Wiadomości

Krótka historia zagrożeń bezpieczeństwa smartfonów

19 kwietnia 2011 13:10,
IDG News Service, Radosław Szpunar

Smartfony stają się coraz bardziej złożone, a ich popularność rośnie. Stają się też częstszym celem ataków. Ściśle kontrolowane biznesowe urządzenia ustępują miejsca telefonom z otwartym systemem i możliwością instalacji tysięcy aplikacji. Lista zagrożeń urządzeń mobilnych nie jest tak długa jak w przypadku komputerów, ale można już wyróżnić poważne niebezpieczeństwa i kilka przełomowych momentów.

Zagrożenia ostatnich kilku lat pojawiały się w formie luk aplikacji lub jako programy z wbudowanym złośliwym kodem. Retrospekcja najpoważniejszych i najbardziej znanych zagrożeń pokazuje jak stawały się one coraz powszechniejsze i bardziej wyrafinowane. Zaczynamy od wydarzeń sprzed niecałych pięciu lat.

Sierpień 2006: pierwszy trojan BlackBerry

RIM wyrobił sobie markę dzięki telefonom mogącym bezpiecznie przesyłać korporacyjne e-maile przy współpracy z firmowymi sieciami. Jednak w 2006 badaczowi bezpieczeństwa Jesse'mu D'Aguanno udało się stworzyć pierwszego trojana BlackBerry. Na konferencji hakerów Defcon, pokazał jak wbudował go w niewinną grę kółko i krzyżyk. Po jej pobraniu, malware wykorzystywał kod pośredniczący BBProxy do ataków na sieci firmowe.

Twórca trojana chciał dać do zrozumienia firmie RIM i użytkownikom BlackBerry, że złośliwe oprogramowanie stanowi realne zagrożenie także na urządzeniach mobilnych. Wydarzenia ostatnich lat dowiodły, że przewidywania D'Aguanno były słuszne.

Styczeń 2009: RIM łata lukę PDF

Pliki PDF są bardzo ważne w świecie biznesu. RIM wprowadził więc ich obsługę w swoich smartfonach oraz w BlackBerry Enterprise Server. Jednak nie obyło się to bez problemów.

W roku 2009 firma ogłosiła, że odkryła problemy z bezpieczeństwem w niektórych wersjach PDF distillera. Jest to element odpowiadający za ich wyświetlanie w module obsługi załączników serwera firmowego BlackBerry. Luki mogły pozwolić hakerom na wysyłanie e-maili z plikami PDF powodującymi uszkodzenie pamięci lub wykonywanie dowolnych kodów na komputerach hostujących serwis załączników.

Listopad 2009: RickRoll atakuje iPhone'y

Jesienią 2009 roku pojawił się pierwszy robak iPhone'a. Zmieniał tapety użytkowników na zdjęcie piosenkarza pop Ricka Astleya, znanego nie tylko ze swojej kariery w latach 80, ale także dzięki internetowemu fenomenowi RickRoll. Robak był z pozoru nieszkodliwym żartem autorstwa bezrobotnego australijskiego programisty, ale pokazał drogę innym bardziej wyrafinowanym i niebezpiecznym robakom iPhone'a, które miały nadejść.

Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (6)

~dxnLksqja

09-09-2011 04:24

That addresses several of my concenrs actually.

fffatman

20-04-2011 19:10

@Ihaaa: Tad pracuje na etacie i nie stać go na ajfona.

~tower

20-04-2011 10:20

Trzeba mieć antywira. Ja mam Lookout Mobile. Niech tzw. Gość w swojej windzie wyłączy firewalla i antywira i chwilę poczeka...

renak

20-04-2011 10:15

MS dziękujemy. Nie ujawnione algorytmy zabezpieczeń to właśnie zagrożenie.

Ihaaa

20-04-2011 07:12

Hehe,zapewne jesteś użytkownikiem ajfona :)

Gosć

19-04-2011 13:45

Tylko kwestią czasu było wykorzystanie przez hakerów otwartości systemu Android 0 androidowi dziękujemy w zastosowaniach innych niż dziecinne.

Reklama

Huawei celuje w rynek biznesowy

Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.


Polecane

Koniec Windows XP początkiem problemów?

Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA