Ubuntu wybiera się w chmury
Serwerowa wersja dystrybucji Ubuntu 11.04 - nazwa robocza Natty Narwhal - wyposażona będzie w uaktualniony zestaw narzędzi umożliwiających tworzenie i zarządzanie "prywatnymi chmurami" (czyli stworzonymi na potrzeby danej organizacji środowiskami cloud computing).
- Narzędzia open source do monitorowania usług sieciowych
- Open Source dla biznesu? 10 x TAK
- Bezpieczny Linux - jak utwardzić system
Zobacz też:
"Wiele uwagi poświęciliśmy temu, by w kolejnej wersji Ubuntu przeznaczonej dla biznesu pojawiło się jak najwięcej funkcji i narzędzi związanych z technologiami chmurowymi. Teraz jesteśmy na etapie dopracowywania i udoskonalania ich z myślą o kolejnym wydaniu LTS" - dodał George.
Ubuntu Server LTS - Long-Term Support - to wydania przeznaczone dla firm, którym zależy przede wszystkim na możliwie najwyższej stabilności oraz rozbudowanej obsłudze serwisowej. Canonical zapewnia wsparcie dla tych wersji przez pięć lat od premiery (w przypadku standardowych wersji serwerowych support dostępny jest zwykle przez dwa lata). Kolejne wydanie LTS - 12.04 - planowane jest kwiecień 2012 r.
Teraz Canonical jest praktycznie gotowy do premiery wydania 11.04 (znanego pod roboczą nazwą Natty Narwhal) - ma się ono pojawić w przyszłym tygodniu. Użytkownicy znajdą w nim cały zestaw nowych funkcji i narzędzi związanych z cloud computing.
W wydaniu tym pojawi się m.in. Eucalyptus 2.0.2 (zamiast stosowanej do tej pory wersji 1.7), a także rozszerzone wsparcie dla libvirt (zestawu oprogramowania do zarządzania wirtualnymi maszynami) oraz KVM (Kernel-based Virtualization - to platforma wirtualizacyjna wykorzystywana przez twórców Ubuntu).
Canonical planuje również udostępnienie wersji swojego oprogramowania serwerowego na platformie Amazon EC2 (Elastic Cloud Compute). W nowym Ubuntu Server (do niedawno znanym pod nazwą Ubuntu Server Edition) pojawi się również kernel Linuksa w wersji 2.6.28 , Python 2.7, GCC (GNU Compiler Collection) 4.5 oraz Upstart 0.9. Nowością będzie Cobbler - sieciowy instalator.
28 kwietnia Canonical zamierza udostępnić również desktopową wersję Ubuntu.
Komentarze (7)
Gdyby nie Linux to teraz cała ta wasza pyskata gromadka nie miała by neta, tylko po podwórku za piłką ganiała, co może było by i lepsze. Otóż chyba każdy ruter na Linuksie właśnie działa, zdecydowana większość serwerów to też Linux. Na pecetach też można na Linuksie, jest nawet bezpieczniej, programów też jest wystarczająco i na pewno dla każdego coś miłego się znajdzie. Złego słowa o Linuksie nie powiem, za to o producentach sprzętu, wydawcach gier i specjalistycznego oprogramowania i owszem. Ciągłe udawanie, że Linux nie istnieje zniechęca ludzi do przesiadki. Część sterowników jest pisana przez programistów systemu, a nie przez producentów tegoż sprzętu (np. karty TV) Co do kroku w chmury, to jest to ostatnio bardzo modny temat, z jednej strony dobrze mieć tam kilka przydatnych rzeczy, z drugiej trzymanie tam wszystkiego się nie sprawdzi.
ramoles napisz coś sensownego w końcu albo...weż prozac i wejdż na drzewo liście pompować bo tych twoich głupot już nie chce się komentować.
zal sie dopisywac do tej pyskowki. Szkoda bo szykuja sie ciekawe nowatorskie rozwiazania.Sam na co dzien uzywam W7 co nie przeszkadza mi dpoingowac ubuntu. Red: Opiszcie dokladniej proponowane rozwiazania, prosze. Szczegolnie w porownanie z bardziej popularnymi bedzie ciekawe.
@ramol Głupi się urodziłeś, głupi jesteś i głupcem zapewne umrzesz. Powtarzasz te brednie od długiego czasu i myślisz, że ktoś, poza przyjaciółmi trollami ci wierzy? Otrząśnij się i wracaj na drzewo prostować banany. To ci na pewno wyjdzie lepiej, bo twoja prawda, jak mawiał ks. Tischner, to g... prawda.
Gość IP: 195.140.154.45 A wiem ze tylko używają go gamonie jak Ty którym żal na MS legal kasy lub nowy laptop lub pirat już odmawia posłuszeństwa... Wynik 0,7% dla wszystkich odmian na desktop od 10 lat jest wymowna i raczej jak widać nikt tego nie chce uzywać z wyjatkiem pasjonatów grzebania w nosie czyli 13''latków na starych gratach pc.
@gośc : synku, co Ty wiesz o Linuksach ??? ;)
Tak już czas odprawić linux na chmurę, a jeszcze lepiej na księżyc tam łatwiej odniosą sukces bo nie będzie MS na desktopach. :D
- Prawo Moore’a zagrożone?
- Bezpieczeństwo WiFi - bezprzewodowe testy penetracyjne
- Wirtualizacja: obsługa SMB na czterech U
- Prawdziwe powody powstania Microsoft Open Technologies
- Open source: zmierzch ery GPL? Nie do końca...
- ROVER - prosty sposób na słabość BGP?
- Zaawansowane stacje Wi-Fi Ruckus Wireless
- Rozstanie z Javą nie będzie proste
- Google Drive uwypukla słabe strony publicznych chmur obliczeniowych
- Serwery "zombie" w centrum danych
Reklama
Huawei celuje w rynek biznesowy
Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.
Polecane
Koniec Windows XP początkiem problemów?
Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...
Spokój i luz administratora
Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...
