Gmail stawia na efektywność. Nowa usługa wychwyci najważniejsze maile
Nowa usługa "Priority Inbox" jeszcze skuteczniej przefiltruje pocztę. Funkcja będzie na bieżąco uczyć się naszych zachowań i coraz lepiej sortować wiadomości, tak by użytkownik nie musiał tracić na to czasu.
Nowa usługa ułatwi odnajdowanie tych najważniejszych. Będą one specjalnie oznaczane i dostępne z umieszczonego najwyżej, specjalnego folderu, działającego na podobnej zasadzie jak ten obecny do wiadomości z "gwiazdką". Dzięki temu skrzynka odbiorcza podzielona zostanie już na trzy sekcje - priorytetów, maili oznaczonych przez użytkownika i zwykłych wiadomości.
Google od razu ostrzega, że na początku nowa funkcja może nie wybierać wszystkich ważnych dla nas maili. Usługa będzie się stale "uczyć" analizując samą pocztę jak i zachowania użytkownika np. kto jest najczęstszym nadawcą, które maile są najchętniej i najszybciej czytane oraz przy których i od kogo najczęściej wybierana jest opcja "Odpowiedz". Oczywiście będzie można przyspieszyć ten proces manualnie zaznaczając lub odznaczając wybrane wiadomości.
Matthew Glotzbach, dyrektor ds. zarządzania produktami w Google, określa nową funkcję jako odwrotność filtra do spamu. "Jeśli masz kilkuminutową przerwę między spotkaniami, zaglądasz do swojej skrzynki mailowej i widzisz 50 nieprzeczytanych wiadomości, które 5 wybierzesz?" pyta retorycznie Glotzbach. Skrzynka priorytetowa ułatwi to zadanie wybierając z tych pięćdziesięciu kilka, które usługa uzna za najważniejsze bazując na naszych wcześniejszych akcjach.
Podczas testowania nowej funkcji Google mierzyło średni czas jaki użytkownicy spędzają czytając i sortując wiadomości w Gmailu. Osoby mające dostęp do usługi priorytetów robiły to średnio o 6% szybciej. "Widzimy to jako ciągłą ewolucję Gmaila, który od zawsze skupiał się na problemie przeciążenia informacjami" - uważa Glotzbach.
Usługa wiadomości priorytetowych będzie oficjalnie wdrażana już od przyszłego tygodnia.
Komentarze (3)
gość: no właśnie, prawie wszystkie można wyłączyć. Z wyjątkiem tych, moim zdaniem, kretyńskich i w większości wypadków tylko przeszkadzających konwersacji. Znam światową korporację, która niedawno przeszła z pocztą na Googla. Po rozmowach z kilkoma osobami okazuje się, że tej poczcie jeszcze sporo brakuje żeby być "profesjonalną" pocztą. Ale to już nie twoja wina :-)
@ssk, Twoja ignorancja jest równie widoczna co Twoje uprzedzenie do wszystkiego co nie jest MS. Google nic nie robi za Ciebie. Niemal każdy element w Gmail możesz sobie włączyć bądź wyłączyć. Każda głupota jest do ustawienia. Wchodząc na Gmail zostałem grzecznie zapytany czy mam ochotę korzystać z nowej usługi. Do tego miałem tam pełne wyjaśnienie co do jej działania. Moim świadomym wyborem było korzystanie z niej. I muszę powiedzieć że jest to bardzo dobre usprawnienie. Moja skrzynka jest skrzynką zbiorczą. Lecą na nią wiadomości służbowe i prywatne. Mogłem sobie ustalić priorytety dzięki czemu wiadomości od konkretnych ludzi, informacje o fakturach i informacjach z systemu CRM wyświetlane są w pierwszej kolejności (chodzi o wiadomości nieprzeczytane). A wszystko inne później. Ogólnie świetna usługa i znakomity pomysł.
jak tak dalej pójdzie to Gmail będzie robił wszystko za użytkownika, tylko poco?
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Prawdziwe powody powstania Microsoft Open Technologies
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
- Google Drive uwypukla słabe strony publicznych chmur obliczeniowych
- Serwery "zombie" w centrum danych
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...

