Jaką wybrać pamięć masową: NAS czy SAN?
Kiedy warto wdrożyć sieć SAN (Storage Area Network), a kiedy wystarczy skorzystać z pamięci NAS (Network Attached Storage)? Odpowiedź na to pytanie w dużym stopniu zależy od aplikacji oraz wymagań w zakresie wydajności i niezawodności systemu. Jednocześnie rozwój technologii i coraz bardziej podobne funkcje różnych rozwiązań pamięci masowych zacierają granice między NAS a SAN.
Podstawowa topologia sieci SANPolecamy:- Pamięci masowe - pięć trendów na najbliższą przyszłość
- Serwery i pamięć masowa - efektywność ponad wszystko
Zobacz też:
Pamięć masowa w sieci
Już w latach 80. ub. wieku pojawiła się koncepcja NAS, jako urządzenia udostępniającego pamięć masową serwerom plików, pracującym pod kontrolą systemów NetWare lub Windows i obsługującym komputery klienckie w sieci typu klient-serwer. A pierwszym producentem, który opracował i wprowadził do sprzedaży pamięci NAS w postaci urządzeń typu appliance, była firma NetApp (Network Appliance). Obecnie pamięci NAS są wykorzystywane przez miliony użytkowników do przechowywania systemów plików obsługujących aplikacje, takie jak Microsoft Exchange lub SQL Server.
W porównaniu z wewnętrznymi, zainstalowanymi bezpośrednio w serwerze dyskami DAS (Direct Attached Storage), pamięci NAS (Network Attached Storage) mają wiele zalet. Jest to rozwiązanie bardziej uniwersalne, które z reguły oferuje większą skalowalność pojemności niż DAS i umożliwia obsługę wielu aplikacji, serwerów i urządzeń klienckich.
Natomiast u podstaw SAN (Storage Area Network) leży idea, by oddzielić wymianę danych między pamięciami masowymi a serwerami, od ruchu obsługiwanego przez standardowe sieci LAN i WAN. Umożliwia to znaczące zwiększenie wydajności aplikacji, takich jak transakcyjne bazy danych, systemy ERP lub CRM.
Wiele korzyści daje oddzielenie serwerów aplikacyjnych od SAN i podłączenie ich do wielu urządzeń pamięci przy wykorzystaniu dedykowanej sieci Fibre Channel, specjalnie zaprojektowanej do takich zastosowań. System taki może być łatwo skalowany, ale przede wszystkim oferuje większą wydajność i niezawodność w porównaniu z rozwiązaniami wykorzystującymi pamięci NAS.
Komentarze (2)
Mick: to bardzo dobry komentarz z którym trudno sie nie zgodzic. Przede wszystkim zawiera konkretne i merytoryczne uwagi, ktorych czesto brak w komentarzach. W ten sposob istotnie wzbogaca on tresc publikacji i sadze, ze jest pozyteczny dla Czytelników. Wiesław Pawłowicz
Ale to przecież nie do końca tak. Po pierwsze, pamięci SAN powinny mieć dedykowaną sieć, ale nie koniecznie FC. To może być iSCSI (na dedykowanych vlan, a jeszcze lepiej na dedykowanych switchach i kartach sieciowych) To może być SAS (szczególnie, że istnieją switche SAS) Po drugie, bardzo często sieć NAS i SAN są używane razem. Szybkie przestrzenie są dedykowane dla danych, potrzebujących szybkiej części (maszyny wirtualne, bazy danych), a wolne są przeznaczane np. na backup w polityce D2D2T, pliki nie potrzebujące szybkiej macierzy i również NAS - gdzie rolę serwera hostującego usługę NAS jest normalny serwer, podłączony z drugiej strony do sieci SAN. NAS i SAN to 2 różne podejścia do przechowywania danych. Przede wszystkim służą do zupełnie innych rzeczy SAN - drożej, ale bardziej niezawodnie, szybciej (czyli tak, jak autor opisał - bazy danych (bo przecież CRM, czy ERP to tylko frontend do baz danych) NAS - wolniej, mniej niezawodnie, ale taniej i można używać w bardziej rozproszonym środowisku - np pliki użytkowników, backup.
Pamięci masowe