Wiadomości
IBM nie planuje otwarcia kodu DB2
8 kwietnia 2011 08:58,
Krzysztof Lech
Przedstawiciel korporacji IBM potwierdził na konferencji Linux Foundation Collaboration Summit, że jego firma nie otworzy kodu serwera danych DB2.
Polecamy:
Zobacz też:
Podczas tegorocznej konferencji Linux Foundation Collaboration Summit (San Francisco, 6-8 kwietnia) dyrektor IBM Linux Technology Center, Jim Wasko, nieco kręcił w tej sprawie. Zapytany bowiem o otwarcie licencji na DB2, odpowiedział, że kwestia ta "jest dla nas wyzwaniem w IBM". Później jednak jednoznacznie potwierdził, że jego firma nie zamierza rezygnować z prawa własności do serwera danych DB2.
Wasko przyznał, że w Błękitnym Gigancie występuje konflikt interesów w zależności od różnych linii produktów i zarówno Linux, jak i Windows, mają swoich zwolenników.
"To ciągły problem z dawaniem i braniem. Czy powinniśmy poświęcić zyski ze sprzedaży oprogramowania na rzecz dochodów z usług? W innym przypadku problem będzie mógł dotyczyć np. tego, czy poświęcić zyski ze sprzedaży sprzętu" - powiedział Wasko. Dodał jednocześnie żartując "że to wszystko zależy od tego, na czyjej premii jest oparte".
20 lat Linuksa
Nieco wcześniej podczas konferencji dyrektor wykonawczy Linux Foundation, Jim Zemlin, wypowiedział się na temat zbliżającej się 20. rocznicy pierwszej wersji jądra Linux:
"To niesamowite, ale to już 20 lat od czasu, gdy Linus Torvalds zapowiedział projekt Linux. Wybór licencji wolnego i otwartego oprogramowania GNU (GNU General Public License) zrewolucjonizował przemysł komputerowy. Obecnie korzystamy z Linuksa za każdym razem, gdy surfujemy po Internecie".
W odniesieniu do obecnego roku Zemlin przewiduje więcej innowacyjnych modeli biznesowych opartych na open-source, mocno zintegrowanych, cechujących się minimalistyczną konfiguracją komputerów napędzanych Linuksem oraz wyspecjalizowanych wydajnych systemów takich jak używający Linuksa IBM Watson.
Zabrał również głos w sprawie "strachu, niepewności i wątpliwości" wokół kwestii praw autorskich i patentowych. Zapewnił, że w większości wypadków są one nieuzasadnione, natomiast poczucie strachu napędzane jest przez konkurentów Linuksa.
Jaki będzie Linux za 20 lat? "Nadal silny" zdaniem współtwórcy jądra Linuksa, Andrew Mortona. Nie wyklucza on jednak, że może pojawić się technologia oparta na nowej architekturze, która sprawi, że Linux stanie się przestarzały.
Komentarze (1)
No nie może być! Jestem naprawdę mocno zaskoczony! ;)
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- Motorola Mobility została przejęta przez Google
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
- Google Drive uwypukla słabe strony publicznych chmur obliczeniowych
- Serwery "zombie" w centrum danych
- Zarządzanie heterogenicznym środowiskiem wirtualizacji
- Knowledge Graph - nowość w wyszukiwarce Google
- NetCrunch - wersja demo oferowana w chmurze
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...
