Jak uprościć migrację do Windows 7?
Windows 7 budzi zainteresowanie wielu firm - co do tego nie ma wątpliwości. Z najnowszych prognoz wynika, że do końca bieżącego roku z najnowszej wersji Okien będzie korzystać ok. 19% użytkowników biznesowych. Dlatego bardzo ważne jest odpowiednie zaplanowanie migracji do tego OS-u - prezentujemy kilka cennych wskazówek Granta Ho, dyrektora marketingu firmy Novell.
Zobacz też:
- Microsoft sprzedał 90 mln kopii Windows 7
- Microsoft broni zabezpieczeń Windows 7
- Migracja do Windows 7
- Windows 7 Service Pack 1 - beta w Internecie
- PC World Centrum Windows 7
- Windows 7 - problemy po migracji
- Microsoft zaoferuje aktualizację z XP do Windows 7
- Windows na walizkach
- Przenoszenie aplikacji (Windows XP/Vista)
Do pobrania:
Każdy upgrade systemu operacyjnego może być kłopotliwy - to czasochłonna operacja, która musi zostać precyzyjnie zaplanowana i przeprowadzona. Źle przygotowane wdrożenie to dla firmy same problemy - efektem może być m.in. ograniczenie produktywności pracowników i odciągnięcie pracowników IT od innych zadań.
Odpowiednie narzędzia to podstawa
Ale nie musi tak być - wystarczy, że przed wdrożeniem nowego systemu specjaliści IT przygotują sobie odpowiedni zestaw narzędzi. Do zapewnienia skutecznej migracji do Windows 7 niezbędne będą trzy rzeczy: odpowiedni audyt zasobów, narzędzia do zarządzania konfiguracją oraz wirtualizacja aplikacji.
Pierwszym krokiem jest sprawdzenie jakie zmiany w funkcjonowaniu firmowej infrastruktury pociągnie za sobą aktualizacja systemu. Niezbędny jest audyt zasobów informatycznych. Dowiemy się w ten sposób, czy firmowe komputery mają dość "mocy", by zainstalować na nich Windows 7 i czy wykorzystywane przez pracowników aplikacje poprawnie współpracują z tym systemem.
Audyt pomoże nie tylko w określeniu kluczowych celów migracji do Windows 7, ale pomoże też w zaplanowaniu odświeżenia firmowych maszyn oraz zweryfikowaniu umów z dostawcami sprzętu.
Centralne zarządzanie to realne oszczędności
Gdy ta sprawa zostanie załatwiona, warto rozważyć wdrożenie centralizowanego narzędzia do zarządzania konfiguracją. To może znacznie uprościć tworzenie środowiska roboczego Windows 7 i dystrybuowanie go na firmowych "pecetach". Używanie takich zautomatyzowanych rozwiązań pozwala ograniczyć koszty migracji do nowego systemu nawet o 50%.
Takich narzędzi można używać na wiele sposobów - jednym z nich jest np. automatyczne wprowadzanie do Windows 7 ustawień użytkownika z Windows XP. Dzięki temu dla większości pracowników migracja przebiegnie praktycznie niezauważalnie - nie będą bowiem musieli od nowa konfigurować nowego systemu.
Co więcej - dzisiejsze narzędzia pozwalają nie tylko tworzyć i automatycznie wdrażać obrazy Windows 7, ale również dopasować je do konkretnych typów maszyn i użytkowników (np. pod względem doboru sterowników oraz aplikacji). To kolejny czynnik obniżający koszt migracji. Nie bez znaczenia jest też to, że automatyczną migrację może zaplanować tak, by nastąpiło poza standardowymi godzinami pracy (można np. skorzystać z rozwiązań wake-on-Lan i przeprowadzić upgrade np. w nocy).
Wirtualne aplikacje
Gdy migracja zostanie już zakończona, kluczowe będzie zarządzanie i optymalizowanie środowiska Windows 7. Jedną z podstawowych zalet zcentralizowanych narzędzi do zarządzania konfiguracją jest fakt, iż można używać ich do jednoczesnego zarządzania zarówno maszynami z Windows, jak i Linux czy Mac OS X (co pozwala na znaczne zredukowanie wydatków na IT).
Firmy, którym szczególnie zależy na oszczędzaniu oraz zwiększaniu produktywności pracowników, mogą również korzystać z aplikacji wirtualnych - takie rozwiązanie zapewnia stabilną, wygodną i bezawaryjną pracę. Dzięki wirtualizacji można np. uruchamiać obok siebie dwie pozornie zupełnie niekompatybilne aplikacje - np. przeglądarkę IE 6 (przestarzałą, ale niezbędną w pewnych biznesowych zastosowaniach) oraz IE 8.
Wirtualizacja aplikacji pozwala również na drastyczne obniżenie kosztów testowania i wdrażania nowych instalacji - ponieważ wirtualnych aplikacji nie trzeba wdrażać czy instalować na każdym stanowisku (wystarczy po prostu je uruchomić, jak każdy inny wykonywalny plik). Można nawet uruchamiać je z pendrive'a lub jakiegokolwiek innego wymiennego nośnika i w razie potrzeby zabierać je ze sobą. A dzięki wdrożonym wcześniej narzędziom do zarządzania konfiguracją można w łatwy sposób dostarczyć wirtualne aplikacje na dowolne maszyny - bez przestojów i dodatkowych kosztów.
Faktem jest, że Windows 7 będzie stawał się wśród firm coraz bardziej popularny - ale trzeba pamiętać, że aby migracja do niego była udana, niezbędne jest jej odpowiednie zaplanowanie. Jeśli wyposażysz swoją firmę w odpowiednie narzędzia - audyt, narzędzia do zarządzania konfiguracją oraz wirtualizację aplikacji - możesz być pewien, że Twoje przedsięwzięcie zakończy się sukcesem.
Autorem tekstu jest Grant Ho, dyrektor marketingu Novell End-User Computing Solutions.
Komentarze (6)
znamienne jest to kto udziela tych porad.. :) i tak już chyba pozostanie że opensource nigdy nie będzie sobie mogło pozwolić na luksus ignorowania własnościowego softu od ms i innych wielkich graczy ;) podczas gdy ci drudzy mogą spokojnie funkcjonować już tyle lat bez oglądania się na os i będą tak funkcjonować przez co najmniej drugie tyle. :) a jedynym ich obowiązkiem względem os będzie wymienienie paru co bardziej znanych podwórkowych projektów w swoich pijarowych wystąpieniach celem uspokojenia co mniej zrównoważonej części swoich klientów...
bo osx nie jest kierowany dla przedsiębiorców tylko dla "wolnych strzelców" i tam sprawdza sie znakomicie...oraz dla domowych uzytkowników którzy chcą mieć system przeźroczysty co do ubuntu to komu sie chce to wdrażać konfigurować a potem serwisować?bawić sie open office itp?powazna firma nie zawraca sobie głowy zabawkami tylko stosuje pewne sprawdzone rozwiązania z pełnym supportem który to w unixach jest bardzo drogi(bo nie jest za darmo tak jak system)
Windows to Windows tamto, a czemu nic o migracji do OSX?
Jak uprościć migrację do Windows 7? Przechodzac na Ubuntu.
Dlatego tak mało kogo stać na jeszcze znacznie większe ryzyko biznesowe, niedookreślone podobnie rozjechane koszta ciągnione i zupełnie niepewne terminy zakończenia migracji do "nie Windows" na komputerach dla ludu pracującego. Na tyle jest to istotne, że przebija ceny licencji dając w zamian prewidywalnie konkurencyjne warunki pracy (co przekłada się na dużo wieksze zyski na czasie ludzi) time to market jest ważniejsze w gospodarce konkurencyjnej od ideologii i patrzenia fokusowego zamiast systemowego, całościowego.
"Jak w 2001 roku samoloty uzdreały w wieże World Trade Center, to te miliony, ktf3re sobie ponoć bez Boga nieźle radzą, krzyczały “O Boże”, a nie “Boga nie ma”. Nie modlili się do swojego Lexusa, do prezydenta USA ani do swojej karty kredytowej. Modlili się do Boga. Bf3g jest ostoją normalności i stabilności"Ci, ktorzy te samoloty pilotowali, takze krzyczeli. Allah Akbar czy jakos tak. Ciekawe, ze modlili sie do tego samego boga.Swoja droga - to dlaczego bog nie wysluchal modlow ofiar, tylko zamachowcow? Wie pan cos moze na ten temat?Normalnosc i stabilnosc? O tak, w teokracjach islamskich rzeczywiscie jest normalnie, stabilnie i bardzo przyjemnie. Pewnie, wielu by sie taka normalnosc marzyla.Ateisci nie zwalczaja boga, bo go nie ma. Ateisci zwalczaja klamstwa i zabobony, ktorym zaboboncy karmia ludzi od tysiecy lat. Histeryczna reakcja, z jaka spotykaja sie ich akcje dowodzi, ze postepuja jak najbardziej slusznie.
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Prawdziwe powody powstania Microsoft Open Technologies
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
- Serwery "zombie" w centrum danych
- Google Drive uwypukla słabe strony publicznych chmur obliczeniowych
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...
