Wiadomości

Apple przestaje "śledzić" użytkowników

W aktualizacji 4.3.3 systemu iOS zmieniona została funkcja przechowywania informacji o położeniu użytkownika iPhone’a czy iPada. Sprawa wzbudziła niedawno wiele kontrowersji i sięgnęła Kongresu USA.

Wersja iOS 4.3.3 zmniejsza ilość danych o hotspotach i stacjach bazowych, do których logują się iPhone’y i iPady, a ponadto informacje te, przestają być synchronizowane z zainstalowanym na komputerze oprogramowaniem iTunes. Zebrane informacje o położeniu pozostają teraz na mobilnym urządzeniu i są zaszyfrowane. Można je usunąć poprzez wyłączenie opcji "Usługi lokalizacji".

Przypomnijmy, w kwietniu badacze udostępnili aplikację, która odczytuje dane z pliku o położeniu użytkownika i wykreśla na mapie historię jego poruszania się. Informacje nie są bardzo dokładne, gdyż pochodzą z hotspotów i stacji bazowych sieci komórkowych, a nie z GPS. Dla mniej życzliwych osób mogą sie okazać wystarczające.

Apple tłumaczyło się później, że anonimowe dane z tych plików były zbierane z myślą "o dostarczeniu użytkownikom mobilnych urządzeń lepszej informacji o ruchu drogowym - za kilka lat". Producent przyznał, że sposób działania tej funkcji - przechowywanie danych przez długi czas oraz brak kontroli użytkownika nad nimi, w tym możliwości skasowania - był błędem. Najnowsza aktualizacja iOS umożliwia ‘wypisanie się’ (opt-out) poprzez wymazanie informacji oraz skraca czas przechowywania informacji do 7 dni.

Sprawa śledzenia lokalizacji telefonów komórkowych nabrała jednak rozgłosu. Apple upierało się, że nie śledzi użytkowników, a iPhone czy iPad pobiera jedynie informacje o pobliskich hot spotach i stacjach bazowych. Google zbiera dane o położeniu użytkowników, ale stosuje anonimowe ID, które nie jest przypisane do żadnych informacji osobistych. Podobnie działa Microsoft, który stosuje anonimowe ID, podczas zbierania danych o hotspotach i stacjach bazowych dla swoich usług lokalilzacyjnych.

Krok Apple może nieco uspokoić atmosferę, ale zarówno firma z Cupertino jak i Google wezmą udział w przesłuchaniu przed Kongresem USA na temat prywatności użytkowników.

Wersja 4.3.3 pojawiła się znacznie szybciej niż sugerował sam producent, co wzbudziło pozytywne komentarze dziennikarzy i blogerów zajmujacych sie tematyką Apple. Zmienia jednak wyłącznie sposób działania funkcji składowania informacji o położeniu urządzenia. Poprawki dotyczące wydłużenia życia baterii czy szyfrowania wszystkich danych na mobilnych urządzeniach pojawią się być może w kolejnym ‘dużym’ wydaniu iOS.
Oryginalny tekst został opublikowany na www.computerworld.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (0)

Reklama

Huawei celuje w rynek biznesowy

Huawei nieustannie rozwija się jako dostawca infrastruktury dla branży telekomunikacyjnej. W tym roku chiński koncern zamierza umocnić swoją pozycję również na rynku rozwiązań Enterprise.


Polecane

Koniec Windows XP początkiem problemów?

Microsoft oficjalnie potwierdził, że za dwa lata definitywnie zakończy się era Windows XP - systemu operacyjnego,...


Spokój i luz administratora

Wymagania wobec pracowników działów IT rosną proporcjonalnie do stopnia rozwoju teleinformatyki. Oczekuje się, że...


04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2011 IDG Poland SA