Smartfony z Windows Phone 7 otrzymują spóźnione aktualizacje
Microsoft w końcu wprowadził swoje zaległe aktualizacje systemu Windows Phone 7 do prawie wszystkich telefonów. Większość operatorów przeprowadziło już testy oprogramowania na oferowanych przez siebie smartfonach i dopuściło do jego wdrożenia. Twórcy mobilnego systemu Windows dalej pracują nad udostępnieniem uaktualnień dla wszystkich użytkowników.
Posiadacze Windows Phone 7 otrzymują wiadomość informującą o dostępnych akualizacjach. Mogą oni w końcu pobrać lutowe uaktualnienia oraz tzw. aktualizację NoDo, która wprowadza funkcję kopiuj i wklej, poprawki w Marketplace oraz ma zwiększyć wydajność.
Użytkownicy mogą odczekać kilka dni aż ich telefony sprawdzą automatycznie dostępność aktualizacji lub podłączyć je do komputerów i pobrać aktualizacje ręcznie za pomocą programu Zune.
Lutowe uaktualnienie miało ulepszyć proces aktualizacji ale sprawiało, że telefony niektórych użytkowników przestawały działać poprawnie. Niekiedy konieczny był nawet twardy reset, który skutkował usunięciem danych z telefonu. W związku z zaistniałą sytuacją Microsoft przełożył wprowadzenie poprawki NoDo, by uniknąć podobnych problemów.
Potknięcie przy pierwszych dwóch aktualizacjach nie ma opóźnić wdrożenia dużego uaktualnienia Mango. Microsoft mówi, że te problemy były dla niego ważną lekcją i nie powtórzą się już w przyszłości. Aktualizacja Mango zostanie wprowadzona jeszcze w tym roku. Będzie zawierała m.in. nową, przyjazną technologii HTML 5, wersję Internet Explorera oraz funkcje Twitter.
Komentarze (4)
@~Gość IP: 89.74.118.121: Z Androidem nie ma problemów? Chyba żartujesz - tam są jeszcze większe. A już przede wszystkim z aktualizacjami.
Kiedyś na zdjęciu byłby menadżer - wizjoner. Dzisiaj mamy kolesia, który nie panuje nad sytuacją, cudakuje i robi głupie miny. Tak się kończy pewna epoka.
Z Androidem nie ma jakoś problemów...
Tak to jest, jak ludzie skuszeni cenami lub natrętniejszą reklamą, kupują aparaty z zaoszczędzonymi rozwiązaniami, w których (aby jakoś działały) producent wprowadził zmiany do WP7. Podobnie operatorzy, aby utrudnić zmianę operatora i samodzielne ulepszenia (i "ulepszenia" też), również zrobili swoje w WP7, bez trzymania się wymogów z MS. Sprzedali sporo (bo było tańsze albo z większym zyskiem) a teraz MS ma robić kilkanaście rodzajów aktualizacji na kilkadziesiąt modeli niezgodnych ze specyfikacją - wiadomo, zrobi, tyle, że jak widać, interes operatorów i producentów sprzętu jest ważniejszy od użytkowników.
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Prawdziwe powody powstania Microsoft Open Technologies
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
- Google Drive uwypukla słabe strony publicznych chmur obliczeniowych
- Serwery "zombie" w centrum danych
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...

