Wiadomości

Pomyśl, zanim zmienisz coś w sieci

1 grudnia 2010 19:05,
Dariusz Niedzielewski

Jedno z częściej przytaczanych praw Murphy'ego "jeżeli coś może się nie udać, nie uda się na pewno" stanowi jednocześnie dobry punkt wyjścia do dyskusji na temat dokonywania zmian w konfiguracjach sieci przez nieco nadgorliwych administratorów.

Specjaliści przestrzegają, że niejednokrotnie lepiej zostawić w spokoju coś, co działa, a jeśli modyfikacje są niezbędne, to nie należy zapominać o takich podstawach, jak wykonanie backupu danych czy prowadzenie szczegółowej dokumentacji.

Próby zestawienia najbardziej oczywistych, a przez to często bagatelizowanych, zaleceń podczas dokonywania zmian w konfiguracji sieci, urządzeń i aplikacji dokonał niedawno na swoim blogu Paul Venezia. Doświadczony redaktor amerykańskiego "Infoworld" i jednocześnie wieloletni entuzjasta sieci komputerowych przekonuje, że licznych problemów da się uniknąć, jeśli będzie się przestrzegało kilku podstawowych zasad.

Interfejs sieciowy źle znosi zmiany

Prawidłowy sposób łączenia się z serwerem sieciowym czy danym urządzeniem jest jednym z najważniejszych elementów prawidłowej pracy w sieci, mającym wpływ na jej wydajność, bezpieczeństwo i komfort. Jak twierdzi Paul Venezia, właściwości interfejsów sieciowych używanych do uzyskiwania dostępu do danych są jednak często modyfikowane przez użytkowników. Tymczasem próby optymalnego dostosowania swojego środowiska informatycznego do domyślnych konfiguracji urządzeń sieciowych wiążą się ze znacznym prawdopodobieństwem popełnienia błędu.

Jedną z możliwości minimalizacji potencjalnego zagrożenia jest przetestowanie zmian na innym koncie, z dodatkowego IP. Można też napisać skrypt, który w przypadku błędnej konfiguracji przywróci poprzedni stan - ten sposób jest jednak bardziej ryzykowny. Venezia podkreśla, że największe zagrożenie występuje wówczas, gdy próbujemy dokonać modernizacji ustawień na serwerach czy urządzeniach sieciowych znajdujących się w zdalnej lokalizacji, w której nie ma stale dyżurujących informatyków.

Zawsze rób backup danych

Przed przeprowadzeniem jakichkolwiek większych modyfikacji, warto zatroszczyć się o zrobienie szeroko pojętego backupu danych, niezależnie od tego, czy będzie to oznaczało utworzenie obrazu uszkodzonego dysku, struktury jego katalogów i plików czy też fizyczne wyjęcie napędu z macierzy (przy założeniu istnienia konfiguracji RAID1). W środowiskach wirtualnych wystarczy posłużyć się technologią kopii migawkowej (snapshot). Najważniejsze jednak by pamiętać o posiadaniu źródła danych, zanim zaczniemy naprawiać system lub dokonywać zmian w konfiguracji.

W przypadku serwerów Unix-owych, gdzie praktycznie każde dołączone do sieci urządzenie ma swój własny plik konfiguracyjny warto zrobić kopię przed modyfikacją kodu (np. cp xxx.conf xxx.conf.orig)

Uzupełniaj dokumentację na bieżąco

Tworzenie zapisków dotyczących zauważonych awarii, aktualizacji, modernizacji, przeprowadzonych napraw jest jedną z najbardziej przydatnych praktyk w świecie IT, ale jak twierdzi Paul Venezia, również najrzadziej stosowaną. Często wynika to z faktu, że podczas kryzysowej sytuacji nikt nie myśli o dokumentacji, a wszystkie siły skoncentrowane są na rozwiązaniu problemu. Mimo to, najczęściej powtarzające się awarie oraz procedury zwiększające bezpieczeństwo środowiska informatycznego warto opisać w firmowym intranecie.

Szczęście sprzyja lepszym

"Im więcej pracuję tym więcej mam szczęścia." - stwierdził niegdyś amerykański prezydent Thomas Jefferson. Sentencję tę redaktor Infoworlda w całości odniósł do pracy i wiedzy osób związanych z IT. Valenzia namawia, aby stale doskonalić swoje umiejętności z zakresu konfiguracji routerów, przełączników, serwerów, bram dostępowych - tak, aby w krytycznym momencie móc zaufać także swojej intuicji.

Szczęściu można dopomóc również w inny sposób. Tam, gdzie to tylko możliwe korzystajmy z narzędzi automatycznie wykonujących backupy ostatnich, dobrze działających konfiguracji. Prewencyjnie należy monitorować każdy aspekt sieci, będącej pod naszą opieką. W przypadku rozległego centrum danych analizowane powinny być takie czynniki, jak temperatura pomieszczenia, szaf serwerowych, samych serwerów, liczba przetwarzanych procesów, obciążenie systemu, zasobów.

W złożonych środowiskach sieciowych (korporacje, centra danych) pamiętanie o rzeczach podstawowych nie spowodowuje, że potencjalne przeszkody znikną. Paul Venezia przekonuje jednak, że pożądana przez wszystkich intuicja w dochodzeniu do źródła problemu bierze się przede wszystkim z praktyki, chęci stałego poszerzania swojej wiedzy i przestrzegania kilku prostych zasad, o których specjaliści, zdobywający kolejne, sieciowe certyfikaty często zapominają.
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (1)

~mig1anc

02-12-2010 00:40

Trik zez konfiguracyją zdalnego bum-boxa poznałżek w czasie terminowania u niejakiego ''kudłatego''. Najsampierw rutyna musi podpowiedzieć, jak długo będzie człek pracował na drugim końcu łącza. Potem dodajemy 5'' i zlecamy za tak obliczoną chwilkę restart zdalnego urządzenia. Potem robimy rutynowo co trzeba. Jak nam się paluch omsknie i się odetniemy, to nie jedziemy 200km tylko czekamy 5-10'' na restart (przecież go zleciliśmy). W tym czasie robimy sobie melisę, analizujemy błędy. Po restarcie jesteśmy w punkcie wyjścia. Z taką analizą możemy podejść do sprawy raz jeszcze - pod warunkiem, że nam się okno serwisowe nie zamknęło. A jak nam się udało, to zapisujemy konfigurację zdalnego bum-boxa i anulujemy restart, bo przecież jest już niepożądany. Swego czasu robiliśmy konkursy, czyj router stoi najdłużej. Rekordziści nie byli ''przewijani'' ponad 3 lata. Bo to dobre routery były...

Reklama

Huawei celuje w rynek biznesowy

Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.


Polecane

Koniec Windows XP początkiem problemów?

Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA