Wiadomości

Web 2.0 stwarza największe zagrożenie dla biznesu

22 lutego 2010 13:22,
Józef Muszyński, IDG News Service

Według badań Webroot, czterech na pięciu specjalistów IT uważa, że malware związane z Web 2.0 stwarzają największe zagrożenie dla biznesu w tym roku.

Badania przeprowadzone przez firmę pokazały, że 73 proc. respondentów uważa zagrożenia związane z webem za trudniejsze do opanowania niż zagrożenia poczty elektronicznej. Ponad 23 proc. respondentów wyraziło przekonanie, iż ich organizacja jest podatna na ataki związane z aplikacjami Web 2.0 obejmującymi m.in. sieci społecznosciowe, jak Facebok czy Twitter, podczas gdy jedna czwarta uważa, że ich sieci podatne są na ataki napastników wykorzystujących luki w systemach operacyjnych Microsoftu. Kolejne 24 proc. uważa, że to błędy w przeglądarkach czynią ich sieci podatnymi na ataki.

Jedna czwarta respondentów uważa, iż systemy ich organizacji były narażone przez pracowników, którzy korzystali z sieci społecznościowych używając komputerów w pracy, a 32 proc. przyznało, że personel sprowadzający pliki z internetu spowodował problemy bezpieczeństwa. Blisko dwie trzecie specjalistów IT przyznało, iż ich organizacje były zaatakowane przez wirusy; natomiast ataki spyware i "SQL injection" na ich witryny internetowe potwierdziło odpowiednio 57 proc. i 32 proc. respondentów.

W kwestii stosowania polityki bezpieczeństwa dotyczącej internetu, 88 proc. firm potwierdza ich stosowanie, a wśród nich 95 proc. potwierdza stosowanie środków egzekwowania tej polityki.

W opinii specjalistów Webroot, organizacje różnej wielkości uświadamiają sobie coraz bardziej, że zagrożenia czają się teraz w nowych miejscach przestrzeni WWW, obejmujących przede wszystkim ośrodki Web 2.0. Specjaliści Webroot zalecają używanie usług, które automatycznie zatrzymują zagrożenia związane z WWW, filtrowanie ruchu i egzekwowanie stosowania polityki bezpieczeństwa użytkowania internetu.

Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (3)

~nn

24-02-2010 17:41

tak tak

~phi

23-02-2010 10:39

W nagłówku autora jest także IDG News Service a to oznacza zassanie treści oraz informacji z amerykańskiego feedu newsowego, który działa w nieco innej rzeczywistości technologicznej i gospodarczej niż w Europie. W USA najpopularniejszą przeglądarką jest Internet Explorer a numery kart kredytowych wysyła się mailem lub faksem bez żadnych zabezpieczeń. W zamian za to ma morze zarażonych komputerów z Windows i nikt się tym nie przejmuje.

~Michał

22-02-2010 20:13

pytanie do autora tej wiadomości: jaki był cel przedstawienia wyników badania firmy X na próbie o wielkości (??), którą stanowili (??) bez podania jakichkolwiek wniosków? i jeszcze jedno: jak zebrane wyniki badań mają się do rzeczywistości? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Reklama

Huawei celuje w rynek biznesowy

Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.


Polecane

Koniec Windows XP początkiem problemów?

Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA