Wiadomości
FBI zajmie się sprawą wycieku e-maili właścicieli iPadów
Amerykańskie Federalne Biuro Śledcze rozpoczęło oficjalne dochodzenie w sprawie 114 tys. adresów e-mail, należących do właścicieli iPadów, które wyciekły z serwisu internetowego koncernu telekomunikacyjnego AT&T.
Zobacz też:
Warto też dodać, że cały ten incydent ściągnął falę krytyki na Apple, tymczasem nie zawiniła firma kierowana przez Steve'a Jobsa, ale jej kontrahent - AT&T.
FBI zamierza w pierwszej kolejności sprawdzić, czy w ogóle doszło do jakiegoś przestępstwa - bo wcale nie jest to takie oczywiste. "Wiemy, że doszło do przejęcia pewnych danych - nasze postępowanie zostało rozpoczęte właśnie po to, by ustalić, czy możemy w tym przypadku mówić o złamaniu prawa" - oświadczyła Lindsay Godwin, rzeczniczka FBI.
Na razie nie wiadomo, czy dochodzenie zostało zainicjowane przez Federalne Biuro Śledcze, czy może rozpoczęto je na wniosek Apple lub AT&T - zarówno obie firmy, jak i przedstawiciele FBI, odmawiają wyjaśnienia tej kwestii.
Z informacji opublikowanych przez serwis Gawker wynika, że wśród wykradzionych adresów znalazły się e-maile kilku ważnych osobistości - m.in. Rahma Emanuela (szefa personelu Białego Domu), Michaela Bloomberga (burmistrza Nowego Jorku) oraz Diane Sawyer (popularnej dziennikarki stacji telewizyjnej ABC News). Były tam również adresy wysoko postawionych pracowników Google, Microsoftu, Amazona oraz amerykańskiej armii.
"Amerykańskie prawo oczywiście zabrania zdobywania poufnych informacji poprzez łamanie zabezpieczeń komputerowych - problem w tym, że nie do końca wiadomo, czy skrypt napisany przez członków Goatse faktycznie łamał jakieś zabezpieczenia" - komentuje Jennifer Granick, przedstawicielka organizacji Electronic Frontier Foundation. Granick dodała też, że skoro nikt na razie nie wykorzystał uzyskanych w ten sposób danych do żadnych przestępczych celów, to bardzo wątpliwe jest, by prokuratura chciała ścigać członków Goatse.
Komentarze (0)
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
- Google Drive uwypukla słabe strony publicznych chmur obliczeniowych
- Serwery "zombie" w centrum danych
- Motorola Mobility została przejęta przez Google
- Zarządzanie heterogenicznym środowiskiem wirtualizacji
- Knowledge Graph - nowość w wyszukiwarce Google
- Tańszy roaming w Unii Europejskiej
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...
