Wiadomości

Adaptery Powerline 500 Mb/s

2 marca 2010 07:42,
Janusz Chustecki, IDG News Service

Netgear zaprezentował dwa adaptery Powerline pozwalające budować sieci LAN oparte na domowej instalacji elektrycznej, zdolne przesyłać pakiety z szybkością do 500 Mb/s.

Rozwiązanie jest oparte na standardzie IEEE P1901, który czeka na oficjalną akceptację. Dostępne do tej pory produkty tego typu oferują przepustowość ok. 200 Mb/s. Po zwiększeniu przepustowości takich sieci 2,5 raza użytkownicy będą w stanie rozsyłać jednocześnie obrazy HD o wysokiej rozdzielczości (1080p) do wielu telewizorów i innych domowych urządzeń elektronicznych.

Netgear będzie oferować użytkownikom dwa pakiety: Powerline AV 500 i Powerline AV+ 500. W skład każdego pakietu wchodzą dwa adaptery PowerLine wyposażone w port Gigabit Ethernet, do którego można podłączyć dowolny sprzęt zawierający port Ethernet 100 lub 1000 Mb/s.

Adaptery wspierają dwie ważne technologie: mogą szyfrować dane oraz wyznaczać poszczególnym strumieniom pakietów różne priorytety (opcje te można aktywować wciskając przycisk Push-and-Secure). Netgear wprowadził do adapterów szereg mechanizmów zmniejszających pobór mocy. I tak np. adapter można wyłączyć wtedy, gdy nie jest używany.

Podstawowa różnica między oboma pakietami polega na tym, że Powerline AV+ 500 zawiera zintegrowane gniazdo. Produkty pojawią się na rynku w trzecim kwartale br. i producent poda dopiero wtedy ich cenę.

Czytaj również "Click'Net Powerline - internet z gniazdka elektrycznego".
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (12)

~bibi

03-12-2010 09:17

kupiłem adaptery powerline D-Linka i działają aż miło :-) jest szybko, bezkablowo, bezproblemowo, a od biedy jeden z adapterów skonfigurowanych jako remote, można przenosić między pomieszczeniami i zawsze automatycznie łączy się z siecią :-) mimo, że mam 3 fazy (podobno w takich wypadkach są kłopoty z łącznością), wszystko śmiga :-)

~majsterek

14-03-2010 17:59

glownie chyba chodzi o wykorzystanie powszechnosci sieci elektrycznych i oto, ze nie trzeba nic wiecej klasc , bo wszystko co trzeba do sieci juz jest gotowe :>

~mors

10-03-2010 13:57

Pewnie, że pomysł dobry i zdecydowanie szybszy niż wifi (nawet standard N w praktyce nie daje 300Mb/s, tylko mniej, a do tego dochodzi jeszcze odległość i przeszkody terenowe). Nic nie ma za darmo, ale jeśli będzie można zbudować gigabitową sieć bez kabli to już jest coś. Szczerze mówiąc jakbym miał wybierać taką sieć na liniach 220V to wolałbym wziąć sprawdzony sprzęt netgeara niż firmy krzak.

~machiina

03-03-2010 17:54

Obecnie uzywam adapterow firmy Devolo 200Mb. Dzialaja super, duzo stabilniej i szybciej niz WLAN g. Moim zdaniem swietna alternatywa w szczegolnosci przy obecnym zageszczeniu sieci WLAN.

~Gość

02-03-2010 23:55

kolego private jak by nie liczyc, to i tak daje 500, a razy 150% daje 300. Troche matematyki i czlowiek sie pogobil...

~Gość

02-03-2010 21:52

jestem prawie pewien że jest to szybsze od wifi, które nawet w parterowym domku nie jest w stanie wyciągnąć transferów ponad 3MB/s ....

~Gość

02-03-2010 20:07

ps.miałem okazje sie tym bawic...kiedys byłem bardzo zajarany ta technologia ale niestety - za słabe za wolne za drogie za mało ewolucyjne......i na tym się skończyło

~Gość

02-03-2010 20:05

dzieci ale to predkosci teoretyczne - praktyczne sa dużo niższe....ja wiem jak jest z wifi i jest to znacznie lepsze i duuuuzo tansze rozwiązanie...o kanały kolego sie nie martw - jeszcze nie zdazyło mi sie trafic na takie zakłócenia a w moim biurze jest conajmniej 30 sieci wifi

~private

02-03-2010 17:38

Zwiększenie prędkości z 200 Mb/s o 250% daje 700 Mb/s, a nie 500 Mb/s. By "wyszło" 500, trzeba zwiększyć o 150% - to tak dla przypomnienia nieco podstaw matematyki.

~Bosman

02-03-2010 16:37

@ Mołot Zgadzam się i uważam, że to bardzo ciekawe i przydatne rozwiązanie. Akurat Wi-Fi też może być podatne na zakłócenia, więc różnie z tym bywa. Przy takiej prędkości i możliwości retransmisji, to niezbyt duże zakłócenia nie powinny być problemem.

~Mołot

02-03-2010 12:21

Jak takiś mądry, to połóż kable w wynajętym mieszkaniu, gdzie nie wolno ci wiercić w ścianach ani przybijać "łapek" do listw przypodłogowych - skończysz z kablami ciągnącymi się po mieszkaniu; ani to estetyczne, ani wygodne. A WiFi nie zawsze jest rozwiązaniem; jest ograniczona liczba kanałów, no i pasmo dzieli się na wszystkie podpięte kompy, więc lepiej już WiFi ostawić do lapa czy komórek, a stacjonarki podpiąć do routera po kablu. No i w bloku w ogóle może być kłopot z wolnym kanałem dla WiFi.

~Gość

02-03-2010 10:35

no ale po co to komu?przeciez to ma powazne wady i podatne jest na zakłócenia a w sporej częsci sieci zsilającej nie chce poprawnie działać....pozatym wychodzi kilkukrotnie drożej od prostej gigabitowej sieci i kilkanaście razy drożej od wifi n

Polecane

Przełomowy rok... znowu

Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA