Wiadomości

Tysiące użytkowników Evernote straciło swoje dane

10 sierpnia 2010 12:32,
Wiktor Szpunar

Producent Evernote przyznał w poniedziałek, że po awarii sprzętu swoje dane utracić mogło nawet 6000 osób na całym świecie. Programiści kombajnu do zapisywania notatek, linków i pomysłów robią, co mogą, ale niektórych danych nie są już w stanie uratować.

Motto Evernote brzmi: „pamiętaj o wszystkim!”. Czyżby autorzy zapomnieli o bezpieczeństwie danych swoich użytkowników?Motto Evernote brzmi: „pamiętaj o wszystkim!”. Czyżby autorzy zapomnieli o bezpieczeństwie danych swoich użytkowników? W liście do użytkowników Evernote, Phil Libin (CEO) poinformował, że przyczyną zniknięcia danych było uszkodzenie sprzętu. Dane użytkowników przechowywane były na serwerach o architekturze kryształowej (shard). Uszkodzony został jeden z 37 kryształów. Evernote podało, że problem dotknął 6323 użytkowników, jednak około 70% danych można będzie odzyskać. Pliki przechowywane są na kilku serwerach online, a także w archiwum firmy i na dyskach samych użytkowników.

Oprogramowanie Evernote posiada specjalne zabezpieczenia, więc dane osób, które korzystały z instalowanej wersji programu, są bezpieczne. Inaczej z użytkownikami, którzy korzystali z systemu jedynie za pomocą przeglądarki. Ich dane są już nie do odzyskania.

W ramach przeprosin Evernote obiecało poszkodowanym darmowe konta premium na najbliższy rok. Powstaje jednak pytanie, czy po ostatniej awarii będą oni zainteresowani dalszym korzystaniem z serwisu. Jak zapewnia w swej wiadomości Libin, podobna sytuacja już nigdy nie powinna się powtórzyć.

Problem z danymi to poważny cios dla firmy, która chwaliła się ostatnio przekroczeniem 3,5 miliona użytkowników, którzy zapisali już 145 milionów notatek. Przez ostatnie 2 lata przychody start-upu zwiększały się średnio o 12% w ciągu miesiąca.
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (8)

~max

11-08-2010 10:25

@tad, namiastko bulteriera Microsoftu: "to samo można mieć gdy się ma za dużo optymizmu w dowolnej aplikacji klient-serwer, gdzie pewne istotne dane są trzymane tylko po stronie serwera" No pewnie, bo dane powinny przecież leżeć też po stronie klienta;)

~Teoretyk spiskowy

11-08-2010 09:29

Tak, i dzięki tej awarii ja i pewnie setki tysięcy innych userów internetu dowiedziało się o istnieniu takiej strony. Nawet jeśli firma straciła 6k klientów (nie sądzę, że aż tyle), to pozyskała dużo więcej. Dodatkowo mam większe zaufanie do firmy, której się "coś" przydarzyło, bo jest pewne, że wyciągnie z tego wnioski i zrobi lepsze zabezpieczenia. Nie ma tego złego ...

~yetihehe

11-08-2010 09:01

Nie tylko w chmurze można stracić dane. Użytkownicy playera Miro z powodu błędu w jednej z wersji stracili wszystkie media ściągnięte przez ten player (zostały automatycznie skasowane). Mnie też to spotkało, mimo że program jest darmowy, to już nie zamierzam z niego korzystać.

~Mus

11-08-2010 00:58

~6000 to nawet nie jest 0.5% liczby ich klientów, ale w sumie wystarczy żeby zepsuć wizerunek firmy..

~KrNi

10-08-2010 19:10

Danymi w chmurze nie co się podniecać. Jaką mamy gwarancję, że dostawca będzie bezawaryjny na 100%. Jeżeli taki dostawca będzie miał małą awarię raz na rok i usunie ją w ciągu godziny, co nie zawsze jest możliwe, to jeżeli korzysta z takiego dostawcy kilka firm, to policzcie sobie jakie straty można wygenerować z powodu jednej małej awarii w ciągu roku. Dane w chmurze, to jest tylko wymysł tych co chcą mieć kontrolę na wieloma aspektami życia społecznego, ale żeby ludzie z tego chcieli korzystać, to trzeba im pokazać korzyści, ale nie pokazuje się negatywów.

~Ironman

10-08-2010 18:37

@Gosć To była chyba tylko ironia ze strony Momus''a. Tak to jest jak się nie lubi kawałka papieru i ołówka ;)

~Gosć

10-08-2010 18:08

Momus: To są minusy trzymania danych w namiastkowej chmurze. Nie robili backupów pełnych bo zastąpili je kopiami (na nieszczęście tylko lokalnymi na innych komputerach), nie robili backupów ciągłych lub przyrostowych online, czyli chcieli oszukać podstawy za pomocą namiastkowej administracji z tego zakresu - to się sami się załatwili. Chmura tu nie ma nic do rzeczy, to samo można mieć gdy się ma za dużo optymizmu w dowolnej aplikacji klient-serwer, gdzie pewne istotne dane są trzymane tylko po stronie serwera bez poważnych kopii zapasowych i ich przemyślanej strategii robienia i odtwarzania (a znanej od dziesięcioleci), gdzie obniżamy koszty mając w oczach forsę zamiast wiedzy i umiejętności liczenia ryzyk itp.

~Momus

10-08-2010 14:35

Plusy trzymania wszystkich danych w chmurce

Reklama

Huawei celuje w rynek biznesowy

Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.


Polecane

Koniec Windows XP początkiem problemów?

Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA