Wiadomości

Jak uprościć migrację do Windows 7?

18 maja 2010 13:26,
Computerworld, IDG News Service

Windows 7 budzi zainteresowanie wielu firm - co do tego nie ma wątpliwości. Z najnowszych prognoz wynika, że do końca bieżącego roku z najnowszej wersji Okien będzie korzystać ok. 19% użytkowników biznesowych. Dlatego bardzo ważne jest odpowiednie zaplanowanie migracji do tego OS-u - prezentujemy kilka cennych wskazówek Granta Ho, dyrektora marketingu firmy Novell.

Dlaczego Windows 7 będzie upowszechniał się tak szybko? Głównie dlatego, że wiele firm wciąż używa naprawdę starych komputerów, które wkrótce trzeba będzie zastąpić nowymi maszynami. Dla przedsiębiorstw problemem jest też widoczny już na horyzoncie koniec wsparcia technicznego dla najpopularniejszego obecnie systemu - Windows XP. Innych przyciągają z kolei obietnice nowych funkcji bezpieczeństwa i wyszukiwania danych, zwiększonej mobilności, czy nowych narzędzi sieciowych.

Każdy upgrade systemu operacyjnego może być kłopotliwy - to czasochłonna operacja, która musi zostać precyzyjnie zaplanowana i przeprowadzona. Źle przygotowane wdrożenie to dla firmy same problemy - efektem może być m.in. ograniczenie produktywności pracowników i odciągnięcie pracowników IT od innych zadań.

Odpowiednie narzędzia to podstawa

Ale nie musi tak być - wystarczy, że przed wdrożeniem nowego systemu specjaliści IT przygotują sobie odpowiedni zestaw narzędzi. Do zapewnienia skutecznej migracji do Windows 7 niezbędne będą trzy rzeczy: odpowiedni audyt zasobów, narzędzia do zarządzania konfiguracją oraz wirtualizacja aplikacji.

Pierwszym krokiem jest sprawdzenie jakie zmiany w funkcjonowaniu firmowej infrastruktury pociągnie za sobą aktualizacja systemu. Niezbędny jest audyt zasobów informatycznych. Dowiemy się w ten sposób, czy firmowe komputery mają dość "mocy", by zainstalować na nich Windows 7 i czy wykorzystywane przez pracowników aplikacje poprawnie współpracują z tym systemem.

Audyt pomoże nie tylko w określeniu kluczowych celów migracji do Windows 7, ale pomoże też w zaplanowaniu odświeżenia firmowych maszyn oraz zweryfikowaniu umów z dostawcami sprzętu.

Centralne zarządzanie to realne oszczędności

Gdy ta sprawa zostanie załatwiona, warto rozważyć wdrożenie centralizowanego narzędzia do zarządzania konfiguracją. To może znacznie uprościć tworzenie środowiska roboczego Windows 7 i dystrybuowanie go na firmowych "pecetach". Używanie takich zautomatyzowanych rozwiązań pozwala ograniczyć koszty migracji do nowego systemu nawet o 50%.

Takich narzędzi można używać na wiele sposobów - jednym z nich jest np. automatyczne wprowadzanie do Windows 7 ustawień użytkownika z Windows XP. Dzięki temu dla większości pracowników migracja przebiegnie praktycznie niezauważalnie - nie będą bowiem musieli od nowa konfigurować nowego systemu.

Co więcej - dzisiejsze narzędzia pozwalają nie tylko tworzyć i automatycznie wdrażać obrazy Windows 7, ale również dopasować je do konkretnych typów maszyn i użytkowników (np. pod względem doboru sterowników oraz aplikacji). To kolejny czynnik obniżający koszt migracji. Nie bez znaczenia jest też to, że automatyczną migrację może zaplanować tak, by nastąpiło poza standardowymi godzinami pracy (można np. skorzystać z rozwiązań wake-on-Lan i przeprowadzić upgrade np. w nocy).

Wirtualne aplikacje

Gdy migracja zostanie już zakończona, kluczowe będzie zarządzanie i optymalizowanie środowiska Windows 7. Jedną z podstawowych zalet zcentralizowanych narzędzi do zarządzania konfiguracją jest fakt, iż można używać ich do jednoczesnego zarządzania zarówno maszynami z Windows, jak i Linux czy Mac OS X (co pozwala na znaczne zredukowanie wydatków na IT).

Firmy, którym szczególnie zależy na oszczędzaniu oraz zwiększaniu produktywności pracowników, mogą również korzystać z aplikacji wirtualnych - takie rozwiązanie zapewnia stabilną, wygodną i bezawaryjną pracę. Dzięki wirtualizacji można np. uruchamiać obok siebie dwie pozornie zupełnie niekompatybilne aplikacje - np. przeglądarkę IE 6 (przestarzałą, ale niezbędną w pewnych biznesowych zastosowaniach) oraz IE 8.

Wirtualizacja aplikacji pozwala również na drastyczne obniżenie kosztów testowania i wdrażania nowych instalacji - ponieważ wirtualnych aplikacji nie trzeba wdrażać czy instalować na każdym stanowisku (wystarczy po prostu je uruchomić, jak każdy inny wykonywalny plik). Można nawet uruchamiać je z pendrive'a lub jakiegokolwiek innego wymiennego nośnika i w razie potrzeby zabierać je ze sobą. A dzięki wdrożonym wcześniej narzędziom do zarządzania konfiguracją można w łatwy sposób dostarczyć wirtualne aplikacje na dowolne maszyny - bez przestojów i dodatkowych kosztów.

Faktem jest, że Windows 7 będzie stawał się wśród firm coraz bardziej popularny - ale trzeba pamiętać, że aby migracja do niego była udana, niezbędne jest jej odpowiednie zaplanowanie. Jeśli wyposażysz swoją firmę w odpowiednie narzędzia - audyt, narzędzia do zarządzania konfiguracją oraz wirtualizację aplikacji - możesz być pewien, że Twoje przedsięwzięcie zakończy się sukcesem.

Autorem tekstu jest Grant Ho, dyrektor marketingu Novell End-User Computing Solutions.
Oryginalny tekst został opublikowany na www.computerworld.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (5)

~no_more_luv_4_linux

19-05-2010 10:07

znamienne jest to kto udziela tych porad.. :) i tak już chyba pozostanie że opensource nigdy nie będzie sobie mogło pozwolić na luksus ignorowania własnościowego softu od ms i innych wielkich graczy ;) podczas gdy ci drudzy mogą spokojnie funkcjonować już tyle lat bez oglądania się na os i będą tak funkcjonować przez co najmniej drugie tyle. :) a jedynym ich obowiązkiem względem os będzie wymienienie paru co bardziej znanych podwórkowych projektów w swoich pijarowych wystąpieniach celem uspokojenia co mniej zrównoważonej części swoich klientów...

~Gość

18-05-2010 18:35

bo osx nie jest kierowany dla przedsiębiorców tylko dla "wolnych strzelców" i tam sprawdza sie znakomicie...oraz dla domowych uzytkowników którzy chcą mieć system przeźroczysty co do ubuntu to komu sie chce to wdrażać konfigurować a potem serwisować?bawić sie open office itp?powazna firma nie zawraca sobie głowy zabawkami tylko stosuje pewne sprawdzone rozwiązania z pełnym supportem który to w unixach jest bardzo drogi(bo nie jest za darmo tak jak system)

Marucins

18-05-2010 16:40

Windows to Windows tamto, a czemu nic o migracji do OSX?

~fffatman

18-05-2010 15:44

Jak uprościć migrację do Windows 7? Przechodzac na Ubuntu.

~Gość

18-05-2010 15:23

Dlatego tak mało kogo stać na jeszcze znacznie większe ryzyko biznesowe, niedookreślone podobnie rozjechane koszta ciągnione i zupełnie niepewne terminy zakończenia migracji do "nie Windows" na komputerach dla ludu pracującego. Na tyle jest to istotne, że przebija ceny licencji dając w zamian prewidywalnie konkurencyjne warunki pracy (co przekłada się na dużo wieksze zyski na czasie ludzi) time to market jest ważniejsze w gospodarce konkurencyjnej od ideologii i patrzenia fokusowego zamiast systemowego, całościowego.

Polecane

Przełomowy rok... znowu

Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA