Symantec alarmuje: Cyberprzestępcy wygrywają
Tradycyjne technologie zabezpieczające są coraz częściej nieskuteczne - współcześni przestępcy internetowi są w stanie bez większych problemów sforsować lub ominąć klasyczne zabezpieczenia. Tak w każdym razie wynika z raportu, opublikowanego właśnie przez firmę Symantec.
- Jak wykraść firmowe tajemnice w 20 minut? Zapytać...
- Czy można rozpoznać sztuczki inżynierii społecznej
Więcej informacji:
- Skimming to przeżytek, do bankomatu można się włamać przez dial-up
- 10 porad, jak lepiej chronić dane cyfrowe
Zobacz także:
Na poparcie tej tezy, koncern przedstawił kilka interesujących statystyk - z raportu dowiadujemy się m.in., że w ubiegłym roku Symantec stworzył w sumie blisko 2,9 mln sygnatur zagrożeń. To o 71% więcej, niż w roku 2008 (co więcej - 2,9 mln to ponad połowa wszystkich sygnatur, jakie kiedykolwiek stworzył Symantec). W tym samym roku firma zidentyfikowała ok. 240 mln unikalnych złośliwych programów - czyli o 100% więcej niż w 2008 r.
"Tylko w pierwszych sześciu miesiącach 2009 r. napisaliśmy 1,8 mln nowych sygnatur i wykryliśmy 124 mln nowych szkodników. A to oznacza, że szansa na to, że tradycyjny program zabezpieczający "przepuści" jakiś złośliwy program, jest coraz większa. Wirusów i trojanów powstaje po prostu zbyt dużo - i nawet zautomatyzowane systemy tworzenia sygnatur nie są w stanie stworzyć na czas odpowiednich definicji" - napisano w dokumencie.
"Niezbędne staje się korzystanie z technologii, której działanie nie opiera się wyłącznie na przechwytywaniu i analizowaniu próbek złośliwego oprogramowania - takim rozwiązaniem jest np. Symantec Reputation-Based Security. Na podobnej zasadzie działają również inne produkty - oparte np. na analizie heurystycznej czy behawioralnej" - tłumaczy Tan Yuh Woei, przedstawiciel koncernu.
Symantec informuje również, że w bieżącym roku szybko rośnie liczba ataków phisingowych (których celem jest zwykle wyłudzenie haseł dostępu np. do e-banku) - obecnie co 476 e-mail w Sieci wysyłany jest przez phisherów. "Problem z tymi atakami polega na tym, że są skuteczne niezależnie od platformy systemowej - przestępcy już się zorientowali, że użytkownicy używają oprócz komputera również najróżniejszych urządzeń mobilnych, więc pracują nad atakami skutecznymi w każdym środowisku" - wyjaśnia Tan Yuh Woei.
W raporcie wymieniono również kilka innych, szczególnie popularnych w ostatnim czasie, metod atakowania internautów - są to m.in.
- złośliwe odnośniki URL ukryte w skróconych linkach (co 10 e-mail spamerski zawiera obecnie odnośnik do niebezpiecznej strony zamaskowany w ten sposób);
- złośliwe aplikacji w serwisach społecznościowych (obecnie co 300 adres blokowany przez narzędzie Web Security Service prowadzi do takiej aplikacji - rok temu w podobny sposób blokowany był 1 na 450 adresów).
Komentarze (11)
Jak zawsze pienia sie Linuxowcy.. ehh.. Ja mam Windows 7 i norton internet security i nie narzekam na wirusy.. Wystarczy dobry soft zabezpieczajacy, odrobina oleju w glowie i nawet na Windzie da sie bezpiecznie funkcjonować..
dla mnie wniosek jest inny nie wazna jaka platforma trzeba uwazac i sie dobrze zabezpieczyc odpowiednim softem
Ludzie. Do Windows NT 6.x 64-bit niemal nie da się włamać :P Na chwilę obecną, do zaorania pozostaje jedynie przestrzeń użytkownika. I to w takim samym stopniu zarówno w Windows, jak i w Linuksie. Pomyślcie przez chwilę o GNOME i jego obsłudze XML to zobaczycie o co mi chodzi. Protip: skiny i Nautilus.
@ramones "jeżeli wydawca distro w systemie umieszcza trojana który szpieguje lub odsyła inne info" - wskaż takiemiejsce w publicznie dostępnych kodach źródłowych Linuksa. Potem spróbuj znaleźć trojana w nieupublicznionych kodach Windows (masz pewność, że nic tam nie jest zaszyte?). Na resztę twoich głupot i FUD-u szkoda nawet odpisywać.
Każdy system ma dziury i luki do przeprowadzenia ataku a często programy wszystkie z wadami również to ułatwiają. MS jest najbardziej atakowany na 90% udział w rynku, ale już Linux i OSX/iOS ma również problemy i bzdurą jest co piszą tutaj linuksiarze.!!! Polecam jednak Norton 2010 i warto jednak kupić a nie kombinować za free wszystko . A dobre zabezpieczenie komercyjne to zapora przed hackierami,trojanami i jakimś syfem który od dawna mają wszyscy na piratach i linux. Wam dzieci bez wyobrażni wydaje się że root was linux chroni i nie ma wirósów ? a skąd macie wiedzieć ciemnoty jak brak bazy bo żaden kretyn tego jeszcze nie ogarnia i nie monitoruje, jeżeli wydawca distro w systemie umieszcza trojana który szpieguje lub odsyła inne info, to już root z sudo nic nie muszą i akceptacja zbędna. :D Pseudo specom od lina proponuję się naprawdę douczyć i zrozumieć jaki badziew używacie na codzień bo już taki Android można rozwalić trojanem od kilku dni i skończył się mit bezpiecznego linux. :)
->fffatman Na tej, która nie wymaga gigaherca na procesorze i 128MB na grafice, żeby wyświetlić ikony na pulpicie.
U mnie Symantec wygrywa - nie mam problemow z cyberprzestepcami
"Cyberprzestępcy wygrywają" - A na jakiej platformie? Czy nie na tej, gdzie wprowadzono UAC, atrapę sudo? Czy nie na tej, gdzie na większości instalacji (32 bit) losowa alokacja (czy inne diabelstwo, przepadło w pamięci od kwietnia) też jest atrapą?
pozostaje linux na niego ta prosto się nie da włamać
Cyberprzestępcy wygrywają z oprogramowaniem Symanteka ;P
Jest kryzys i każdy orze jak może, nawet haker wykradając w coraz bardziej perfidny sposób dane użytkowników.
- Kingston: Nowa linia dysków SSD
- Microsoft zapowiada nowy system plików - ReFS
- Intel: SSD 520 - nowa linia szybkich dysków
- Praktyczne porady dla administratorów na 2012 rok
- Co powinien wiedzieć każdy specjalista IT?
- Narzędzia dla administratorów sieci
- Windows Intune 3.0 - szansa na perfekcyjne narzędzie?
- Kontrowersyjne decyzje Oracle odnośnie Javy
- Testy penetracyjne pomogą w obronie przed cyberatakami
- MSP: kierunki rozwoju technologii w 2012 roku
Polecane
Przełomowy rok... znowu
Lektura firmowych informacji prasowych i prognoz firm analitycznych nie pozostawia wątpliwości - każdego roku...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...