych mankamentow.

~Gość

12-02-2010 12:00

No dobra, ale co za to dostanę? M$ poprosi mnie o zainstalowanie czegoś. Daje coś w zamian?

~Adam

12-02-2010 11:42

Na tych najbardziej bojaźliwych, trzęsących portkami ze strachu przed M$ to pewnie i zrobi jakieś wrażenie i polecą do sklepu po Windowsa, ale na zaawansowanych użytkownikach pirackich kopii to żadnego skutku nie odniesie. Powinni tę poprawkę od razu zaimplementować w systemie i wtedy byłoby to uczciwe wobec wszystkich piraciarzy: i tych strachliwych, i tych odważnych. Jak widać, M$ boi się tych odważnych, by nie pouciekali na Linuksa.

Reklama

Huawei celuje w rynek biznesowy

Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.


Polecane

Koniec Windows XP początkiem problemów?

Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA