Wiadomości

Microsoft vs Core Security - spór o dziurę w wirtualnym Windows

18 marca 2010 15:56,
securitystandard

Specjaliści z firmy Core Security twierdzą, że w oprogramowaniu Microsoftu jest luka, umożliwiająca włamywanie się do systemów Windows uruchomionych w wirtualnych maszynach. Koncern z Redmond nie zamierza jednak przygotować łaty, ponieważ jego zdaniem żadnego błędu nie ma.

Przedstawiciele Core Security oficjalnie poinformowali o wykryciu owego błędu przedwczoraj. Zwlekali z tym siedem miesięcy - lukę znaleźli we wrześniu ubiegłego roku i wtedy też powiadomili o niej pracowników Microsoftu. Ale koncern do dziś nie rozwiązał problemu i wygląda na to, że na razie nie zamierza tego robić.

"Microsoft nie uważa tego problemu za lukę w zabezpieczeniach - ich zdaniem żadna poprawka nie jest w tej chwili potrzebna. Powiedzieli nam, że być może zrobią coś z tą usterką w jakimś kolejnym service packu. Naszym zdaniem to poważny błąd - tę lukę należy usunąć jak najszybciej" - mówi Ivan Arce, szef działu technicznego Core Security.

Microsoft faktycznie przyznał, że nie traktuje problemu z oprogramowaniem Virtual PC, Virtual PC 2007 oraz Virtual Server 2005 jako błędu w zabezpieczeniach - "Funkcja, o której mówią przedstawiciele Core, to nie jest błąd jako taki. Oni opisali po prostu pewną teoretyczną metodę ataku, w którym musi zostać wykorzystany jakiś inny błąd w zabezpieczeniach - to raczej pewien sposób wykorzystania innych błędów, niż luka jako taka. Zdaje sobie sprawę z tego, że na pierwszy rzut oka różnica jest dość subtelna - ale właściwe rozróżnienie tych dwóch spraw jest bardzo ważne" - komentuje Paul Cooke, jeden z dyrektorów działu odpowiedzialnego za bezpieczeństwo produktów Microsoftu.

Opisany przez Core Security błąd umożliwia "napastnikowi" ominięcie kilku podstawowych dla bezpieczeństwa systemu Windows technologii zabezpieczających - chodzi tu m.in. o DEP (data execution prevention) oraz ASRL (address space layout randomization). To z kolei może pozwolić na skuteczne wykorzystanie jakiejś luki w oprogramowaniu (która normalnie nie byłaby groźna, ponieważ DEP lub ASRL blokowałyby wszelkie próby użycia jej do zaatakowania Windows). Co ważne - metoda opisana przez specjalistów z Core Security jest skuteczna wyłącznie w przypadku systemu uruchomionego w wirtualnej maszynie - Okna zainstalowane na zwykłym komputerze nie są podatne na taki atak. Błąd nie występuje również w oprogramowaniu wirtualizacyjnym Microsoft Hyper-V (wprowadzonym w Windows Server 2008).

Ivan Arce przyznaje, że przedwczorajsze opublikowanie exploita i szczegółowego opisu problemu było próbą wywarcia nacisku na Microsoft - specjaliści chcieli w ten sposób zmusić firmę do szybkiego przygotowania poprawki. Jak widać, plan spalił na panewce - koncern z Redmond łaty przygotować nie zamierza. W każdym razie nie w najbliższym czasie.

Microsoft przyznaje, że wirtualne systemy faktycznie mogą być bardziej narażone na ataki niż te zainstalowane na fizycznej maszynie - koncern potwierdził też, że dotyczy to m.in. Windows XP uruchomionego w ramach tzw. Trybu XP w Windows 7 (dzięki tej funkcji w nowym systemie można bez większych problemów uruchamiać stare aplikacje). Ale przedstawiciele firmy zastrzegają, że ryzyko jest niewielkie - nawet jeśli atak zakończy się powodzeniem, to napastnik i tak uzyska dostęp tylko do zasobów Windows działającego w maszynie wirtualnej - system, w którym ta maszyna będzie uruchomiona, przez cały czas będzie bezpieczny.
Oryginalny tekst został opublikowany na www.securitystandard.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (27)

~tyfus

05-05-2010 15:10

Gościu! Widać że nie wiesz co piszesz. Niestety Windows jest dziurawy jak sito. Nazywając kogoś domorosłym sam sobie ubliżasz. Zobacz dlaczego w żadnym systemie Linux nie złapiesz wirusa, czy nie zaznasz próby żadnego włamania.Zastanów się nad tak prostą sprawą, a dopiero krytykuj kogoś kto się na tym zna.

~Tomek

22-03-2010 11:23

Microsoftowi NIE ZALEŻY na łataniu Virtual Server/PC, bo chce tę linię produktów uśpić, a istniejących użytkowników skłonić do migracji do Hyper-V/App-V/MED-V (nie za darmo, oczywiście). Rozgrzebywanie tych mechanizmów jest swoją drogą trudne, długotrwałe i kosztowne, więc... szkoda się do tego brać. Taniej jest udawać, że problemu nie ma, a za rok się powie, że to niszowy problem. Prawda jest wręcz taka, że Microsoftowi jest na rękę dokładnie taka sytuacja. Niepewność została zasiana.

~emzol

19-03-2010 21:28

@viśtek Ja siedzę teraz na "swoim" legalnym Windowsie i też widzę znaki zapytania w twoich komentarzach.

vi¶tekź

19-03-2010 21:00

nie moja wina że wasz systemik nie odróżnia iso-8859-2 od utf-8 ... zainstalujcie normalny system to będzie wam się wy¶wietlało ok :D

~och ty karol

19-03-2010 20:15

Świstek się wkurzył. Jeden post ze złym kodowaniem to mało muszą być dwa obok siebie.

vi¶tek

19-03-2010 20:03

ależ maxiu również i na to ci odpowiadałem (choć pewnie znów cenzura wycięła) że na mojej maszynie wszystko się wy¶wietla ok :) a najwyraĽniej twój l33towy system ma jaki¶ problem z rozpoznaniem kodowanie na tej stronie :) ja też nie mam ochoty na jałow± dyskusję zwłaszcza że prędzej ¶wiat się skończy niż wy się przyznacie do czegokolwiek co łamie wasze dogmaty.. :) przypomnę tylko że identyfikacja projekcyjna jest częstym zjawiskiem u zakomplksionych outsiderów obrażonych na cały ¶wiat :D

vi¶tek

19-03-2010 20:02

ależ maxiu również i na to ci odpowiadałem (choć pewnie znów cenzura wycięła) że na mojej maszynie wszystko się wy¶wietla ok :) a najwyraĽniej twój l33towy system ma jaki¶ problem z rozpoznaniem kodowanie na tej stronie :) ja też nie mam ochoty na jałow± dyskusję zwłaszcza że prędzej ¶wiat się skończy niż wy się przyznacie do czegokolwiek co łamie wasze dogmaty.. :) przypomnę tylko że identyfikacja projekcyjna jest częstym zjawiskiem u zakompleksionych outsiderów obrażonych na cały ¶wiat :D

~max

19-03-2010 19:45

viśtek - a nie mówiłem ci już, żebyś sobie w swoim super-profesjonalnym gadżecie do grania w gierki poprawił kodowanie, bo znakami zapytania sypiesz?;) jeśli twierdzisz, że mam zainstalowane tylko dwa programy, czyli ff i oo, to nie mamy o czym rozmawiać. Nie mam zwyczaju marnować czasu na beserwiserów i mitomanów.

vi¶tek

19-03-2010 19:43

@ maxiu & wesoły: a ja pisałem już wielokrotnie (choć akurat tych postów cenzura nie chciała pu¶cić) żeby¶cie się dokładnie przyjrzeli logom z losowej aktualizacji swojego lubudu.. gołym okiem można zauważyć stosunek updateów dotycz±cych samego systemu (programów systemowych i bibliotek) do tych dotycz±cych programów użytkowych (czyli w zasadzie dwóch: oo i ff)... poza tym nie zapominajcie że u normalnego, statystycznego usera Windows dochodzi jeszcze ms Office który również się aktualizuje przez win update! i zapamiętaj sobie maxiu że nie lepszej prowokacji niż wasz nadęty ton linuchowych mędrców... żaden schizofreniczny ramol waszego bełkotu nie przebije! bo za nim przynajmniej stoj± liczby i zadowoleni użytkownicy a za wami cóz.. chyba tylko jeszcze bardziej nawiedzona grupka oszołomów.. :D

~oh ty karol

19-03-2010 17:42

Będę to przypominał przy każdej okazji. Panie Dawidzie Długoszu jak ma się Pana poczucie rzetelności w kontekście Pańskich stwierdzeń w artykule [[http://www.pcworld.pl/news/356265/Windows.7.kontra.reszta.swiata.html]] oraz powyższego artykułu. Patrzy Pan ludziom bez zawstydzenia w twarz ? Akurat mam XP-eka i Windows 7 na wirtualce. Nie popadł bym w czarną rozpacz gdyby się posypały, mam początkowe migawki, lecz nie lubię gdy mi ktoś/coś grzebie w maszynie.

~max

19-03-2010 12:38

re viśtek: już raz rozmawialiśmy na ten temat, a ty jak katarynka powtarzasz swoje absurdalne teorie. re Next: widzisz, kolego, po którejś id*otycznej prowokacji takiego trola jak viśtek, tad czy ramol, odechciewa się pisać do nich miło, kulturalnie i ogólnie w tonie porozumienia.

~Next

19-03-2010 10:05

Wesoły, po co to "dziecko" w twoim komentarzu? Czyżbyś jednak nie był pewien swoich argumentów, że podpierasz się metodą ad personam? Emocje grają? Coś innego? Tak czy owak - to "dziecko" najwięcej mówi o tobie: osobie, której wypowiedzi należy zignorować.

~Mery

19-03-2010 09:50

Ciekawe kiedy znajdzie się jakiś majster co napisze exploita, który sobie z trybu XP w Win7 botnet zrobi :D. Albo lepszy pacjent, który podrzuci coś do wirtualnego XP w taki sposób, że wyjdzie to do bazowego systemu. Nie ma tu filozofii - wystarczy współdzielony dysk między systemem bazowym, a wirtualnym i zostawiamy na dysku śmieci - user wyklika resztę za szkodnika :).

~luki100011

19-03-2010 09:20

To są procedury bezpieczeństwa 1) zewnętrzna firma zgasza błąd 2) MS - bagatelizuje go 3) zewnętrzna firma opisuje błąd jawnie 4) MS - bagatelizuje go nadal ;-) :)

~Wesoły

19-03-2010 07:59

@viśtek, zauważ dziecko że w systemie mamy aktualizowane również niemal WSZYSTKIE aplikacje. Wiesz gdzie jest różnica ? Mój system jest w miarę szczelny. Twój nie dość że jest dziurawy, nie dość że ma zintegrowaną dziurawą przeglądarkę to jeszcze ma masę nieaktualizowanego dziurawego softu. Ogólnie taki serek. Współczuję...

~viśtek(R)

18-03-2010 23:17

@rusineck: no popatrz a mi te polskie drogi przypominają właśnie lajnuxxa ;) wasi developerzy codziennie zarzucają po kilkaset łat a po paru miesiącach i tak zapominają o tych załatanych dziurach i błędach przepisując je na nowe (tym razem już na pewno najdoskonalsze :) ) api...

~rusineck

18-03-2010 20:32

Najwspanialszy pod słońcem Windows przypomina mi polskie drogi - kładą łatę obok łaty, a dziury i tak wyłażą. Ale taniej jest dalej łatać, niż zrobić całkiem nową i lepszą nawierzchnię.

~Wesoły

18-03-2010 19:31

Emzol, ale przecież to prawda że co miesiąc Microsoft wydaje łatki. Po protu mało co one łatają :-D

~Zeke

18-03-2010 17:58

@emzol Zapomniałeś, że w teście sporządzonym profesjonalnie... I że niewydawanie łatek jest zaletą :)

~emzol

18-03-2010 17:46

Ale jak to? W Windows? Niemożliwe, przecież kilka tygodni temu ten system w teście systemów operacyjnych sporządzonym przez redakcję ZRÓWNAŁ Z ZIEMIĄ linuksy i Mac OS X! "lukę znaleźli we wrześniu ubiegłego roku i wtedy też powiadomili o niej pracowników Microsoftu." Ale jak to? Przecież do NAJBEZPIECZNIEJSZEGO systemu operacyjnego łatki są wydawane regularnie co miesiąc!

~Piki

18-03-2010 17:16

Kiedy do panienek z IDG dotrze, że publikując adresy IP naruszają prawo o ochronie danych osobowych? Druga rzecz. Skasujcie posty Tadeusza, bo zaniżają poziom serwisu, nie wnosząc niczego poza dezinformacją.

~Yeti

18-03-2010 17:08

Czyli jak firma ma program do wystawiania faktor i paragonów uruchomiony pod trybem XP to haker może bez żadnych kłopotów przejąc numery kart kredytowych czy dane osobowe klientów.

~phi

18-03-2010 16:49

Dlaczego nikt sie nie zastanawia co będzie, gdy w ten sposób ktoś się włamie do maszyny, która jest dołączona do domeny... KIEDYŚ administrator domeny musi się na nią zalogować :) Czasami warto poczekać, podrzuciwszy kukułcze jajo. Niejedna domena została przejęta tą drogą.

~Zeke

18-03-2010 16:31

Tak tak, MS nie wypuszcza poprawek, bo klient i tak już przecież zapłacił za system, więc co za różnica, prawda ekspercie?

~Adam

18-03-2010 16:30

Tad, znów trafiłeś w samo sedno: gdyby M$ chciał załatać swoje dziury (jak FX i wielu innych z open sorce), to codziennie wypuszczałby kilkanaście poprawek.

~Ajnsztajn

18-03-2010 16:20

Ta... To nie błąd - to funkcjonalność ;)

~Gość

18-03-2010 16:16

gdyby MS działął pod publiczkę domorosłych znawców (jak FX i wielu innych z open sorce) to codziennie wypuszczałby kilkanaście poprawek - co za różnica, prawda domorośli?

Reklama

Huawei celuje w rynek biznesowy

Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.


Polecane

Koniec Windows XP początkiem problemów?

Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA