Mozilla wstrzymuje prace nad Firefox dla Windows Mobile
Firma zdecydowała się wstrzymać prace projektowe nad wersją przeglądarki Firefox dla smartfonów na platformie Windows Mobile.
Według Parmentera, Mozilla szykowała się do opracowanie wersji Firefox dla Windows Mobile i prace projektowe wykonane przez zespół na Windows CE 6 stanowiły solidną podstawę wyjściowa dla przeglądarki pracującej na Windows Phone 7. Jednak brak zestawu programistycznego dla aplikacji rodzimych tego systemu uniemożliwił kontynuowanie tych prac.
Microsoft zamierza wspierać jedynie projektowanie aplikacji pracujących w środowisku Silverlight lub XNA Game Studio. Nie przewiduje natomiast udostępnienie programistom niezależnym możliwości dostępu do układów sprzętowych telefonu, aby mogli wykorzystywać w pełni ich potencjał.
Mimo wszystko Mozilla ma nadzieję, że Microsoft zapewni w końcu możliwość zbudowania Firefox dla Windows Phone 7 Series. Na razie jednak firma zamierza skoncentrować się na przeglądarce dla smartfonów korzystających z platformy Android i na istniejącej wersji przeglądarki dla Maemo - systemu operacyjnego używanego w telefonach Nokia N900. Przeglądarka taka ukazała się pod koniec stycznia br.
Firefox dla Android nadal jest jeszcze w wersji "pre-alfa", co oznacza bardzo wczesne stadium projektu. Wersja ta ma być optymalizowana pod kątem Motorola Droid i Google Nexus One.
Komentarze (12)
Lepiej zeby mozilla skupila sie nad desktopowa wersja firefoxa, ktory nadal jest jednowatkowy i potrafi wykorzystywac wylacznie 1 rdzen procesora, co w dziesiejszym swiecie jest juz przezytkiem... Opera, Chrome czy nawet IE ktorego tak nie lubie działają o niebo szybciej bo takich ograniczen nie posiadaja...
Ramol pomylił nicka. Miał się podpisać jako "Konon", ale pomylił literki;)
Przecież to Tad i Ramones (Koron). Oni potrafią tylko bełkotać. Koron to już nawet nie może się podpisać jako on bo się wstydzi. Cóż, to WM, też bym nie zawracał sobie gitary. Muszą najpierw dorosnąć do konkurentów by być branym pod uwagę.
YYY Ramol... Nie wiem co bierzesz, ale bierz tego mniejsze dawki.. Po pierwsze co ma desktopowy Firefox czy jakakolwiek inna przeglądarka do mobilnej przeglądarki? A po drugie gdybyś potrafił czytać, to dowiedziałbyś się, że Firefox dla WM7 nie powstanie (póki co) ze względu na brak odpowiednich narzędzi i zablokowanie możliwości korzystania ze sprzętu w telefonie.. Skąd biorą się tacy ludzie... :)
@Koron - znowy czytanie ze zrozumieniem się kłania... LUDZIE czy Wy nie potraficie zrozumieć tego, co jest napisane?
Kolesie z Mozilla obrazili się na MSwin. jak ich wymuszona przegladarka w oknie wyboru MSwin. dostała baty od uzytkowników i nadal IE8 i Opera trochę zyskała. Fakty znów pokazały że google jest lepszy od ff3 i dziurawy powolny badziew zostaje w tyle i traci popularność. :D W odwecie mozilla wstrzymuje prace dla WM''7phone, ale ubaw bo jest wybór OperaMini lub IE oraz Google. :)
@tad skończ gadać głupoty. Dobrze wiesz, że chodzi o to, by nikt nie mógł nawet pomyśleć o tym, by wywalić zagnieżdżonego Internet Explorera. Uruchamianie jakiejkolwiek aplikacji przez kolejną warstwę abstrakcji to niepotrzebne marnowanie zasobów na callbacki. Dopóki można, powinno się programować aplikacje wymagające dostępu do sprzętu tak, by wykorzystywały jedynie warstwę sterownika lub OSu. Ale spokojnie, Maemo i LiMo pokażą, jak się programuje. Tyle, że na LiMo doskonała przeglądarka już jest (Arora), więc FF się nie przebije.
Jasne, Tadziu, i myślisz że twój bełkot sprawi, że nikt nie zauważy że MS blokuje konkurencję - żeby potem się chwalić udziałem w rynku swojej przeglądarki: "Nie przewiduje natomiast udostępnienie programistom niezależnym możliwości dostępu do układów sprzętowych telefonu" Oczywiście, ich prawo. Rynek zweryfikuje, czy to właściwe podejście - dawne podejście monopolisty dyktującego warunki nie pasuje do współczesności w świecie oprogramowania.
Poza tym Windows Mobile (i nowy Phone 7) to badziewie w porównaniu z Androidem czy Maemo i szanse na sukces rynkowy są oględnie mówiąc niewielkie. Po co wkładać mnóstwo pracy w kiepski system, który nie ma żadnej przyszłości na rynku, po co inwestować w badziewne zamknięte rozwiązania, skoro jest Android, który ma się świetnie i perspektywy ma znacznie lepsze.
Tadziu - dwója za czytanie ze zrozumieniem. Jedyne co jest u Ciebie na piątkę to marketingowy bełkot. Jak widać stara szkoła w pewnym budynku w Krakowie a potem działalność (czytaj: pranie mózgu) w Regionie powoduje trwałe szramy w uszkodzonych zwojach mózgowych.
Wstrzymali bo mają śmieć na śmieciu bez żadnego dostosowania do współczesnych architektur typu M-V-VM czy MVC2 dłubią coś jak potrafią, każdy sobie i łatają łaty byle szybciej dla statystyki. NIc dziwnego, że gyd przyszły wymogi dostosowania do architektur współczesnych to nastąpił koniec - dawny świat nie pasuje do współczesności w programowaniu.
Postępowanie MS ma sens. Podobnie nie powinno się tworzyć aplikacji wprost odwołującej się do rozkazów i zasobów karty video czy audio ale poprzed sterownik i warstwę dostępu. Podobnie jest z Silverlight czy XNA, które obecnie znacznie przerastają możliwościami i kompatybilością w przód rozwiązania starodawne (jednowarstwowe). Używanie włąsnych środowisk deweloperskich to już wogóle przegięcie bo nowe VS z dodatkami jest zbyt daleko z przodu aby psuć aplikacje domorosłymi czy akademickimi środowiskami deweloperskimi dla programistów. Wystarzcy zapoznać się z tym co oferuje i jakie są wymiki np. po pół roku intensywnej pracy w narzędziach MS a jakie w jakiechś namistkach (nawet gdy próbujesz namistkami dłubac na poziomie sprzętu) aby zrozumiec sens takiego podejścia.
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Prawdziwe powody powstania Microsoft Open Technologies
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
- Serwery "zombie" w centrum danych
- Google Drive uwypukla słabe strony publicznych chmur obliczeniowych
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...
