Wiadomości

Bing rośnie, Google traci

15 lipca 2010 10:29,
Antoni Steliński

Po kilku słabych miesiącach, popularność wyszukiwarki Microsoft Bing za Oceanem znów zaczęła rosnąć. Wzrost nie jest wielki - z 12,1% w maju do 12,7%, ale przedstawiciele koncernu z Redmond są zadowoleni, że udało im się podebrać klientów wyszukiwarce Google.

Serwis Google Search jest bowiem jedyną wyszukiwarką z pierwszej trójki, która w czerwcu 2010 r. miała mniej użytkowników niż w maju - aczkolwiek jej przewaga nad konkurentami wciąż jest przytłaczająca. Z najnowszych danych firmy analitycznej comScore wynika, że z serwisu Google w czerwcu korzystało ok. 62,6% amerykańskich internautów (to o 1,1% mniej niż w maju).

Na drugim miejscu znalazł się serwis Yahoo! z wynikiem 18,9% - co oznacza wzrost o 0,6% w porównaniu z majem 2010. Trzeci jest Bing.

Z analiz przeprowadzonych przez comScore dowiadujemy się również, że Amerykanie przeprowadzili w czerwcu w sumie 16,4 mld wyszukań (to o 3% więcej niż miesiąc wcześniej).

Dodajmy, że wzrost popularności wyszukiwarki Bing nie jest może imponujący, ale dla przedstawicieli Microsoft jest to doskonała wiadomość. Bo choć w pierwszym miesiącach po premierze (maj 2009) popularność Binga szybko rosła, to później - od początku bieżącego roku - wyniki były znacznie gorsze. Przez kilka miesięcy serwis nie zdobywał nowych użytkowników (a w niektórych miesiąca nawet tracił udział w rynku).

Zdaniem analityków, konkurentom będzie teraz bardzo trudno odebrać klientów Google - głównie dlatego, że dla wielu internautów słowo Google jest wręcz synonimem wyszukiwarki.
Oryginalny tekst został opublikowany na www.computerworld.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (7)

~bing bing

22-07-2010 15:58

Nie wiem po kiego grzyba Microsoft zmieniła nazwę z Live Search na Bing. Bing to tak głupawa nazwa, że aż łeb boli!

~Gość

16-07-2010 09:38

Naiwniacy. Z używanych rozdzielczości, dostępnego obszaru roboczego, ciasteczka, przeglądarki i systemu operacyjnego, preferowanych języków i jeszcze kilkudziesięciu innych danych które udostępniacie wchodząc na stronę - jestem w stanie stworzyć "odcisk" dzięki któremu rozpoznam Was wszędzie. O ile nie będę znał Waszych danych osobowych o tyle spokojnie będę wiedział że byliście na innej mojej stronie itp. KAŻDA wyszukiwarka zbiera takie dane. Czy to Google, czy to Bing. I wybaczcie ale wierząc że jedna to robi a druga nie - jesteście naiwni i śmieszni. Poza tym takie dane są potrzebne. Jak chcecie być 100% anonimowi to wyłączcie komputer.

~Yarok

15-07-2010 19:38

TO dlatego, że więcej win7 sprzedanych, a domyślnie win7 ma ie8 w usa który to w ustawieniach ekspresowych (a większość nie wie jakie są inne) ma właśnie Bing.

~Gość

15-07-2010 19:16

@~NWO: Bzdury gadasz, myślisz że Bing i każda inna wyszukiwarka nie zapamiętuje pewnych danych o użytkownikach? Jeżeli tak to jesteś w wielkim błędzie. Microsoft zrobił własną platformę reklamową, która potrzebuje informacji aby znaleźć odbiorcę reklamy. Robi tak każda wyszukiwarka!

~NWO

15-07-2010 17:37

Google traci, bo coraz więcej ludzi jest świadomych tego, że google niszczy prywatność. Polityka prywatności google o strzał samobójczy dla tej wyszukiwarki, dlatego część osób przechodzi na korzystanie np z Yahoo czy Binga.

~Marcin

15-07-2010 13:48

Ale mają dużo kasy z tego, że i młodzi i starzy nie mówią "system operacyjny" tylko "windows" :-).

~Gość

15-07-2010 12:13

Na pewno nie pomaga im to że młodzi nie mówią "poszukaj w sieci" tylko "wygoogluj sobie".

Polecane

Przełomowy rok... znowu

Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA