Check Point: "podróżna" VPN
5 marca 2010 13:36
Józef Muszyński, IDG News Service
Nowe urządzenie USB, o nazwie "Abra", zaprojektowane we współpracy z SanDisk, pozwala użytkownikom na uruchomienie wirtualizowanej przestrzeni roboczej na każdym napotkanym w podróży PC, w taki sposób, że stanowi ona zaporę separująca od tego przygodnego systemu. Włączenie Abra nie wymaga instalacji oprogramowania, restartowania ani też uprawnień administratora na wykorzystywanym komputerze.
Z chwilą uruchomienia, zagnieżdżone środowisko robocze łączy użytkownika z siecią korporacyjną za pomocą tunelu VPN. Dane i aplikacje mogą być wtedy osiągane bez konieczności wymuszania polityk - kontrolujących, np., które witryny internetowe mogą być odwiedzane - i uwierzytelniania. Wszystkie dane przesyłane z i do Abra są szyfrowane, a samo urządzenie pozostaje zaszyfrowane również po odłączeniu.
Check Point uważa to urządzenie za tańsza alternatywę podróżowania z laptopem. Abra zapewnia wygodny sposób uzyskiwania dostępu VPN. Tradycyjnie, taki dostęp może być ustanowiony z wykorzystaniem dedykowanego oprogramowania lub domyślnego klienta wbudowanego w system operacyjny Windows. Jest to dość skomplikowane i często kłopotliwe.
W przypadku Abra, VPN jest spakowany w jedno bezpieczne środowisko w sposób, który eliminuje potrzebę posiadania oddzielnego PC i pozostaje bezpieczny zarówno w czasie sesji jak i po jej zamknięciu. Rejestrowanie odbywa się z pomocą wirtualnej klawiatury, jednocześnie urządzenie skanuje host sprawdzając czy pracuje na nim zaktualizowany program antywirusowy.
Check Point nie jest jedyną firma oferującą zwirtualizowane środowisko wbudowane w urządzenie przenośne. W styczniu firma Iomega udostępniła dysk twardy USB (vClone), który pozwala użytkownikowi na przenoszenie pełnego klonu jego systemu.
Wirtualizowane środowiska uruchamiane z pamięci flash USB dostarczają również IronKey i Network Intercept. Są one jednak dostosowane do bezpiecznych operacji bankowych online, a nie do połączeń VPN.
Abra kosztuje 140 USD za urządzenie z pojemnością 4GB, lub 210 USD za model o pojemności 8GB.
Komentarze
Redakcja NetWorld nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- ocena:
brak oceny
- IP: 85.128.36.194
- 05-03-2010, 16:28
Fakt. Linuksów w podróży nie spotyka się praktycznie nigdy (chyba, że specjalnie wdepnąć). Zresztą nikt rozsądny nie pozwoliłby używać przygodnego linuksa, wiadomo zbyt dobrze nadaje się do szpiegowania po skonfigurowaniu przez administratora, który przeczytał ze zrozumieniem fragment podręcznika i skojarzył fakty - czego mieliśmy demonstrację na koniec lutego br.